PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje płazów i gadów
Autor Wiadomość
Wojtynia 


Posty: 479
Skąd: Dobroszyce
Wysłany: 2019-03-17, 23:12   

dziś Domaszczyn (gm Długołeka)
trochę żab trawnych i ropuchy szare
_________________
Wojtek Smagała
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1332
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-03-23, 14:41   

Ropuchy szare we Wrocławiu wyszły grubo ponad tydzień temu, później migracja zahamowała (było zimno), od wczoraj znowu intensywnie idą. W Górach Sowich żaby trawne wędrują w amplexus do wody.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
Nisoria 

Posty: 544
Skąd: Twardogóra
Wysłany: 2019-03-28, 18:17   

Dzisiejszy raport jest wypadkową wysokiej anomalii termicznej i postępów wiosny fenologicznej, będącej w tej chwili w fazie typowej dla końca pierwszej dekady kwietnia.
Na przejściach migracyjnych wzmożony ruch kumaków nizinnych i żab zielonych oraz pierwsze rzekotki. Długi okres ciepła wydaje się wpływać na stopniowość, a nie jak zwykle - skokowość przebiegu wędrówki u ropuchy szarej. Zwykle zwiększona liczebność tego gatunku następuje u nas w krótkim interwale czasowym, w tym roku - jak już sugerowałem - za sprawą braku ujemnych anomalii termicznych od połowy lutego, jest ona rozłożona w czasie. Stąd niskie dobowe bezwzględne ilości ropuch.
Żaby trawne w zaawansowanym stadium godów. Nie słyszałem jeszcze moczarowych, ale w minionym tygodniu nie kontrolowałem preferowanych przez nie zbiorników. Na przejściach były już ponad dwa tygodnie temu. Jutro może sprawdzę postępy w ich okresie miłosnych uniesień.
Dziwne, ale nie widać jeszcze traszek. Zawsze jest tak, że któryś z gatunków pełni rolę marudera. Tym razem wypada na "trytony".
Gadów jak dotąd brak.
_________________
Leszek Matacz
 
 
Nisoria 

Posty: 544
Skąd: Twardogóra
Wysłany: 2019-04-04, 20:44   

"Lechia nerka" skwitowawszy problemy egzystencji, mówił w 2002: "Wieje, no wieje! Wieje i rozwiewa mnie".

Melduje się z wiiiiiiiiiiiiiiietrznej Doliny Baryczy, gdzie głowę chce urwać razem z gardłem i płucami.
Tak, tak - domyśliliście się:
płazów nie słychać. Nie dziwota, sam siebie nie słyszę, chyba, że świst (póki co) w krtani. Zobaczymy, czy zejdzie niżej i znów zapadniem w malignę, czy uda się w porę zahamować proces zapalny. Ale jest ciepełko i pełna lampa - wszystkie pop-serwisy pogodowe i nastoletni fani pogody, którzy kwietni prawdziwych nie pamiętają, bo i nie mogą, i nie chcą - pieją z zachwytu. Cóż...

Żaby moczarowe... były i skrzek złożyły. Przynajmniej na godowisku w rejonie największym (nie chce mi się sprawdzać pozostałych z upadłym konarem w głowie i świstem w mózgu). W mocno limitowanych czasowo chwilach względnej (>10 m/s) ciszy chóralnie jęczą kumaki (chyba to jakaś pokraczna kumacza wersja pieśni wiatru).

Na przejściach wędrówka toczy się w iście ślimaczym tempie. Sucho wszędzie, wietrznie wszędzie, szczytu chyba już nie będzie. Pojawiły się za to boksujące się z siatką jaszczurki, te zwinne i rodzące się żywemi tyż. Traszek z oczywistych (a jakby kto nie zatrybił, niczym posterunkowy Trybus: suuuchoooo) względów - brak.

Akcentem muzycznym zaczęli, akcentem muzycznym skończą: Marek Ałaszewski śpiewał niegdyś, że "czekamy na burze i na wiatr - nadaremnie". Niniejszym Markowi Ałaszewskiemu oznajmiam, że jak dotychczas, tegoroczna wiosna jego prośby połowicznie spełniła z zapasem na kilka kolejnych lat.
_________________
Leszek Matacz
 
 
Darek55 

Posty: 95
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-07-07, 09:34   

Na Podkarpaciu ten rok można uznać jako mokry dolewa regularnie przez to sytuacja kijanek kumaka górskiego jest bardzo dobra. Tydzień temu obserwowałem w kałużach przeobrażone osobniki, kijanki w różnych formach rozwojowych oraz jaja. Ciekawe jest że kumak mając do dyspozycji głębszy stały zbiornik który nie wysycha zawsze wybierze kałuże która czasem za wcześnie wyschnie i zabije potomstwo. Dla niego bardzo ważne jest brak konkurencji, drapieżników bo składa po kilka, kilkanaście jaj.
 
 
Darek55 

Posty: 95
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-09-16, 06:47   

lubie_zabki napisał/a:
Witam, moze ktoś to ogarnie, co moglo spowodowac wyginiecie żab trawnych i moczarowych? od kilku lat widywalem w mojej okolicy coraz mniejsza ilosc, a w tym roku ZADNEGO osobinka, natomiast juz 2 km dalej w sasiedztwie ludzkich domow i dzialek w rowach melioracyjnych jest ich pelno...,
Witam, czesto nocuje w hotelach w Łodzi wybieram te które mają u siebie oczko lub takie jest w pobliżu. Musze Ci powiedzieć że w jednym widziałem sporo żab trawnych było ich więcej niż żab zielonych. Obserwacja była w nocy i panowała duża susza w Łodzi.
 
 
Darek55 

Posty: 95
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-11-05, 07:28   

Wczoraj w nocy spotkałem żaby trawne na zimowisku w wodzie , kumaka górskiego poza wodą , żerujące traszki grzebieniaste i zwyczajne. Nie spotkałem ropuchy szarej mimo że byłem w miejscu gdzie jest ich dużo. Może już udały się na zimowisko jeszcze to sprawdzę.
 
 
Nisoria 

Posty: 544
Skąd: Twardogóra
Wysłany: 2019-11-05, 22:01   

Ja również obserwowałem w ostatnich dniach płazy i gady, głównie w wersji letalnej, jak choćby dziś - w Rudzie Milickiej - gdzie na odcinku 500 m od jazu do gajówki naliczyłem 8 zaskrońców, 7 ropuch szarych i co najmniej 2 nieoznaczone płazy, bo i oznaczać za bardzo nie było po czym.

Rzekotki ostatni raz słyszałem 25. października. Data powyższa była również ostatnią dla stwierdzeń odzywających się chóralnie żab śmieszek.
_________________
Leszek Matacz
 
 
Darek55 

Posty: 95
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-11-24, 23:20   

24.11.2019r. godz 23.15 żaba zielona

20191124_225220.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 43,21 KB

 
 
Darek55 

Posty: 95
Skąd: Krosno
Wysłany: 2019-11-25, 22:32   

Coraz więcej żab trawnych pojawia się na zimowisku.

20191125_202339.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 48,75 KB

 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1332
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-11-27, 21:28   

Z ciekawszych obserwacji (chociaż jeszcze nie ekstremalnych, ekstremalny to był osobnik w styczniu) - młodociane gniewosze plamiste były aktywnie jeszcze do 17. listopada (kujawsko-pomorskie).
Jaszczurki zwinki za to do początku listopada jeszcze można było spotkać we Wrocławiu. Wciąż dość wysokie temperatury i mało dni z przymrozkami w dzień.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1332
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-01-13, 19:24   

Połowa stycznia, a w kujawsko-pomorskiem żaby brunatne przy cieku na N od Torunia. Ciekawa jestem jak będzie wyglądała migracja płazów w tym roku i ogólnie cały sezon - wcześniej człowiek planował robotę czy badania opierając się o zwykłe warunki pogodowe, typowe dla danego okresu w roku, a teraz cholera wie.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
Łukasz1989 

Posty: 150
Skąd: Toruń
Wysłany: 2020-01-17, 11:22   

Oczko napisał/a:
Połowa stycznia, a w kujawsko-pomorskiem żaby brunatne przy cieku na N od Torunia. Ciekawa jestem jak będzie wyglądała migracja płazów w tym roku i ogólnie cały sezon - wcześniej człowiek planował robotę czy badania opierając się o zwykłe warunki pogodowe, typowe dla danego okresu w roku, a teraz cholera wie.


Przy którym cieku je widziałaś?
_________________
Łukasz
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1332
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-01-17, 11:59   

To nie ja obserwowałam, dostałam takie doniesienie.

Przy okazji, jeśli ktoś ma zimowe obserwacje gadów to będziemy wdzięczni za podzielenie się nimi: KLIK
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
lubie_zabki 

Posty: 27
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2020-02-15, 10:41   

Jak sytuacja z płazami u Was? Przed wczoraj widziałem samca żaby trawnej, wystawiał pysk w oczku wodnym(wielka radość, gdyż rok temu nie zjawił się żaden osobnik, a dawno, dawno temu bywało nawet ponad 15), w grudniu zaobserwowalem tez traszkę grzebieniasta również w oczku wodnym, ciekawe czy płazy w ogóle hibernowaly tej zimy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.