PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ropucha zielona
Autor Wiadomość
Nisoria 

Posty: 526
Skąd: Twardogóra
Wysłany: 2019-04-25, 18:32   

Darek55 napisał/a:
Prawie w całej Polsce susza poziom wod gruntowych opada nie tworzą się tymczasowe kałuże. Pytanie czy ropucha zielona rozmnaża się tez w głębszych zbiornikach gdzie problem suszy nie jest tak dotkliwy czy czeka na deszcz i na wypełnienie się tymczasowych kałuż. Mam doświadczenia z kumakami górskimi te zawsze czekają aż koleina np.po ciągniku wypełni się woda i wtedy składają skrzek. Jak jest z ropuchą zieloną ?


Jak najbardziej, spotyka się ropuchę zieloną poza zbiornikami astatycznymi. W Miliczu jej rozród ma miejsce w tzw. "zalewie", którego głębokość waha się w granicach od 0,5 do 2 metrów.

Darku,
pytanie związane z kumakiem górskim. Czy u Ciebie, tj. w Karpatach jego aktywność godowa ma już miejsce? Jeśli siły i środki pozwolą, być może odwiedzę stanowisko w Górach Opawskich w ciągu najbliższych 2 tygodni. Fenologicznie na wysokości od 500 m n. p. m. wzwyż mamy nadal przedwiośnie (obserwacje poczynione w ciągu mijającego tygodnia w Górach Orlickich i Stołowych). Nie chciałbym jechać w ciemno. Wolałbym wiedzieć, czego się spodziewać.
_________________
Leszek Matacz
 
 
Darek55 

Posty: 24
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-04-26, 08:19   

Wokół Krosna jest dolina między 260 a 300 m.n.p.m tak więc kumaki przystąpiły już do rozrodu lecz wszystkie miejsca w których godują są obecnie wyschnięte (koleiny drogi leśnej przy linii kolejowej wiec jest szeroko i słonecznie) siedzą więc w większym zbiorniku i czekają na deszcz. Myślę że po weekendzie jak małe zbiorniki wypełnią się wodą nastąpi eksplozja godów. Mimo tego widziałem już kilka skrzeków. Na wysokości 500 m kumaki już są lecz mogą jeszcze nie godować. Wczoraj byłem poszukać w naszych okolicach ropuchy zielonej w miejscach gdzie woda nie wysycha , godują już rzekotki drzewne.

Kumak górski:
http://pliki.transportpod...%20%2811%29.pdf
 
 
Darek55 

Posty: 24
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-04-26, 08:40   

Wczoraj podczas poszukiwań kilka razy wydawało mi się słyszę nawoływanie ropuchy lecz za każdym razem okazywało się ze to turkuć podjadek.
 
 
lubie_zabki 

Posty: 10
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2019-06-12, 21:09   

Z moich obserwacji wynika że ropuchy zielone mogą rozmnażać się i w głębokich zbiornikach jesli:
Zbiornik jest bardzo nasłoneczniony, jest jakaś płycizna, zbiornik najlepiej niezarosniety, brzegi najlepiej piaszczyste, skaliste lub betonowe, nie ma w nim ryb(chyba że cierniki lub jakaś mała ilość drapieznikow), w ubiegłym roku spotkałem kijanki ropuch zielonych, jak i młode osobniki w rzece Jasień w miejscu wpływania do Neru. Całkiem nieźle dawały rade ukryte przy brzegu między zalanymi płytami betonowymi gdzie nurt ich nie porywał. Były tam również kijanki kumaka nizinnego, tylko pojawią się pytanie czy czasem nie wypłynęły z jakiegoś innego zbiornika. Dla mieszkańców Łodzi dodam że Stawy Stefańskiego obfitują w ropuchy zielone(samce nawołują wieczorami koło molo lub przy tej małej plaży, można zaobserwować) lecz nigdy nie widziałem tam kijanki, ani młodego osobnika ropuchy zielonej, za to dużo tam ropuszek szarych po metamorfozie.
 
 
Darek55 

Posty: 24
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-06-14, 17:40   

W tym sezonie godowym płazów poświęciłem wiele czasu na znalezienie ropuchy zielonej na południu Podkarpacia. Odwiedziłem wszystkie znane mi żwirownie. Niestety w kałużach i głębszych miejscach znalazłem dużo kijanek nie ropuchy a kumaka górskiego. Raz nawet myślałem że trafiłem lecz okazało się że są to kijanki ropuchy szarej.Z nasłuchów nocnych też nic nie wyszło. Natomiast u Was w województwie łódzkim bez problemu znalazłem kilka miejsc rozrodu ropuchy zielonej między innymi tam gdzie wspominałeś na pasach drogowych które szczęśliwie nie są jeszcze ukończone, oprócz tego w kilku żwirowniach. Na nieukończonych pasach drogowych byłem kilka dni temu. Pierwszy zbiornik prawie całkowicie wysechł w resztce wody znalazłem kijanki i jak i przeobrażone ropuchy zielone. Kijanki przeniosłem do drugiego zbiornika który jest jeszcze dość głęboki i jest w nim dużo kijanek ropuchy, grzebiuszki i chyba kumaka nizinnego.Widać z tego że południe województwa podkarpackiego jest dla ropuchy zielonej nieatrakcyjne na drugi sezon spróbuję zbadać północ województwa teren tam jest bardziej płaski i ziemie lżejsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.