Okolo 10 lat temu, za czasow mojej podstawowki namietnie chadzalem obserwowac traszki zyjace w pobliskich zalanych rowach.
Oprocz trzaszek grzebieniastych i zwyczajnych najwiekszym hitem jedengo z rowow byla olbrzymia trzaszka - 3 krotnie przerastajaca rozmiay innych osobnikow. Na dodatek nie byla czarna a jasnobrazowa.
Osobnika tego widywalem tylko gdy podplywal pod powierzchnie by naczerpnac powietrza.
Z tego co pamietam widywalem ja tam kilka lat z rzedu...
ja bym stawial na grzebieniasta.widzialem w swoim zyciu setki zwyczajnych (tez badalem zawartosc kaluz i bajorek gornego slaska w czasach mojego dziecinstwa)i zadna nie przekraczala 12 cm-tak na oko podaje -nie mierzylem.inne gatunki traszek w okolicy B ytomia nie wystepuja-no chyba ze jakis aligator z zoologicznego uciekl
powiem ze zmiennosc ubarwienia plazow jest dosyc spora.wezmy np.rzekotke-niby w wiekszosci jest zielona a jednak raz na iles tam osobnikow spotyka sie odchyly od normy.sam widzialem kiedys ciemno-brazowa .jezeli chodzi o zmiennosc ubarwienia to rzekotka jest moze przykladem bardzo jaskrawym ale u traszek tez spotyka sie okazy nieco jasniejsze lub ciemniejsze od normy.jezeli widziales traszke w wodzie to istotne moga byc rowniez warunki oswietleniowe ktore moga czasem troche falszowac rzeczywisty obraz.no ale tylko ty wiesz jakie byly warunki obserwacji i chyba sam musisz sobie odpowiedziec co widziales.
Troche mne przekonales...
Z ta rzekotka, nie wiem czy dobrze pamietam, ale jej zmiennosc barwna nie jest cecha zmiennosci osobniczej. Barwa ta zmienia sie u kazdego osobnika w zaleznosci od ... no i wlasnie nie wiem od czego? od temperatury chyba, albo od pory roku?
W kazdym razie kazda rzekotka bywa w swoim zyciu brazowa i zielona. Nie znam sie na plazach zupelnie wiec nie wiem o ile jest to prawda i od czego zalezy. Slyszalem to w jakims programie TV jakis czas temu...
Jak to wiec jest z ta rzekotka?
z ta rzekotka to fakt ze jeden osobnik moze miec rozne barwy lecz chodzilo mi glownie o to ze na jednym stanowisku i w tym samym czasie mozna spotkac osobniki inaczej ubarwione.pomijam juz fakt zmian ubarwienia traszek wzaleznosci od pory roku.jakze inaczej wyglada przeciez samiec w porze godowej z rozwinietym grzebieniem od tego samego samca pare tygodni pozniej gdy prowadzi juz ladowy tryb zycia.tak wiec w przypadku ktory podajesz ja bym sie jednak kierowal wielkoscia
Z ta rzekotka, nie wiem czy dobrze pamietam, ale jej zmiennosc barwna nie jest cecha zmiennosci osobniczej. Barwa ta zmienia sie u kazdego osobnika w zaleznosci od ... no i wlasnie nie wiem od czego? od temperatury chyba, albo od pory roku?
raczej od koloru otaczaj?cego rodowiska w którym żyje - tak czytałem i ma to nawet poparcie w moich obserwacjach.
Podobno rzekotka przeniesiona z otoczenia jasnozielonych lici na ciemnozielone - potrafi 100sunkowo szybko "dobrać" do nich kolor swego ciała.
Rzekotki rzekotkami ale niebawem zaczn? sie gody żab moczarowych-radzę sie wybrać na jakie grzęzawisko żeby popatrzeć sobie na błękitnoniebieskie samczyki-szczerze POLECAM
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Żaby moczarowe można zobaczyć też w rodowisku miejskim. Ostatnio (czyt. w kwietniu) widzialem trochę w stawkach nad Potokiem służewieckim zwanym także Smródk?. Samczyki rzeczywiscie liczne
_________________ Brekekekex koax koax,
Brekekekex koax koax,
Marshy children of the waters,
The harmonious cry of hymns,
Let us sing, my sweet song,
Koaxkoax,
No to może i ja cosik dodam od siebie Nie pamiętam dokładnie kiedy to bylo, ale moja koleżanka poprosile mnie bym kiedys pokazał jej traszkę. Kikla dni póĽniej spaceruj?c z koleg? napotkalimy w pobliżu zbiornika wodnego na terenie mojego miasta, gdzie żyj? traszki grzebieniaste, l?dow? formę tego włanie gatunku. Na prawdę piękny osobnik. Długoć ok 20cm. Na tej podstawi również optowałbym za tym, że była to traszka grzebieniasta.
P.S. Niedługo potem zadzwoniłem po koleżanke i pogazałem jej tę "gdzinę" for all
_________________ "Zabiorę cię ze sob?, jeli chcesz.
Poczujesz, zobaczysz, jeli tylko potrafisz, przebudzić się."
Wilk, a gdzie te traszki grzebieniaste konkretnie miałe - chodzi mi o miasto... A czy ten zbiornik, o którym wspomniałe jest bezpieczny? Traszka grzebieniasta jest płazem zagrozonym i każde jej stanowisko powinno byc w jakis sposób zabezpieczone!
Wilk, a gdzie te traszki grzebieniaste konkretnie miałe - chodzi mi o miasto... A czy ten zbiornik, o którym wspomniałe jest bezpieczny? Traszka grzebieniasta jest płazem zagrozonym i każde jej stanowisko powinno byc w jakis sposób zabezpieczone!
Witam. Traszki grzebieniaste (i to chyba nawet bardzo licznie) występuj? w rejonie Trójk?ta - stawu położonego w południowo - zachodniej częci miasta Mińsk Mazowiecki. Jezioro nie jest w żaden sposób chronione, a włanie w nim traszki odbywaj? gody. W mojej opinii jest wyj?tkowo zagrożone antropopresj?. W wodzie pływa mnóstwo mieci. Jest to obiekt intensywnie użytkowany przez wędkarzy. Kiedy pisałem o rejonie jeziorka do lokalnej gazety (a występuje tam pare interesuj?cych gatunków rolin i zwierz?t np.: listera jajowata, rzekotka drzewna, traszka grzebieniasta, kiedy występował kszyk). W skutek publikacji readaktorka lokalnej gazety starała się o uprz?tnięcie terenu i utworzenie urzytku ekologicznego, jednakże z chwil? jej mierci wszystko padło. Teren należy do ZNTK w Mińsku Maz. więc nie jest łatwo prowadzić tam jakiekolwiek dzialania, choć wiem, że podobno jakie negocjacje miały już miejsce za życia wspomnianej kobiety. Osobicie uważam, że teren jest godny ochrony, sam jednak nie mogę zbyt wiele zdzialać.
_________________ "Zabiorę cię ze sob?, jeli chcesz.
Poczujesz, zobaczysz, jeli tylko potrafisz, przebudzić się."
Wilku,
nie wiem czy się znacie, ale powiniene koniecznie skontaktować się z tym człowiekiem: http://www.bocian.org.pl/...ewprofile&u=130
Też jest z Mińska. Może co wspólnymi siłami uda Wam sie zrobić. O traszkach grzebieniastych poinformuję również naszego czołowego ochroniarza traszek z Warszawy. Pewnie zechce wiosn? tam zawitać...
już wysłałem mailika. w sumie to już próbowalem się kontaktować z "tym czlowiekiem" przez gg, ale jak na razie bez rezultatu. Zobaczymy co będzie, a prawdę mówi?c, najwyższa pora cos z tym zrobić. Pozdrawiam serdecznie. Camel/wilk
_________________ "Zabiorę cię ze sob?, jeli chcesz.
Poczujesz, zobaczysz, jeli tylko potrafisz, przebudzić się."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum