Mam takie pytanie: Mój kolega wzioł sobie jesieniom do niewoli 2 padalce zwyczajne, czego ja na nieszczęcie nie wiedziałem . Dowiedziałem się przed wczoraj kiedy jeden z nich zgin?ł a drugi wyl?dował u mnie bo mojemu koledze sie zwyczajnie znudziło Co mam z tym padalcem zrobić, na wolnoć raczej się go nieda wypucić z powodu zimy. Podajcie jakie propozycje. (trzymać go nie moge bo nie mam gdzie i nie wiem jak go karmić) Co mi radzicie ??
Mój kolega wzioł sobie jesieniom do niewoli 2 padalce zwyczajne, czego ja na nieszczęcie nie wiedziałem
to Ľle że nie wiedziełe , bo by wtedy mógł mu je zabrać i wypucić.
Cytat:
Co mi radzicie ??
możesz go zanieć w jakie chłodna miejcse, żeby wywołać stan zimowego odrętwienia, gdzies gdzie jest kilka stopni. może jakas piwnica, ziemianka, wtedy zacznie hibernować. a potem na wiosnę go wypucić tam gdzie ten koles go złapał.
Postaram sie go gdzie wynieć .. ale piwnice to nie dobre miejsce jak gdzie wlezie to go nieznajde i z pewnoci? nie przeżyje na wiosnę. Tak mylałem o starej rurze zakopanej w ziemi kiedy w niej płyneła woda teraz jest pusta, ta rura jest zakopana w ziemi jedne wyjcie jest otwarte drugie zasypane, gdyby tam nanosić siana i lici można by go tam zostawić a na wiosne by se wyszedł ??
ale ja nie mówię zebyć go do tej piwnicy wpuszczał luzem, ale w czym, np pudełku, wypełnionym trocinami suchym torfem, sianem.................
a jeli ta rura jest na dworze to moze zamarzn?ć, przecierz jest jeszcze mroĽno.
Już siedzi w piwnicy, co do m?czników to sie postaram kupić. narazie dałem mu dżdżownice, na moich oczach ich nie zjadł, ale narazie musi sie nimi zadowolić ...
jesli jeszcze mozesz to zabiez go z tej piwnicy.idealnym miejscem jest lodowka.tam masz prawie 100% szans ze zdrowo przezyje.jak go znajdziesz to napisz,dam Ci wskazowki co zrobic dokladnie.jesli nie mozesz go ze zrozumialych wzgledow trzymac w lodowce mozesz dostarczyc go do mnie
Narazie zostawie zwierzaka tam gdzie jest, czyli w pywnicy w pudełku z drewnem, lićmi i torfem. Wrzuciłem tam trochę dżdżownici larw m?cznika. Thx za wskazówki.
Wczoraj udało mi się wydusić z kumpla gdzie złapał tego padalca. Więc na wiosnę wypuszcze go w odpowiednie miejsce. Tylko nie jestem pewien kiedy dokładnie mogę go wypucić ??
Wiesz co, Corvus ma racje, trzeba mu obniżyc temperature w jakiej jest przymany. Dobrze by było zmniejszac ja stopniowo, bo moze wystapić szok termiczny. Ale u nas jest mroĽna zima, wiec pytanie, czy nie trzeba by było dać mu też temperatury ujemnej. Nie wiem jak na zime hibernuja padalce. Na razie przeba by było go jeszcze karmić, radziłbym pójć do wędkarskiego i kupić mu robaki białe. Niech z nich sie wylegnie troche much i no jako musi sie go karmic.
[ Dodano: 2005-03-10, 12:19 ]
Acha, a koledze to bym tak? wi?zanke pucił, że by wiecej mu do głowy taki pomysł nie przyszedł!
_________________ Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski
Ok raczej przeżyje do wiosny już mu podałem pokarm. Tylko powiedzcie kiedy go moge wypucić. ?? A co do kolegi, to raczej nie mam co dyskutować, bo jego rodzice uważaj? swojego synusia za ideał i wszystko co robi jest według nich OK. Mieli nawet pretensje, gdy powiedziałem, żeby następnym razem pomylał nim co zrobi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum