Może pomyślicie, że to błahe pytanie, jednak dla mnie bardzo ważne Najgorsze jest to, że powinnam to wiedzieć !!! Proszę, jeśli ktoś może mi wytłumaczyć (nie chodzi mi o wypowiedzi typu: ,,no ten no tak normalnie spada z niej czy tam wsiąka"). PROSZĘ!!! BĘDĘ WDZIĘCZNA :
_________________ ...skro wszyscy są inni to nikt nie jest inny...
Trzewiczek za ciekawe pytanie i fajny avatar . Wszędzie piszą że grzebień ulega zmniejszeniu ale resztka się zachowuje więc zapewne jest to resorbcja. Jedyny inny scenariusz bardziej prawdopodobny niż zamek błyskawiczny to że ewentualnie grzebień mógłby schodzić z wylinką .
Grzbietowe fałdy skórne traszek tzw. "grzebienie" faktycznie zanikają w wyniku resorpcji i nie zależnie od faktu zrzucania przez płaza naskórka. Co ciekawe potrafią one znacznie zmniejszać się w przeciągu kilkudziesięciu godzin - w wyniku niekorzystnych warunków, czy stresu. "Grzebień" jest więc swego rodzaju wyznacznikiem nastroju godowego i kondycji samca.
Zjawisko to jak również budowę "grzebieni" opisał W. Juszczyk w książce pt. "Traszki" (bodajże wydanej w 1967).
_________________ "Potęga lasu nie tkwi w drzewach a w nasionach" krev2000@vp.pl
Co dokładnie oznacza tutaj resorpcja? Czy fałd znika wtedy w wyniku apoptozy komórek czy jakiegoś innego procesu. Szczerze powiedziawszy nigdy nie zastanawiałem się nad tematem godowych "przydatków" u płazów.
Pozwolę sobie zadać drugie, odwrotne pytanie - w wyniku jakiego procesu fizjologicznego powstają grzebienie godowe i np. modzele. Wiem, że ktoś pisał, że przez bujanie naskórka, ale to chyba też jest wynikiem wzmożonej proliferacji komórek, prawda?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum