FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Salamandra plamista
Autor Wiadomość
emzar 
lasowy


Posty: 1069
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-01-26, 17:45   Salamandra plamista

Kolega, kiedys w rozmowie, nadmienil o istnieniu zjawiska masowego przemytu tego gatunku do zachodniej europy (poprzez Czechy i Slowacje). Czy sa jakies udokumentowane przypadki, czy to tylko taka plotka? I jaka jest kondycja naszych krajowych populacji, sa jakies dane dotyczace liczebnosci gatunku w naszym kraju???

mz
 
 
 
orconectes 

Posty: 46
Wysłany: 2004-02-23, 22:48   

Na Podbrzeziu w Krakowie (Akademia Pedagogiczna) masz swoisty bank informacji. Jest tam cala masa herpetologów - warto z nimi pogadać.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5330
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-02-23, 23:44   

Cytat:
warto z nimi pogadać.


to może warto ich zaprosić na forum? po co maj? każdemu z osobna tłumaczyć? :wink:
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy


 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 5938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-02-24, 21:37   

Cytat:
jakies dane dotyczace liczebnosci gatunku w naszym kraju

Tego nie wime, ale mogę ci powiedzieć, że można j? spotkać w dziwnych miejscach, np. w oczku wodnym z fontann?, w garmyjni w schronisku (larwy).
 
 
orconectes 

Posty: 46
Wysłany: 2004-02-25, 20:14   

mopek napisał/a:
Cytat:
warto z nimi pogadać.


to może warto ich zaprosić na forum? po co maj? każdemu z osobna tłumaczyć? :wink:
-Obawiam sie, ze nic z tego - ci "starsi panowie" s? trudno osi?galni mailowo :wink:
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-28, 09:11   

Tak naprawde wartosc maja tylko te dane ktore s? opublikowane. Jakies 8 miesiecy temu robiłam przeglad dzialalnosci naukowej - herpetologicznej w Polsce (nie z wlasnej woli tylko bylo takie zlecenie w ramach pewnego projektu) i jakos nie natrafilam na zadne polskie prace o salamandrze plamistej. Moze w ramach magisterek i licencjatow cos powstalo ale jesli nie zostalo opublikowane to znaczy ze bylo kiepskie :/ . Jedyne co jest to Atlas płazów i gadow Polski z 2003 roku. Glowacinski i Rafinski. Dostepny w Warszawie na Wilczej. Tam sa jakies dane dotyczace rozmieszczenia. Trzeba do tego jednak podchodzic z rezerwa - na tym Forum mozna zobaczyc jak trudne jest rozpoznawanie gatunkow a atlas byl robiony na podstawie "zeznan" glownie amatorow.
 
 
grzegorzb 


Posty: 1438
Wysłany: 2005-06-28, 12:48   

Joanna napisał/a:
Tak naprawde wartosc maja tylko te dane ktore s? opublikowane.

Czyzby kto był z UW? Mylisz się czesto o wiele większ? wartoć maj? prace niepublikowane. Może nie masz pojęcia jak wyglada kwestia publikacji - czeka się czesto latami bowiem kilku Panów Profesorów mieli wci?ż swoje artykuły zęby zdobyc punkty na licie filadelfijskiej czy KBN- owskie w celu uzyskania kolejnego granta. Oczywicie do materiałow publikowanych najłatwiej dotrzeć - najlepiej jeszcze jak s? w pdf. i wrzucone w net - papka do obróbki. Poza tym co rozumiesz pod słowem publikacja - czy artykuł w GW jest publikacj? czy nie? Czy tylko pisma naukowe. Pisanie że nie mogla znalesć nic o salamandrze jest wielce wymowne - po prostu poszła na łatwiznę przyjmuj?c że jeli czego nie ma w bibliotec to nie ma.
Smiech po prostu miech - przy okazji - wertowała przegl?dy zoologiczne?
bo jeli tak to mało dokładnie prosze chociazby to:
Zaręba R., 1974b, Salamandra plamista w nadle­nictwie Iława Pojezierzu Iławskim, Przeg. Zool., 18: 396. Sum. Spotted Salamander in the lława Forest District; lława Lakeland (publikacja!!!!)

Jacek Błażuk
Herpetofauna doliny Sanu pod Otrytem i terenów przyległych (Bieszczady Zachodnie). Częć I. Płazy. (wydawca PNiRP nr 4/2004)
http://www.mos.gov.pl/pnrp/pl/num/0404/0404.htm
i tak dalej i tak dalej....

[ Dodano: 2005-06-28, 13:50 ]
Joanna napisał/a:
nie z wlasnej woli tylko bylo takie zlecenie w ramach pewnego projektu)

a jak sie nazywał ten projekt?? :D
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-28, 15:50   

No ale w koncu jest jakis dialog. :wink: Acha teksty "dowiedzmy się czegos, pogadajmy z kim e...może nie" były mniej irytuj?ce?
Troche nie chce mi sie juz wchodzic na forum by przeczytac zobaczylem zwinke, zobaczylam zaskronca... :grin:
Czyżby ktos wciaz nie opublikowal swojej magisterki? Sorry nie chciałam nikogo urazić...Moze rzeczywiscie troche sie zagalopowalam z tym ze gorsze magisterki sie nie publikuj?. Na pewno s? różne sytuacje. Ale zasadniczo tak jest. W Polsce rzadko zdarza się by kto zawalił magisterkę czy doktorat więc więc nie ma presji na dobre metodycznie prace. Słyszałam tylko kiedy o jednej magisterce na UW z fizjologii zrobionej na jednym koniu bez kontroli która jako nie przeszła :grin: Piszmy dalej do szuflady (bo magisterka to pisanie do szuflady) albo po polsku a wiat na pewno usłyszy o polskiej nauce :roll:
Nie widze powodu by pan profesor czekal latami z publikacja jesli bys powiedzal ze sie tym zajmiesz obliczysz statystykę, przetłumaczysz i poslesz do wietnego czasopisma no i oczywicie go dopiszesz jeli miał tam jakikolwiek wkład. Realia polskie znam doć dobrze. Moja Pani Promotor ograniczyla sie raczej do poprawek stylistycznych i "nie przeszkadzala mi w badaniach", magisterke opublikowalam szybko w 3 pracach bez nazwiska promotora. Tę po angielsku cytuj? na swiecie. Co do publikacji o salamandrze nie małam na myli tych typu "co słonko widziało" i chyba nie o to chodziło kolegom powyżej, tylko o jaki bardziej całociowy obraz tego gatunku w Polsce. Cytujesz pracę sprzed 30 lat - sorry bez komentarza.
Tak, jestem po UW to chyba najlepsza w rankingach lub jedna z najlepszych w Polsce uczelni więc chyba nie ma sie czego wstydzić? Najpierw 2 lata studiowałam gdzie indziej powiedzmy przyrodniczy kierunek - różnica poziomów kolosalna. Bardzo sobie cenie UJ i uwielbiam ludzi z Krakowa natomiast co do herpetologów z pedagogicznej cóż byłam kiedy na wykładzie miłego gocia stamt?d. Cóż, cóż ... :? No nie chcę się znów komus narażać. Projekt jest międzynarodowy, nazwa sie Fauna Europaea strona: www.faunaeur.org Byłam z herpetologii głównym konsultantem na kraj.
 
 
Hubert 


otop

Posty: 5938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-30, 20:54   

Wow, ależ ty skromna (bardziej niż ja ;-) ). Skoro jeste w temacie to pewnie orientujesz się w najnowszych publikacjach, a stare cie przeciez nie interesuj?, o co w takim razie prosisz?
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-30, 21:40   

Hubert napisał/a:
o co w takim razie prosisz
Ja o nic nie prosze :?: , przeczytaj Hubercie od pocz?tku w?tek, w którym zreszt? brałe udział. Skromna pewnie nie jestem, ale tak ta funcja z angielskiego się nazywała. Chodziło mi generalnie o to że rozmowy w stylu "Panie tamoj to s? salamandry..." nie maj? żadnej wartoci poznawczej. Bardzo mnie to także martwi że tak łatwo "być zorientowanym" w polskiej literaturze herpetologicznej. (Nie myle tu o tej typu "ile wody jest w żabie") Naprawdę.
 
 
Hubert 


otop

Posty: 5938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-30, 21:58   

Joanna napisał/a:
Ja o nic nie prosze ?

No tak sorry.
Joanna napisał/a:
Chodziło mi generalnie o to że rozmowy w stylu "Panie tamoj to s? salamandry..."
Nie wiem jak w herpetologii, ale w ornitologii takie informacje sa niezwykle cenne, bo miejscowa ludnoć najlepiej się orientuje co lata w okół jej wsi. My jestemy tylko po to, żeby kanie nazwać błotniakiem, a rybołowa orłem ;-) .
Joanna napisał/a:
Bardzo mnie to także martwi że tak łatwo "być zorientowanym" w polskiej literaturze herpetologicznej.
Nie bardzo kapuje, próbowałem to interpretować na wiele sposobów, sarkazm, drwina?? Janiej prosze :] .
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-30, 22:38   

Hubert napisał/a:
próbowałem to interpretować na wiele sposobów, sarkazm, drwina

No zaraz najgorsze rzeczy :wink: Hm, no kiepsko jest z polsk? herpetologia od lat. Jest kilka osób które skupiaj? się na 1 grupie np. Poznań wiadomo - żaby zielone (ale czesciowo na emeryturze), Kraków - żółw błotny, kumaki, też żaba dalmatyńska, traszki (teraz pewnie odpadły bo osoba zmarła). Ale jak sie wyjdzie poza to nie ma komu recenzować prac, grantów, itd. No I znaleĽć 3 specjalistów - recenzentów jest już naprawdę trudno.
Tak naprawdę nie wiadomo nawet jaki jest status wielu gatunków w Polsce - czy to wszystko s? podgatunki nominalne (pewnie tak, ale wiadomo?). Na wiecie się teraz wszystko bada molekularnie i wiele ciekawych rzeczy wychodzi. Jak wyodrębniono podgatunki z Triturus cristatus to nauka polska dowiedzala się o tym z kilkuletnim opóżnieniem.
Mam akurat w domu ornitologa i to nie chc?c się znów chwalić - niezłego i kazał Ci przekazać że takich faunistycznych informacji o orle to teraz nigdzie nie opublikujesz :grin: (uwierz choć mu - redaguje jedno takie pismo). Może to pomóc w ochronie - to fakt.
Co do przemytu nie nic nie wiem, ale pamiętam jak kiedy siostra (plastyczka) zadzwoniła do mnie że widziała licznego gekkona meksykańskiego (opis pasował do salamandry plamistej). Pojechałam, sklep był w miejscu gdzie codziennie przechodziły dziesi?tki studentów biologii (przy w przejciu ogrodzie botanicznym). Dwie salamandry. sprzedawca dalej łgał że gekkony. Straż miejska zabrała do Zoo.
 
 
Hubert 


otop

Posty: 5938
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-30, 22:52   

Joanna napisał/a:
Mam akurat w domu ornitologa i to nie chc?c się znów chwalić - niezłego i kazał Ci przekazać że takich faunistycznych informacji o orle to teraz nigdzie nie opublikujesz :grin: (uwierz choć mu - redaguje jedno takie pismo). Może to pomóc w ochronie - to fakt.
Ja nie pisałem o publikacji takich informacji, tylko o tym, że s? one przydatne podczas inwentaryzacji przyrodniczych terenu.
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-07-01, 07:57   

No to dobrze. Chciałam tylko napisać że wczoraj chodziło mi o wyodrębnienie nowych gatunków w obrębie Triturus cristatus a nie jak napisałam podgatunków (to przez póżn? porę pisania postu).... :) Ornitologom to pewnie i tak wszystko jedno. Moze powinnam napisać: Czy na tym Forum jest ktos kto interesuje sie głównie herpetologi? a nie robi tego na marginesie ornitologii?
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2005-07-03, 17:14   

Joanna napisał/a:
Czy na tym Forum jest ktos kto interesuje sie głównie herpetologi? a nie robi tego na marginesie ornitologii?

A sika znasz? :grin: On siedzi teraz na obozie naukowym i chyba ta dyskusja go ominęła.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.