FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Pare pytań do...
Autor Wiadomość
stancel1234 

Posty: 11
Wysłany: 2007-02-06, 18:48   Prośba o radę !!!

mam pytanie. Nie jestem z wykształcenia hodowcą ale mam żółwia czerwonolicego. Karmie go piersia indyka lub wątróbką. dzis dowiedziałem sie że robie źłe kupiłem mu suchy pokarm który jadł na poczatku naszego spotkania. Jest jednak problem on go nie chce jeśc czytałem również że lubia ślimaki ale nie wiem czy i mój to zje. tyle lat był przyzwyczajony do jedzenia miesa ptaków i ssaków. Nie wiem co mam zrobić pomóżcie mi jak możecie.

 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2940
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-02-06, 19:08   

żólwie czerwonolice karmi się powszechnie suszonymi kiełżami - powinien je jeść, a jak nie to dawaj mu dalej to mięso, skoro mu smakowało ;-) (moredatorzy - poprawcie błędy, bo aż w oczy szczypie :/ )
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
Dragon 


Posty: 1450
Skąd: Olsztyn/Londyn
Wysłany: 2007-02-06, 19:15   

Moja ciocia też miała czerwonolicego - karmiła go w 90% karmą dla ryb (coś jak małe krewetki), ale od czasu do czasu dawała mu do jedzenia żywe karaski - można je kupić w każdym wędkarskim albo nałapać na podrywkę lub inny sposób. Wpuszczała go do wanny z mała ilością wody i wpuszczała rybkę...
 
 
 
stancel1234 

Posty: 11
Wysłany: 2007-02-06, 19:22   

Dragon napisał/a:
Moja ciocia też miała czerwonolicego - karmiła go w 90% karmą dla ryb (coś jak małe krewetki), ale od czasu do czasu dawała mu do jedzenia żywe karaski - można je kupić w każdym wędkarskim albo nałapać na podrywkę lub inny sposób. Wpuszczała go do wanny z mała ilością wody i wpuszczała rybkę...



no włsnie o to sie rozchodzi że on tego jeśc nie chce juz bo od 10 lat jadł normalne mieso


green power napisał/a:
żólwie czerwonolice karmi się powszechnie suszonymi kiełżami - powinien je jeść, a jak nie to dawaj mu dalej to mięso, skoro mu smakowało ;-) (moredatorzy - poprawcie błędy, bo aż w oczy szczypie :/ )


nie mozna mu tego dawać podobno bo jest to dla niego bardzo złe
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2940
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-02-06, 19:28   

stancel1234 napisał/a:
nie mozna mu tego dawać podobno bo jest to dla niego bardzo złe
ale jakoś 10 lat przeżył ;-) to musi byc teraz bardzo duzy - mój juz po dwoch latach się w akwarium nie mieścił :]
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
stancel1234 

Posty: 11
Wysłany: 2007-02-06, 19:31   

green power napisał/a:
stancel1234 napisał/a:
nie mozna mu tego dawać podobno bo jest to dla niego bardzo złe
ale jakoś 10 lat przeżył ;-) to musi byc teraz bardzo duzy - mój juz po dwoch latach się w akwarium nie mieścił :]


widzisz własnie nie ma 12 cm tylko
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2940
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-02-06, 19:36   

stancel1234 napisał/a:
widzisz własnie nie ma 12 cm tylko
no to chyba rzeczywiście mu nie służy - mój "jechał" na suszonych kiełżach i przez dwa lata śmignął, że ho ho :mrgreen:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
stancel1234 

Posty: 11
Wysłany: 2007-02-06, 19:38   

green power napisał/a:
stancel1234 napisał/a:
widzisz własnie nie ma 12 cm tylko
no to chyba rzeczywiście mu nie służą - mój "jechał" na suszonych kiełżach i przez dwa lata śmignął, że ho ho :mrgreen:


a co zrobić żeby mu posmakowały??
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2940
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-02-06, 19:44   

ale nie do końca rozumię najpierw piszesz, ze jadł
Cytat:
który jadł na poczatku naszego spotkania
a potem, ze nie
Cytat:
Jest jednak problem on go nie chce jeśc
:roll:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
stancel1234 

Posty: 11
Wysłany: 2007-02-06, 19:54   

green power napisał/a:
ale nie do końca rozumię najpierw piszesz, ze jadł
Cytat:
który jadł na poczatku naszego spotkania
a potem, ze nie
Cytat:
Jest jednak problem on go nie chce jeśc
:roll:


10 lat temu jak go kupiłem czy tam dostałem karmiłem go tylko tym suchym pokarmem. ale poźniej zaczałem dawać mu mieso. I teraz przeczytałem że nie powinno sie tego robić kupiłem ten suchy pokarm a on sie na mnie wypił i nie chce go jeśc wogóle. rozumiesz już moje pytanie do ciebie co zrobić żeby zaczął go jesć??
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2940
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-02-06, 20:21   

stancel1234 napisał/a:
rozumiesz już moje pytanie do ciebie co zrobić żeby zaczął go jesć??
rozumie, teraz w miare jasno to wyłuszczyłeś, ale i tak nie wiem jak go zmusić do jedzenia :roll: :-P
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
Corbie 


Posty: 590
Wysłany: 2007-02-06, 20:44   

Jeżeli dobrze rozumiem to Twój żółw nie cierpi na brak apetytu w ogóle, a tylko nie ma ochoty na pokarm suchy czy tak ?

Nie powinno Cię to dziwić. Zwierzę, które 10 lat dostawało świeży pokarm nie przestawi się od razu na mniej atrakcyjny pokarm suchy, nawet jeśli wcześniej go jadło.

Powinieneś uzbroić się w cierpliwość, choć w przypadku żółwia moze okazać się to nieskuteczne, a nawet niebezpieczne.

Problem w tym, że ani mięso ssaków czy ptaków, ani suchy pokarm nie są do końca właściwe.

Żeby nie zajmować tu miejsca i nie tracić czasu na pisaninę skorzystaj z tego linku:

http://www.terrarium.com....nolicy-176.html

Przy okazji będziesz mógł się dowiedzieć czy warunki w jakich go trzymasz są odpowiednie.
 
 
Gusto 

Posty: 58
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-02-07, 00:15   

Mnie tylko ta ukryta wiadomość intryguje :tup:
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-07, 09:20   

I jeszcze jeden link do innej strony o tych żółwiach.
http://www.czerwonolicy.waw.pl/
 
 
Oczko 
herpetogeolog


Posty: 300
Skąd: wrocek
Wysłany: 2007-02-07, 10:40   

podgladam bo tez jestem ciekawa co tez ukryto :P
_________________
Uniwerek Wrocławski:Biologia specjalizacja Zoologia oraz Geografia z Biologią

!!! http://waranek.act4trees.com/ !!!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org