Wysłany: 2006-07-10, 22:56 Trujące żaby, ropuchy. Czy są takie??
Hey chciałam się zapytać czy żaby lub ropuchy <bo nie rozróżniam > które maja brzuszki żółto brązowe lub żółto granatowe są trujące?. Mam ich dużo w ogródku a wiem że mój kotek sadysta lubi podgryzać żaba nóżki by nie skakały. Nie chce żeby się potruł. Jeśli wiecie cos na ten temat proszę o pisanie
Ropuchy oczywiście że są trujące, ale jeśli to ropuch to nie broń mu, nie zdechnie napewno bo jad jest na kota za słaby (powoduje podrażnienie błon śluzowych co przyjemne raczej nie jest, ale nie zabije go napewno), a jak się raz nadzieje to przynajmniej potem już nie powinien próbować ich jeść. A jeśli to są żaby to nie musisz się martwić bo trujące nie są.
Ale jest też druga strona medalu, żaby są pod ochroną i lepiej nie pozwalać kotu ich zabijać (ropuchy jak pisałem są w lepszej sytuacji, choć tak na dobrą sprawę to zabić kot może je tak czy inaczej). Co prawda giną również w naturze, ale kot jako zwierze udomowione jest czynnikiem antropogenicznym.
Hey chciałam się zapytać czy żaby lub ropuchy <bo nie rozróżniam > które maja brzuszki żółto brązowe lub żółto granatowe są trujące?.
Cześć z tego co piszesz masz w ogródku kumaki. Mają one najsilniejszą trucznę spośród polskch płazów. Wydzielana jest z gruczołów skórnych w poczuciu zagrożenia w postaci "piany". Kotek pewnie nie zdechnie, ale nie bedzie mu sie podobało dotykanie wnętrzem pyszczka tej substancji. Nie masz co się martwić nikt pewnie nie ucierpi. Wracając do Twojego pytanie w tropikach zyje tak jadowity płaz (liściołaz złocisty Phyllobates terribilis najbardziej trujący płaz świata), że ponoć pies zdycha po polizaniu miejsca którym przeszedł. Są też płazy ogoniaste w Ameryce Północnej których człowiek nie może połykać, co niestety sprawdzono eksperymentalnie (jeden człowik po alkoholu sie założył, zakład wygrał ale zmarł).
są też płazy których polizanie działa na człowieka halucynogennie... ale nie wiem jak się nazywają (jeśli ktoś wie to może niech też zostawi to dla siebie... z wiadomych powodów )
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
są też płazy których polizanie działa na człowieka halucynogennie... ale nie wiem jak się nazywają (jeśli ktoś wie to może niech też zostawi to dla siebie... z wiadomych powodów )
Ja wiem ale dostęp do nich kiepski - Ameryka Południowa. Wiele plazów (i ten też właśnie) ma też w skórze silne antybiotyki.
I w dodatku z tego co mi wiadomo to te najjadowitsze chodowane w niewoli tracą truciznę, ze względu na to że nie mają możliwości przyjęcia jej z pokarmem.
Z tym antybiotykami to niewiem. Ale są w każdym razie jakieś bardzo toksyczne gatunki żab, które są toksyczne dlatego że jedzą bardzo toksyczne gatunki owadów. A w niewoli karmi się je jakimiś zwykłymi muchami i są niejadowite.
(eee... niech Joanna opowie, ona pewnie lepiej wie )
joanna nam na wakacje wyjechala, musimy wiec poczekac...
Tu akurat mam już internet na wakacjach
jaboja napisał/a:
Ale są w każdym razie jakieś bardzo toksyczne gatunki żab, które są toksyczne dlatego że jedzą bardzo toksyczne gatunki owadów. A w niewoli karmi się je jakimiś zwykłymi muchami i są niejadowite.
Ja też tak czytałam. To dotyczy drzewołazowatych i między innymi też tego najjadowitszego płaza.
Antybiotyki to zupełnie inna sprawa. I zdolność do syntezy takich związków niektóre płazy mają już w genach. Na drodze inżynierii genetycznej mają być np. modyfikowane ziemniaki z takim genem.
a co do tematu, te 'ropuszki' to sa kumaki [bombilia sp]
kardze płazy sa w jakims stopniu 'jadowite'
Hej, ja to dawno napisałam w tym temacie ze chodziło o kumaki, a nazwa rodzajowa to "Bombina", proszę staraj się uważniej czytać tematy i nie robić tyle literówek, zwłasza w nazwach. Joanna
Nie jest to całkiem prawdą. Każdy płaz ma tzw. gruczoły jadowe oraz mieszane (jadowo-śluzowe) ale co do składu substancji przez nie produkowanej to u niektórych jest ona tylko niesmaczna, u innych mocno klejąca, a u wielu niezbadana. Generalnie skład jest bardzo różny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum