FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Proszę o pomoc...
Autor Wiadomość
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 454
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2005-11-10, 19:25   Proszę o pomoc...

Proszę o linki ze zdjeciami europejskich i egzotycznych płazów ogoniastych. Chciałbym zidentyfikować salamandrę/traszkę któr? posiadałem. Wygl?dał mnie wiecej jak salamandra czarna, choć nie miała charakterysztycznych wypustek na grzbiecie. Posiadała również dosyć duże gruczoły zauszne (nie wiem czy tak sie to zwie :| , co takiego jakie maj? ropuchy na głowie :wink: ) brzuch natomiast był jaskrawo pomarańczowy w czarne plamy. Była długoci ok.10 cm ale dalej rosła. Za wszelk? pomoc z góry dziękuję :res:
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-10, 20:38   

A to znów ja
:D
Masz tu np.:
http://www.herp.it/index.htm
Względnie wbij sobie w grafikę Google
"Salamandra" a póżniej "Triturus"

Problemem jest fakt, że większoć traszek w necie to zdjęcia z fazy wodnej, dlatego tak bardzo zależało mi na tym zdjęciu które już Ci linkowałam i mój uprzejmy "agent" :) częciowo po to pojechał do odległej geograficznie piwnicy z traszkami :grin: .
Oczywicie ważne jest też co rozumiemy przez słowo "salamandra" czy płazy ogoniaste pędz?ce raczej l?dowy tryb życia (których jest trochę rodzajów) czy rodzaj Salamandra. Rodzaj Salamandra ma gładka, błyszcz?c? skórę i rzędy otworków a przedstawiciele Triturus w fazie l?dowej skórę maj? chropowat? no i salamandry o ile mi wiadomo nie miewaj? takiego zabarwienia brzucha jak opisujesz.... :]
 
 
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 454
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2005-11-13, 12:43   

Po obejrzeniu wileu stron ze zdjeciami, wszystko wskazuje na to, że miałem traszkę grzebienist? :D :D :D Miała rację Joanno :res: Ciekawi mnie tylko jak ta tarszka znalazła się w sklepie zoologicznym... :? Sprzedaż tych płazów jest chyba nielegalna... :?:
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-13, 12:48   

Z cał? pewnoci? nielegalna :( . A dawno j? kupiłe?
_________________
Towarzystwo Ochrony Herpetofauny "Tryton"
 
 
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 454
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2005-11-13, 17:51   

To było dobre 3 lata temu... Sam dobrze nie pamiętam. Sprzedawali je za 10zł. Teraz też regularnie odwiedzam sklepy zoologiczne w mojej miejscowoci, ale ,,salamander" :wink: nie widuj wogóle (i całe szczęscie :twisted: ).
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-13, 18:59   

W mojej miejscowoci przed 1 wrzesnia bylam w 2 zoologicznych przy hipermarketach i widziałam: żółwia greckiego, 3 stepowe, małego legwanka zielonego i ze stawonogów jeszcze bardziej ponoć zagrożonego skorpiona cesarskiego... A tu już sprawa czy legalne nie taka prosta :( . Szczerze - żółwik grecki wygl?dał na urodzonego w hodowli ale legwan na sprowadzonego - bardzo dziki. Stepowe też na sprowadzone bo za duże żeby komu chciało się tyle lat hodować.
_________________
Towarzystwo Ochrony Herpetofauny "Tryton"
 
 
Jurgens 
morderca Kaczorów


Posty: 454
Skąd: Lubartów
Wysłany: 2005-11-13, 19:35   

Miałem kiedy żółwia stepowego. Siostra dostała go na 18, ale to było z 13 lat temu :lol: Wtedy chyba celnicy mniej uwagi przywi?zywali do przemycania zagrożonych gatunków, bo żółwie stepowe można było dostać na bazarze od handlarzy zza wschodniej granicy. Ten którego ja posiadałem był na bank przemycony. Jadł tylko jabłka oraz sałatę, nie chciał jeć pokarmu ze sklepu zoologicznego :? Jak to wpływało na jego stan zdrowia, a szczególnie stan skorupy, można sobie tylko wyobrazić... :cry: (wterynarz też nic nie pomógł) Ale włanie na tym polega dramat zwierz?t wyrwanych z naturalnego rodowiska i sprzedanym niedowiadczonym hodowcom :evil: Kiedy jak pojechałem z nim nad rzekę i puciłem w miejscu, gdzie ziemia była bardziej piaszczysta...momentalnie zacz?ł się zakopywać, z oszałamiaj?ca prękoci? ( nie spodziewał bym się takich ruchów po żółwiu :wink: ) Wydaje mi się, ze żółw urodzony w niewoli nie potrafiłby tego zorbić z tak? ,,gracj?".

ps. teraz mała anegdota :wink: :P Słyszałem kiedy historię pewnych ludzi którzy kupili na bazarze licznego szczeniaczka owczarka kaukazkiego, a który po kilku miesi?cach okazał się niedĽwiedziem brunatnym :lol: :lol: :lol:
 
 
 
Marfu 

Posty: 1983
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2005-11-13, 19:40   

Tę anegdotę już chyba tu omawiallimy - wyssana z palca...
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-11-13, 19:42   

też to słyszałam :D
Ja swojego stepowego zostawiłam na działce u rodziców. Zrobilimy mu piękn? zagrodę ale jako nie skojarzylimy że zakopuje się 5 m pod ziemi?. I tyle go widziałam...

[ Dodano: 2005-11-16, 13:05 ]
Dzi znów mały legwanik zielony w tesco. Na pytanie czy jest z hodowli pan odparł że nie wie sk?d bo kupił na giełdzie... :evil:
 
 
Pawlo 
PapaGekon :D

Posty: 101
Skąd: Świecie
Wysłany: 2005-11-17, 18:01   

Cytat:
Ciekawi mnie tylko jak ta tarszka znalazła się w sklepie zoologicznym

Jeli to była traszka i to gatunek krajowy to wystarczyło zgłosić to odpowiednich służb i pa pa i sklepu nie ma lub inne konsekwencje (z prawa jestem kiepski :D )
Natomiast jeli jaki nie polski gatunek najpierw sprawdzić czy znajduje się na licie CITES lub http://www.terrarium.com....A_v20050822.pdf jeli tak to powinni mieć odpowiednie dokumenty jeli ich nie ma, a gad znajduje się na której z list to gad jest nielegalny.
Co do sklepów zoologicznych to w niewielkiej grupie sklepów sprzedawcy maj? pojęcie o gadach czy płazach sprzedawanych, a co dopiero o ich pochodzeniu. Dla przykładu: w?ż zbożowy podpisany jako Coluber gutta a taka nazwa obowi?zywała ten gatunek ponad 300 lat temu. Teraz to Pantherophis guttatus lub spotyka pod nieco starsz? nazw? Elaphe guttata już nieaktualn?. Albo w terrarium włanie legwan zielony w terrarium, a wspaniałomylny "opiekun" działu terrarystycznego wrzuca mu wierszcze. Bez jaj kurde.
Dlatego gor?co zachęcam jeli kto chce kupić egzotycznego pupila to niech:
1) Dokładnie się zastanowi czy spełni warunki i czy będzie sumiennie opiekował sięgadem przez nawet kilkanacie / kilkadziesi?t lat.
2) Niech kupuje z pewnych Ľródeł (np. duża częć osób prywatnych)
3) Niektóre sklepy zoologiczne

Cytat:
Jadł tylko jabłka oraz sałatę, nie chciał jeć pokarmu ze sklepu zoologicznego

Współczuje tem żółwikowi.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.