FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pułapki
Autor Wiadomość
kasienka 

Posty: 4
Skąd: leszno
Wysłany: 2008-02-12, 12:49   Pułapki

witajcie.Zabieram sie w tym roku do prac terenowych dot.płazów.
Mam zamiar je chwytac,oznaczać,mierzyć,ważyc,etc.I oczywiście wypuszczać :)
czy posiada ktos może informacje o rodzajach pułapek na płazy,wyniarach itd.??
W ksiązce "Ochrona żółwia błotnego(...)" Mariusza Rybackiego na str.144-146 sa trzy rodzaje pułapek ale bez ymiarow i szukam czegos wiecej
pozdrawiam
_________________
"Biegnę przed siebie,w siebie, tęczę rozgarniam rękami"
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2653
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-02-12, 12:51   

kasienka, jakie płazy? To chyba ważne pytanie.... (traszki, salamandry, ropuchy, kumaki? )

A najlepsza pułapka to dobry wzrok ;) I niezły refleks ;)
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
kasienka 

Posty: 4
Skąd: leszno
Wysłany: 2008-02-12, 20:33   

właśnie o to chodzi,że musze sie tam dopiero wybrac i zorientowac.Mysle,że beda to glownie traszki(to na nie jest pulapka opisana w podanej kazce)i kumaki.
_________________
"Biegnę przed siebie,w siebie, tęczę rozgarniam rękami"
 
 
PawełB 


Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 09:03   

Do zrobienia takich badań wystarczy ci zwykła siatka .
Dużo szybciej i więcej traszek znajdziesz w wodzie.
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2135
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 11:51   

PawełB napisał/a:
Do zrobienia takich badań wystarczy ci zwykła siatka .
Dużo szybciej i więcej traszek znajdziesz w wodzie.
Zgadza się , choć wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju to badania, czego dotyczą itd. Pułapki są mniej bezpieczne dla płazów i bardziej ingerują w że tak powiem ich życie. Czemu akurat traszki i kumaki? Może coś Ci doradzimy jeśli zdradzisz zakres badań....
 
 
kasienka 

Posty: 4
Skąd: leszno
Wysłany: 2008-02-13, 16:29   

zakres badan bedzie zalezal od tego co ja w tym terenie zastane:)w tamtych okolicach bylam dotychczas raz,zima...mysle,ze bedzie to glownie mierzenie,wazenie etc.Oznaczanie oczywiscie.Nie wiem jeszce czy bede je jakos znakowac,metoda toe clipping wydaje mi sie co najmniej drastyczna i wuydaje mi sie,ze moze wplywac na przwzywalnosc.Moze ma ktos jakas ciekawa literature na ten temat?
A kumaki i traszki,bo wiem ze w zeszlym roku bylo ich tam sporo.
_________________
"Biegnę przed siebie,w siebie, tęczę rozgarniam rękami"
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 680
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-02-13, 17:19   

No dobra mierzenie, ważenie, ale jaka problematyka badawcza?
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2135
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 17:31   

kasienka napisał/a:
Moze ma ktos jakas ciekawa literature na ten temat?
Na temat czego kasieńko? Węzosław ma rację. Najpierw zastanów się co masz zamiar zrobić, poczytaj literaturę i znajdź problem. Rozważasz nawet okaleczanie zwierząt - ale w sumie po co, czemu to ma służyć? Kumakom np. możesz po prostu robić zdjęcia brzucha. Wątpię zresztą byś dostała pozwolenie na obcinanie palców tym coraz rzadszym płazom. Chcesz się zająć dyspersją, powracalnością? No czym??? Wtedy chętnie Ci poradzimy.... Mam wrażenie że ktoś (promotor itp. ) Ci kazał zrobić "coś na płazach" ;) Plus widzę taki że zapoznałas się z książką Rybackiego :)
 
 
PawełB 


Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 18:21   

"Pułapki są mniej bezpieczne dla płazów i bardziej ingerują w że tak powiem ich życie"

Zgadza się . Pamiętam jak kiedyś przy lesie wykopano dołki pod słupki do ogrodzenia – w niemal każdym dołku były traszki.
Ze znajomymi chodziłem i wypuszczałem uwięzione zwierzęta .

Takie dołki jak bys się na nie zdecydował to trzeba sprawdzać co dziennie rano i od razu po skończonych„badaniach” je zasypać. Bo inaczej będą stanowiły dla nich śmiertelną pułapkę .
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2135
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 18:59   

PawełB napisał/a:
Takie dołki jak bys się na nie zdecydował to trzeba sprawdzać co dziennie rano i od razu po skończonych„badaniach” je zasypać. Bo inaczej będą stanowiły dla nich śmiertelną pułapkę .
W ogóle pułapki nie sa dobre. Poza tym co napisałes wieksze schwytane zwierzęta mogą np. zjadać mniejsze. Pamiętam też jak łapaliśmy gryzonie na zajęciach terenowych na studiach do pułapek, ale jak się je sprawdzało okazywało się np. że leżą tam martwe ryjówki, które nie są w stanie przeżyć bez jedzenia dłużej niż dwie godziny (czy jakoś tak nie pamiętam dokładnie ile) i padają z głodu....
 
 
Wojtczak 

Posty: 459
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2008-02-13, 20:37   Re: Pułapki

kasienka napisał/a:
witajcie.Zabieram sie w tym roku do prac terenowych dot.płazów.
Mam zamiar je chwytac,oznaczać,mierzyć,ważyc,etc.I oczywiście wypuszczać :)
czy posiada ktos może informacje o rodzajach pułapek na płazy,wyniarach itd.??
W ksiązce "Ochrona żółwia błotnego(...)" Mariusza Rybackiego na str.144-146 sa trzy rodzaje pułapek ale bez ymiarow i szukam czegos wiecej
pozdrawiam


:shock: :shock: :shock: ,Pułapki???????.To jakiś żart.
Mam prośbe do ciebie ,weż najpierw pochodz troche za płazami,poucz się
o ich zachowaniach,godach,porach aktywności a potem
zabieraj się za jakieś badania.Po co ci je ważyć ,mierzyć itd.jak z tego
co widać to o płazach niemasz zielonego pojęcia.
Bez obrazy oczywiście ale wyobraz sobie że
kilkudniowy amator ptaków pyta się jak schwytać
ptaki bo chce je sobie zaobrączkować .
Sory za tak dosadną teze ale śmiem twierdzić
że z racji zadanego przez ciebie pytania, nie masz żadnego praktycznego i terenowego
doświadczenia.Joanna i tak była moim zdaniem łagodna do ciebie.
Na koniec pamiętaj:teren,teren i jeszcze raz teren.
Nie będe ci podpowiadał prostch sposobów na wykrycie i schwytanie wszystkich gat.płazów,
jak pójdziesz w teren to sama odnajdziesz sposób.
A narazie wybij sobie z głowy mierzenia,ważenia i te....pułapki,dla twojego i płaziego dobra.Pozdrawiam
_________________
Jarosław Wojtczak
 
 
Wojtczak 

Posty: 459
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2008-02-13, 20:52   

kasienka napisał/a:
zakres badan bedzie zalezal od tego co ja w tym terenie zastane:)w tamtych okolicach bylam dotychczas raz,zima...mysle,ze bedzie to glownie mierzenie,wazenie etc.Oznaczanie oczywiscie.Nie wiem jeszce czy bede je jakos znakowac,metoda toe clipping wydaje mi sie co najmniej drastyczna i wuydaje mi sie,ze moze wplywac na przwzywalnosc.


Słuchaj dziewczyno,Wężosław zadał pytanie które
ja też zadaje:jaka problematyka,cel badań,na czyje zlecenie,
jaki jest dorobek naukowy i terenowy badacza(czyli Twój) który chce"skalpować płazy",
Prosze o szczegółową odpowiedz bo sprawa robi się poważna.
Z twoich dotychczasowych postów narazie wynika że
po pierwsze,nie znasz się na płazach
po drugie,chcesz się na nich poznęcać.
Czekam niecierpliwie na odpowiedz.
_________________
Jarosław Wojtczak
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2653
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-02-13, 22:01   

Wojtczak, weź wyluzuj, bo przeginasz pałę! Dostosuj formę wypowiedzi do takiej jaka jest przyjęta na forum, bo nie zachęcasz ludzi (niezawszę śmiałych i wielkiej wiedzy) do jej pogłębiania a wręcz zniechęcasz i stwarzasz obraz środowisku przyrodniczemu - pokazujesz nas jako ludzi mało życzliwych. Trochę spokoju i może bez ataków typu:

Wojtczak napisał/a:
łapki???????.To jakiś żart.
Mam prośbe do ciebie ,weż najpierw pochodz troche za płazami,poucz się


Miłej nocy życzę!
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Wojtczak 

Posty: 459
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2008-02-13, 23:14   

Ty wyluzuj,przeca nic takiego nie napisałem.
Poprostu dosadnie wytłumaczyłem dziewczynie
że nie zaczyna się przygody z płazami
od "skalpowania "Zobacz jaki szum się zrobił w temacie
o pozwoleniach na badania.A tu dziewczyna bez doświadczenia
chce "znakować"płazy.Tu samo pozwolenie nie wystarczy.
Pozdro.
_________________
Jarosław Wojtczak
 
 
PawełB 


Posty: 174
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-13, 23:41   

"Poza tym co napisałes wieksze schwytane zwierzęta mogą np. zjadać mniejsze."

Oczywiście takie dołki są niebezpiecznie nie tylko dla płazów .

Szczerze mówić to nie widzę potrzeb żeby robić takie dołki w celu spotkania płazów .
W odpowiednich dla nich stawach (na wiosnę) można spotkać licznie występujące wszystkie gatunki .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org