Dokładnie - a u nas jak widać nadal zdecydowana większość społeczeństwa nie zdaje sobie z tego sprawy albo uważa to za fanatyzm czy zabobon I to niestety jest straszne i smutne
zgadzam się że myślenie typu " jak złapie jednego to się nic nie stanie" jest szkodliwe i może doprowadzić do zniszczenia lokalnej populacji ale należy też myśleć bardziej "społecznie" bo jeśli na akcje typu " dostałam żabkę co robić? " odpowiada się czymś w rodzaju
Rey napisał/a:
Jeśli jest zdrowa to powinna wrócić na wolność, tym bardziej że w sztucznych warunkach napewno się mocno stresuje i może się to dla niej źle skończyć.
Wypowiedź dotyczyła sytuacji, jeśli ta żabka okazała by się być gatunkem krajowym, o czym przede mną pisał Corvus. Proszę nie wyrywać wypowiedzi z kontekstu.
Wypowiedź dotyczyła sytuacji, jeśli ta żabka okazała by się być gatunkem krajowym, o czym przede mną pisał Corvus. Proszę nie wyrywać wypowiedzi z kontekstu.
ale jednak musisz przyznać że sytuacja okazała się troszkę niefortunna i zakładanie z góry pewnych rzeczy nie jest najlepszym pomysłem na uświadamianie ludziom że nie można przetrzymywać rodzimych płazów w domu... bo to może przynieść odwrotny skutek od zamierzonego... nie można dopatrywać się od razu przestępstwa popełnianego świadomie bądź nie przez osobę szukającą tutaj pomocy...
nie można dopatrywać się od razu przestępstwa popełnianego
Nic takiego nie zrobiłem - napisałem tylko co należy zrobić jeśli płazem o którego chodzi jest gatunek krajowy. Nikogo nie straszyłem ani policją ani prokuratorom
sytuacja okazała się troszkę niefortunna i zakładanie z góry pewnych rzeczy nie jest najlepszym pomysłem na uświadamianie ludziom że nie można przetrzymywać rodzimych płazów w domu
czy ja cokolwiek założyłem z góry.
olenka napisał/a:
brzmi to dla mnie jednoznacznie.... poprostu na samym początku podszedliście do tematu bardzo "nadgorliwie"...
proszę najpierw czytać dokładnie co napisałem a potem oceniać.
Cytat:
nie chodzi mi tylko o Twoją wypowiedz ale także o to co napisal Corvus...
Cytat:
jeśli nie chcesz łamać prawa to ją wypuść
.
i znowu kilka słów wyrwane z kontekstu całej mojej wypowiedzi........
to moje zdanie wszystko tłumaczy i jest bardzo jednoznaczne:
Cytat:
jeśli to gatunek krajowy
ile razy mam jeszcze to napisać.
Cały mój pierwszy post w tym temacie miał charakter jedynie informacyjny, nie była to groźba lub nakaz a jedynie informacja.
Natomiast podane zostało przeze mnie postępowanie odnośnie stytuacji gdyby ten gatunek okazał się być naszm krajowym zwierzątkiem nie jest nadgorliwe, tylko właściwe w przypadku takiego wariantu.
spokojnie panowie... poprostu chciałam zwrócić wam uwagę że w tej sytuacji nie trzebabyło sięgać po aź TAKIE argumenty typu łamanie prawa...
Corvus napisał/a:
Cytat:
jeśli to gatunek krajowy
ile razy mam jeszcze to napisać.
możesz pisać tyle razy ile chcesz ale to nie zmieni faktu że żabolka nie wiedziała co to za gatunek, czy jest on krajowy czy nie... więc najpierw należało ustalić co to za zwierz a potem poinformować o skutkach prawnych... takie jest przynajmniej moje zdanie
Zdjęcie poprawione i zmniejszone. Może to nie szło bo miałaś "ż" w nazwie pliku...
Z pewnością nie jest to gatunek krajowy (jakiś przedstawiciel Pipidae). I proszę, przestańcie już. Dalsze kłótnie naprawdę nic nie wnoszą do sprawy (jak chcecie to na pv), nikt żabolki tu nie potępia i ona na pewno nie ma takiego wrażenia. W końcu dostała prezent i musiała go przyjąć. A lepiej by było dać jej żabkę nieprawdziwą (ja dostałam już dużo i mam niezła kolekcję). W sumie zrobili jej niezły kłopot moim zdaniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum