To jest jezioro na co najmniej 4 hektary - kiedyś było ramienicowe z dużym pokładem wapiennej gytii (norma w okolicy). Jednakże w wyniku standardowego starzenia wypłyciło się na tyle by osoka znalazła tu idealne warunki do rozwoju. Otoczone jest olesem, bagniskiem i wąskim pasem mszaru o charakterze torfowiska przejściowego. Idealne środowisko dla gadów - płazów wiele tam nie zostało
Zaraz jak się od niego oddaliłem na drodze (100m od jeziora) napotkałem jeszcze 2 zaskrońce. Widać miejsce im pasuje
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
chcialbym mu sie przyjrzec z bliska, zrobic kilka fotek i wypuscic oczywiscie
Jak będziesz go widział to może uda ci sie zrobić mu kilka fotek. Czasami zwłasza w okresie godowym zaskrońce wręcz pełzną w strone człowieka Akurat branie zaskrońca do ręki nie jest potrzebne do oznaczania ani wskazane ze względu na paskudny zapach który ci zostanie na rękach
Mi tam te ich smrody nie przeszkadzają .Ale wtedy można dobrze zobaczyć np. układ ich łusek . Dzięki temu jak raz znalazłam wylinkę to wiedziałam jakiego to węża.Bez tego nie okresliła bym właściciela.
Dzięki temu jak raz znalazłam wylinkę to wiedziałam jakiego to węża.Bez tego nie okresliła bym właściciela
określiłaś gatunek czy konkretnego osobnika? bo żeby rozpoznać że wylinka jest zaskrońca wystarczy tylko popatrzeć czy łuski są z kilem czy bez, jak bez to zaskroniec odpada, jak z kilem to albo zaskroniec albo żmija, potem trzeba popatrzeć na część głowową, jeśli tarczki są duże, regularne to zaskroniec, jak drobne to żmija albo na tarczkę odbytową (zaskroniec ma dwie, żmija jedną, ale dość często zdarzają odstępstwa od tej reguły)
_________________ Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
znalazlem takiego dokladnie ma 20 cm i byl ledwo zywy i chce mu pomuc ale niewiem nawet czym go karmic daje mu biale robaki ale ich nawet nietknie;/
Wąż nie musi jeść tak często jak ssak więc się nie martw że nie chce tych białych robaków, natomiast chyba trudno będzie mu pomóc jeśli jest chory lub uszkodzony. Z tych rzeczy które są chyba "legalne" to możesz mu dawać małe dżdżownice i żywy narybek no i musisz go trzymać wilgoci, z jakimś dostępem do wody. Czy w tym parku jest jakiś zbiornik wodny typu staw z szuwarem? Jeśli nie, nie ma sensu akurat tam go z powrotem wypuszczać.
Ostatnio zmieniony przez Joanna 2008-07-30, 08:54, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum