Jestem w liceum i przez dwa lata chodziłem do klasy która miała biologię na tzw poziomie podstawowym (ale odtego roku się przeniosłem do rozszerzonej) i widzę tu jeszcze jeden bł?d - treci zwiazane z ekologi? i ochron? rodowiska, owszem, w podręczniku były, ale na końcu 3 częci (sic!). W rezultacie skończyło się tak, że nie zd?żlimy z materiałem i przerobilimy może połowę. To że materiał nie został przerobiony, to mi akurat nie przeszkadza - i tak większoć "niebiologicznych" kolegów olewała sobie ten przedmiot. Wydaje mi się natomiast, że autorzy podręczników powinni jednak wzi?ć to pod uwagę i zmienić nieco kolejnoć...
Pawelele, widzę że już nie pamiętasz że do niedawna dyskusja w tym temacie dotyczyła także nieumiejętnoci odróżniania poszczególnych gatunków węży w naszym kraju i błędów jakie o nich pisano np. w podręcznikach
Ten temat jest już stary, ale przypomniałem sobie pewną sytuację, która miała miejsce 2 lata temu. Mój sasiad odrąbał głowę 1,50 m zaskrońcowi, który ukrywał się w strumyku przepływającego obok jego działki. Powiedział idiota jeden, że to była żmija- i choć głowy już niestety nie było i tak poznałem, że to był zaskroniec.
Próbujś przekonywać ludzi do węży, ale chyba bezskutecznie. Zwłaszcza ci starsi mają coś w głowach poprzewracane i każdego węża uznają za żmiję, od której ukąszenia się umiera.
Nawet jaszczurki "cieszą" się złą sławą, a co dopiero węże
Tak, zabijanie zaskrońców łopatą i maltretowanie ich jest niewątpliwie głupotą. Jednakże zaskroniec jest poważnym zagrożeniem dla wielu gatunków płazów i nie tylko. Zaskrońców jest nie mało, a naturalnych wrogów praktycznie w tej chwili brak. Gadożerów nie widać, mangust nie ma, a jeże nie lubią się męczyć.
Gadożerów nie widać, mangust nie ma, a jeże nie lubią się męczyć.
Ejże, myślę że bardzo dużo ptaków i ssaków może takiego zaskrońca zjeść, zwłaszcza mniejszego, łatwiejszego do przełknięcia. Krukowate potrafią nawet wydłubać ropuchę ze skórki. Pamiętaj o samochodach. Raz szliśmy drogą w okolicy Studzienicznej i naliczyliśmy chyba z klikanaście rozjechanych zaskrończyków. Ja nie widzę żeby ich były jakieś kłęby w lesie. Lepiej by było jasne, żeby jak na południu Europy zaskrońce preferowały myszy, no ale cóż....
Zaskroniec ma wielu wrogów naturalnych: jeże, kuny, norki amerykański, wiele gatunków ptaków np. czaple, bociany, myszołowy, błotniaki, krukowate; na bardzo małe, młode okazy polować mogą ryby, duże biegacze, podobno nawe żaby śmieszki; złoża jaj są zagrożone przez mrówki, szczury. Kot domowy również może capnąć zaskrońca.
_________________ Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
Z tego co wiem to nie ma węża-szkodnika. Przeciwnie węże to zwierzęta niezwykle pożyteczne, jeden z głównych ograniczników liczebności gryzoni, prawdziwych szkodników. No może z wyjątkiem gatunku Boga irregularis na wyspie Guam.
_________________ Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
nie no jasne, tyle, że naprawdę nawet jeże chyba nie są zbyt gorliwe w polowaniach na zaskrońce, jasne, że żaba śmieszka może zjeść małego zaskrońca. Poprostu uważam, że płazy są teraz w trudniejszej sytuacji gdyż oprócz dużej ilości wrogów i samochodów ich sytuacja jest znacznie bardziej utrudniona przez silne zanieczyszczenie środowiska i wysychanie zbiorników. Zaskrońce będą miały ciężkie życie jak zabraknie żabek.
dużej ilości wrogów i samochodów ich sytuacja jest znacznie bardziej utrudniona przez silne zanieczyszczenie środowiska i wysychanie zbiorników
Oby ludzie przestali niszczyć naturalne zbiorniki, zasypywać, betonować brzegi, niszczyć szuwar i czasem trochę je pogłębili to płazom nic nie będzie. Niestety płazy są uzależnione od wody (przynajmniej u nas). Drapieżniki, samochody, susze itp. ich nie wytępią..., co najwyżej zdziesiątkują, ale takie wzrosty i spadki liczebności sa w przyrodzie naturalne
Co do zaskrońca, to cóż, pożyteczny nie jest w naszej strefie - żywi się głównie płazami które jak wiadomo jedzą masę insektów, ale jakoś szkodliwy też nie, z przyczyn o których pisałam powyżej. Na pewno piękny ...
To, że zaskroniec żywi się głównie płazami nie czyni z niego szkodnika. Ilość zjadanych przez nigo żab nie stanowi poważnej szkody. Musimy pamiętać, że zaskrońce zawsze żywiły się żabami i jest to całkiem naturalne.
_________________ Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
To, że zaskroniec żywi się głównie płazami nie czyni z niego szkodnika. Ilość zjadanych przez nigo żab nie stanowi poważnej szkody. Musimy pamiętać, że zaskrońce zawsze żywiły się żabami i jest to całkiem naturalne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum