PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zimowanie płazów
Autor Wiadomość
Mirek 


Posty: 2430
Skąd: Łosice
Wysłany: 2004-12-23, 22:12   Zimowanie płazów

Mam pytanko skierowane głównie do chiropterologów, którzy kontroluj? ziemianki i inne miejsca w celu poszukiwania hibernuj?cych nietoperków. Czy spotykacie zimuj?ce płazy? Jeli tak, to jakie i jak często?
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-12-23, 22:18   

Ostatnio na terenie żwirowni KuĽnica Warężyńska spotkalimy z Anemem i Pawelele przy 7 stopniowym mrozie ropuszke szar? leż?c? plackiem na s?cz?cej się strużce niezamarzniętej wody. Woda była cieplejsza od otoczenia, niezamarzała co widać wystarczyło do tego by mogła przeżyć. :mrgreen:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-12-25, 18:52   

U nas na fortach, a przynajmniej na XV, chyba zimuj? płazy. Zapytam koleżankę jak wróci do Torunia po więtach...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
echen 


Posty: 574
Skąd: Łomża
Wysłany: 2005-01-04, 13:27   

Mirek napisał/a:
Mam pytanko skierowane głównie do chiropterologów, którzy kontroluj? ziemianki i inne miejsca w celu poszukiwania hibernuj?cych nietoperków. Czy spotykacie zimuj?ce płazy? Jeli tak, to jakie i jak często?

Jako się nasi chiropterolodzy nie kwapi? z wypowiedziami, to może ja...
Na pocz?tku grudnia już tamtego roku kontroluj?c ziemiankę w miejscowoci Podgórze (na pd od Łomży) zauważyłem (po raz pierwszy w ogóle w tego typu budowli) ropuchę szar?. Była mocno oblepiona ziemi? więc j? wzi?łem do ręki, żeby oznaczyć. Poczęstowała mnie swoimi wydzielinami z gruczołów, choć obchodziłem się z ni? bardzo delikatnie. Wczeniejszymi razy kontroluj?c piwnice nigdy płazów w nich nie spotykałem. Gdy szuka się nietoperzy płazy mog? po prostu uchodzić naszej uwadze, jednak gdyby było ich w piwnicach przydomowych więcej, na pewno by częciej nasz wzrok na nich l?dował.
_________________

 
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2005-01-04, 18:06   

Popieram Echena. Spotykalem ropuchy szare np. w Fortach Modlinskich, w Nietoperku... Chyba tez zaby brunatne.

A w jednej studni (wyschnietej) mialem juz piec gatunkow - obie traszki, ropuche szara, kumaka nizinnego i zabe. One chyba tam szukaly miejsca na przezimowanie...
 
 
Pawelele 


gko

Posty: 3618
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2005-01-05, 21:11   

Może trochę lizgam sie obok tematu :roll: ale wracaj?c dzi z praktyk znalazłem na drodze rozjechanego bezogonowego płaza - przedwczesne przebudzenie

edit: Tetrao
Na probę autora zmieniłem dane odnonie gatunku znalezionego płaza. Z powodu braku pewnego oznaczenia zmieniłem jego okrelenie na "bezogonowy płaz".
 
 
 
Mirek 


Posty: 2430
Skąd: Łosice
Wysłany: 2005-01-05, 21:14   

A jaka na ?l?sku dzi była temperatura?
 
 
 
Pawelele 


gko

Posty: 3618
Skąd: Wojkowice
Wysłany: 2005-01-07, 20:20   

Oj w ci?gu dnia to gdzie około +8
_________________
Paweł Kmiecik
NEWSY Z TERENU
 
 
 
amphibia 


Posty: 98
Skąd: Knurów
  Wysłany: 2005-02-09, 13:56   Traszki w piwnicy

Ja prawie każdej zimy w domowej piwnicy znajduję traszki zwyczajne, przeważnie s? one wychudłe i powolne z powodu zimy ale w piwnicy jest cieplej niż na podwórku chyba dlatego tam zimuj?. :]
_________________
Strona: www.amphibia.pl
Forum: www.amphibia.pl/forum
 
 
 
woodman 

Posty: 142
Skąd: Aleksandrow
  Wysłany: 2005-12-05, 13:32   Zaba trawna zimujaca w ogrzewanej piwnicy

Zaba siedzi w piwnicy: obok piec CO-jest jej cieplo i lazi.
Czym ja mozna dokarmiac? Co bedzie jadla? :?:
A moze ja zakopac w lisciach w ogrodku?

_________________
AUTOSTRADA A2 NIE PRZEZ TORFOWISKA !!!
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-12-06, 10:25   

Ja bym po prosu wypuściła ją na dwór. Tak to umrze z głodu, a temperatury nie są dla niej przerażające - chyba nawet są na plusie - znajdzie sobie coś. Kupka liści nie wystarczy. Jakaś ziemna nora bardziej.
 
 
woodman 

Posty: 142
Skąd: Aleksandrow
Wysłany: 2005-12-06, 12:11   

Joanna napisał/a:
Ja bym po prosu wypuściła ją na dwór. Tak to umrze z głodu, a temperatury nie są dla niej przerażające - chyba nawet są na plusie - znajdzie sobie coś. Kupka liści nie wystarczy. Jakaś ziemna nora bardziej.


Żaba już w ogródku, w norze pod azalią. Chyba się zahibernuje do wiosny? :shock:
_________________
AUTOSTRADA A2 NIE PRZEZ TORFOWISKA !!!
 
 
wybierztabele 

Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-14, 18:13   

Wybaczcie że wskrzeszam temat z 2005 roku :-D ale po co zakładać nowy :-)

Znalazłam żabę trawiastą jak zasuwała przez środek jezdni z intensywnym ruchem. A to dzielnica z samymi blokami i marketami, choć obfita w łąki ale już mocno przekształcone. Do najbliższego zbiornika wodnego jest spory kawałek ok 5km. A na dworze zimno z przymrozkami. Żal mi się zrobiło, chociaż nie wiem czy jest zdrowa. Może powinnam ją po prostu wypuścić ale jeśli mam możliwość pomocy chciałabym ją wyrzucić blisko jakiejś wody. I tutaj poproszę was o radę.

Obecnie jest w plastikowym pojemniku, włożyłam mocno mokrą serwetkę do środka, pojemnik przykryła gazą. Jutro przetransportuje ją do miejsca docelowego. Moje pytanie jest - lepszy jest ciek wodny (u mnie jedynie duża rzeka-to najbliżej) czy coś z wód stojących (mam stawy sztuczne i naturalne w mieście). Do wyboru mam najbliższy park, nie jestem pewna co do czystości wód w tamtym parku. Bo ani żab tam nie widziałam ani ryb i wędkarzy.
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1314
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-10-14, 18:37   

wybierztabele napisał/a:

Może powinnam ją po prostu wypuścić ale jeśli mam możliwość pomocy chciałabym ją wyrzucić blisko jakiejś wody. I tutaj poproszę was o radę.

Powinnaś była ją wypuścić. Nie ma potrzeby przenosić żab blisko zbiornika, gdyż nie potrzebuje ona teraz wody do rozrodu, a miejsca do zimowania. Żaby trawne (jeżeli dobrze mi się wydaje, o którym gatunku piszesz) zimują na lądzie lub też czasami w niewielkich ciekach. Po drugie płazy są w stanie przetrwać krótkie przymrozki.
Poza tym może istnieć gdzieś w pobliżu mały zbiornik wodny o którego istnieniu nie wiesz, a który wykorzystuje ona do rozrodu. Nie odbierz tego jak krytyki bo mogłaś tego co napisałam wyżej nie wiedzieć, poza tym działasz z dobroci serca. Najlepiej na przyszłość upewnić się tylko, że nie zagraża jej ruch samochodowy (jeżeli np. była znaleziona przy ulicy). Pomijam już fakt, że chwytanie i przetrzymywanie zwierząt objętych ochrona jest nielegalne ;)

Cytat:
Obecnie jest w plastikowym pojemniku, włożyłam mocno mokrą serwetkę do środka, pojemnik przykryła gazą. Jutro przetransportuje ją do miejsca docelowego. Moje pytanie jest - lepszy jest ciek wodny (u mnie jedynie duża rzeka-to najbliżej) czy coś z wód stojących (mam stawy sztuczne i naturalne w mieście). Do wyboru mam najbliższy park, nie jestem pewna co do czystości wód w tamtym parku. Bo ani żab tam nie widziałam ani ryb i wędkarzy.

Najlepiej jak wypuścisz ją w jakimś miejscu, które może spełniać rolę hibernakulum - sterty kamieni, gałęzi, pryzmy ziemi etc. Najlepiej w pobliżu miejsca, gdzie ją znalazłaś.
I nie trzymaj jej w zbyt dużym cieple, najlepiej jakby miała max kilka stopni - ona już przechodzi na "tryb zimowy".
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
wybierztabele 

Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-14, 22:47   

Dziekuje za konkretna odpowiedz. Juz sie tlumacze, zabe znalazlam dzis i od razu napisalam do was. Jutro ja wypuszcze w kierunku miejsca ktorego zmierzala, ale juz po drugiej stronie ulicy. Znajde jej bezpieczne hiberkulum. Lub moge w miejsce o ktorym sie dzis dowiedzialam. Malutki czysty ciek wodny, obfity w sterty kamieni i galezi na terenie parku krajobrazowego. Niedaleko 2km od jej znalezienia. Trzymam ja w mieszkaniu z wylaczonymi grzejnikami. O prawie wiem wiem :-) ale zabka byla na ulicy, w innej sytuacji bym nie zareagowala.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.