co to za gatuneczek, bo mam sporne dane:) gatunek egzotyczny
za propozycje serdecznie dziekuje ja i jenot:)
przepraszam rowniez za zdjecia ale bestia nie chciala stac w miejscu
[wydzieliłam ten temat korzystając ze swoich nowych uprawnień bo nie pasował do reszty dyskusji o rozponawaniu krajowych gatunków - Joanna]
co to za gatuneczek, bo mam sporne dane:) gatunek egzotyczny
za propozycje serdecznie dziekuje ja i jenot:)
przepraszam rowniez za zdjecia ale bestia nie chciala stac w miejscu
no wlasnie i z tym jest problem poniewaz dostalismy ja bez zadnych informacji co i z kad to moze pochodzic
To może warto się spytać tych od których dostaliście tego płaza skąd pochodził, albo poprostu nie przyjmować skoro nic o nim się nie wie? Zostawię to bez komentarza.
no wlasnie i z tym jest problem poniewaz dostalismy ja bez zadnych informacji co i z kad to moze pochodzic
To może warto się spytać tych od których dostaliście tego płaza skąd pochodził, albo poprostu nie przyjmować skoro nic o nim się nie wie? Zostawię to bez komentarza.
A ja jednak poproszę o komentarz, bo zupełnie nie rozumiem, czemuż to mielibyśmy tego arcysympatycznego stworka o mądrych oczach nie przyjmować, ha? Może wg Ciebie trzeba go dać żółwiom na pożarcie, skoro nie wiemy kimże jest on?
_________________ ..aż cały Tapczan chodzi!
--------------
"Nie można powiedzieć żeby Maurycy się zgubił, bo koty nigdy się nie gubią.
Po prostu nie wiedział, gdzie znajduje się wszystko, co nie jest nim..."
- T. Pratchett
no wlasnie i z tym jest problem poniewaz dostalismy ja bez zadnych informacji co i z kad to moze pochodzic
To może warto się spytać tych od których dostaliście tego płaza skąd pochodził, albo poprostu nie przyjmować skoro nic o nim się nie wie? Zostawię to bez komentarza.
A ja jednak poproszę o komentarz, bo zupełnie nie rozumiem, czemuż to mielibyśmy tego arcysympatycznego stworka o mądrych oczach nie przyjmować, ha? Może wg Ciebie trzeba go dać żółwiom na pożarcie, skoro nie wiemy kimże jest on?
Otóż dlatego, że nie znając gatunku zwierzęcia posiadanego przez nas (w tym wypadku płaza) nikt nie jest w stanie odzwierciedlić jego biotopu oraz odpowiednio nim się zaopiekować. Dla mnie jest nierozsądne.
czemuż to mielibyśmy tego arcysympatycznego stworka o mądrych oczach nie przyjmować, ha? Może wg Ciebie trzeba go dać żółwiom na pożarcie, skoro nie wiemy kimże jest on?
Pawlo pewnie pomyślał że bartek52 dostał go na handel. Mi też to przemknęło przez głowę. Wszyscy jesteśmy ciekawi skąd bartek52 ma tego płaza? Ktoś go znalazł na drodze? Znaleziony przez celników? Skąd wie czym go karmić i jak trzymać?
Mnie tam nie dziwi że nie wiadomo skąd to jest. Jak kupowałem w sklepie zoologicznym moje traszki Pleurodeles waltl to też nie wiedzieli co to za płaz mimo że europejski (podpisane było jako salamandra czarna ;p).
to może ja też spróbuję:
- a może to jest poprostu Pachyhynobius shangchengensis ??
No... rzeczywiście bardzo podobny http://calphotos.berkeley...+1111+1111+0781
Tylko pyszczek jakoś bardziej okrągły u tego Pachyhynobius a u tego czarnego jajowaty. Ale z naszych propozycji to chyba najblizszy. Jak myślicie?
Może Cynops orientalis? Czarne, spłaszczony ogon, połyskliwe. Traszka chińska - popularny płaz w akwaterrariach. Tylko na tych fotach nie widać brzuszka
Choć w googlach-grafika jako Pachyhynobius shangchengensis wyskakują właśnie te fotki z tego tematu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum