PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje płazów i gadów
Autor Wiadomość
Nisoria 

Posty: 502
Skąd: Twardogóra
Wysłany: 2018-04-10, 21:10   

lubie_zabki napisał/a:
Witam, moze ktoś to ogarnie, co moglo spowodowac wyginiecie żab trawnych i moczarowych? od kilku lat widywalem w mojej okolicy coraz mniejsza ilosc, a w tym roku ZADNEGO osobinka, natomiast juz 2 km dalej w sasiedztwie ludzkich domow i dzialek w rowach melioracyjnych jest ich pelno...,w tych opuszczonych zbiornikach jedynie grzebiuszki goduja... bylem nawet w miejscach gdzie co roku byly setki osobnikow, skrzeku, woda tam nigdy do konca nie wysychala, kijanki mogly sie rozwijac, ktoś ma pomysly co sie moglo stac? wrzuce zdjecia z okolicy:
Obrazek
Obrazek

Najdziwniejsze ze to samo dotyczy stawow w ktorych godowaly ropuchy szare, te plazy po prostu zniknely w ciagu 2 lat, od tak, rozumiem osuszenie terenu, zakopanie zbiornikow rozrodczych czy zarybienie, ale tu nic takiego nie wystapilo, natomiast inne plazy, grzebiuszki, ropuchy zielone, kumaki, paskowki jakos daja rade, a to niby trawne i r.szare sa najbardziej plastyczne ekologicznie...


Może ktoś wybudował atrakcyjniejsze stawy w innej, niż znana tobie lokalizacja.
_________________
Leszek Matacz
 
 
lubie_zabki 

Posty: 7
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2018-04-11, 10:36   

Nisoria napisał/a:
lubie_zabki napisał/a:
Witam, moze ktoś to ogarnie, co moglo spowodowac wyginiecie żab trawnych i moczarowych? od kilku lat widywalem w mojej okolicy coraz mniejsza ilosc, a w tym roku ZADNEGO osobinka, natomiast juz 2 km dalej w sasiedztwie ludzkich domow i dzialek w rowach melioracyjnych jest ich pelno...,w tych opuszczonych zbiornikach jedynie grzebiuszki goduja... bylem nawet w miejscach gdzie co roku byly setki osobnikow, skrzeku, woda tam nigdy do konca nie wysychala, kijanki mogly sie rozwijac, ktoś ma pomysly co sie moglo stac? wrzuce zdjecia z okolicy:
Obrazek
Obrazek

Najdziwniejsze ze to samo dotyczy stawow w ktorych godowaly ropuchy szare, te plazy po prostu zniknely w ciagu 2 lat, od tak, rozumiem osuszenie terenu, zakopanie zbiornikow rozrodczych czy zarybienie, ale tu nic takiego nie wystapilo, natomiast inne plazy, grzebiuszki, ropuchy zielone, kumaki, paskowki jakos daja rade, a to niby trawne i r.szare sa najbardziej plastyczne ekologicznie...


Może ktoś wybudował atrakcyjniejsze stawy w innej, niż znana tobie lokalizacja.



Sprawdziłem raczej wszystkie zbiorniki jakie są w obrębie 2km, pusto, poza grzebiuszkami, traszkami nic nie ma, natomiast w dalszej odleglosci mimo tego że rowy melioracyjne wysychają i zwykle z tego skrzeku nic nie ma, jest pełno i ropuch szarych i żab trawnycg, tu miaja bardzo dobre warunki, zawsze było mnóstwo godujących osobników, brzegi pełne skrzeku wzdluz całego kanału, czarno od kijanek i później żab i nagle nie ma nic ... Może jakaś choroba?
 
 
Jozjad 

Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-11, 15:24   

Na wiejskich sadzawkach w okolicy Pułtuska "wysyp" żab moczarowych
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1264
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-04-11, 18:57   

lubie_zabki napisał/a:
Witam, moze ktoś to ogarnie, co moglo spowodowac wyginiecie żab trawnych i moczarowych? od kilku lat widywalem w mojej okolicy coraz mniejsza ilosc, a w tym roku ZADNEGO osobinka,


Czasami tak bywa, liczebność populacji podlega fluktuacjom, dla przykładu jedna z populacji ropuch szarych, którą monitorujemy, miała takie (liczba dojrzałych płciowo, migrujących osobników) przybliżone liczebności w kolejnych latach: 800-1200-300-150-14(!)-400-450-200-1200.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
Jozjad 

Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-04-11, 23:30   

Obiecane żaby moczarowe z wiejskiej sadzawki

forum2.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 125,91 KB

D25A6316.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 139,66 KB

 
 
nikola 

Posty: 508
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-04-12, 07:05   

Coronella austriaca - okolice Wołowa 11.04.2018

11408083_DSC07291.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 71,45 KB

 
 
Zjak 

Posty: 161
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-04-13, 10:55   

Czy to jest jakaś ropucha? Pytam dlatego, ponieważ nie znam się na żabach. Zdjęcie zrobiłem 9.04.br w Ogrodzie Bot. w Lublinie. Takich żab tam w stawie jest więcej.

IMG_2026p.JPG
Plik ściągnięto 4 raz(y) 143,56 KB

_________________
www.golebie.wombat.fc.pl
 
 
Emen 

Posty: 163
Skąd: Kościelec
Wysłany: 2018-04-13, 19:18   

Tak, to samiec ropuchy szarej.
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1264
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-04-14, 15:35   

Zjak napisał/a:
Czy to jest jakaś ropucha? Pytam dlatego, ponieważ nie znam się na żabach. Zdjęcie zrobiłem 9.04.br w Ogrodzie Bot. w Lublinie. Takich żab tam w stawie jest więcej.


Ropucha to nie żaba ;)
http://www.natrix.org.pl/...cha-to-zaba.pdf


Dzisiaj we Wrocławiu obserwowałam zaskrońce, żaby zielone i jaszczurki zwinki. Migracja ropuch szarych się powoli kończy, godować zaczęły ropuchy zielone.
Co ciekawe, na stanowisku na którym są kumaki i żaby moczarowe na razie cisza, skrzeku nie ma - a jakiś tydzień temu skrzek żaby dalmatyńskiej miałam okazję widzieć na Opolszczyźnie.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
lubie_zabki 

Posty: 7
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2018-05-31, 22:15   

Budowa drogi S14 (na szczęście dla plazow, nie spieszą się z tym) przyczynia się do zwiększenia ich liczebności, szkoda że nie są tworzone sztuczne płytkie zbiorniki dla plazow żyjących w suchych terenach, gdyby nie ta budowa to nie miałyby się gdzie rozmnażać..

Wysyp paskówek, zielonych, grzebiuszek i zaskoczenie: kumak na ladzie,na przedostatnim zdjęciu...



 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1264
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-05-31, 22:24   

lubie_zabki napisał/a:
Budowa drogi S14 (na szczęście dla plazow, nie spieszą się z tym) przyczynia się do zwiększenia ich liczebności, szkoda że nie są tworzone sztuczne płytkie zbiorniki dla plazow żyjących w suchych terenach, gdyby nie ta budowa to nie miałyby się gdzie rozmnażać..

Kontrowersyjne stwierdzenie, mające raczej słabe pokrycie w faktach. A niby skąd wzięły się na tych terenach płazy, skoro uważasz, że bez budowy nie mają się gdzie rozmnażać? To, że powstają zastoiska wody niekoniecznie musi być dobre - a co z wysychaniem takich zastoisk, co z ciężkim sprzętem?
Inwestycje liniowe w ogromnej części powodują przecięcie szlaków migracji, płazy nie myślą - natrafiając po drodze na kałużę czy zastoisko, niestety tam zostają na gody i składanie jaj... a takie zbiorniki są najczęściej mocno nietrwałe.

PS kumaki nie są zaskoczeniem przy inwestycjach drogowych, to pospolity w kraju gatunek i pozornie doskonale odnajduje się w takich efemerycznych zbiornikach.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
lubie_zabki 

Posty: 7
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2018-05-31, 22:47   

Oczko napisał/a:
lubie_zabki napisał/a:
Budowa drogi S14 (na szczęście dla plazow, nie spieszą się z tym) przyczynia się do zwiększenia ich liczebności, szkoda że nie są tworzone sztuczne płytkie zbiorniki dla plazow żyjących w suchych terenach, gdyby nie ta budowa to nie miałyby się gdzie rozmnażać..

Kontrowersyjne stwierdzenie, mające raczej słabe pokrycie w faktach. A niby skąd wzięły się na tych terenach płazy, skoro uważasz, że bez budowy nie mają się gdzie rozmnażać? To, że powstają zastoiska wody niekoniecznie musi być dobre - a co z wysychaniem takich zastoisk, co z ciężkim sprzętem?
Inwestycje liniowe w ogromnej części powodują przecięcie szlaków migracji, płazy nie myślą - natrafiając po drodze na kałużę czy zastoisko, niestety tam zostają na gody i składanie jaj... a takie zbiorniki są najczęściej mocno nietrwałe.

PS kumaki nie są zaskoczeniem przy inwestycjach drogowych, to pospolity w kraju gatunek i pozornie doskonale odnajduje się w takich efemerycznych zbiornikach.


Zgadzam się że budowy dróg nie sprzyjają na ogół zwiększeniu liczebnosci plazow, lecz te gatunki były tu od lat gdyż mialy stały zbiornik(sporadycznie wysychał) po wydobyciu żwiru, niestety jakieś 5 lat temu został zasypany, od kilku lat obserwuje te tereny, zawsze gdy są jakieś zastoiska wody(ostatnie 3 lata temu) przy jakiś budowach jest wysyp ropuszek obu gatunków, niestety preferują takie okresowe zbiorniki, nieraz musiałem je ratować przed wyschnieciem, przenosząc do stałych zbiorników w okolicy... mimo ze
mają całkiem niedaleko płytkie, naslonecznione lecz zarośnięte zbiorniki pełne kumaków, stąd zdziwienie że kumak wybral się w takie miejsce, niestety ropuchy te wola zbiorniki z małą ilością roślin..
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1264
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-06-01, 08:39   

lubie_zabki napisał/a:

Zgadzam się że budowy dróg nie sprzyjają na ogół zwiększeniu liczebnosci plazow, lecz te gatunki były tu od lat gdyż mialy stały zbiornik(sporadycznie wysychał) po wydobyciu żwiru, niestety jakieś 5 lat temu został zasypany, od kilku lat obserwuje te tereny, zawsze gdy są jakieś zastoiska wody(ostatnie 3 lata temu) przy jakiś budowach

No tak, w trakcie budowy może dojść do incydentalnego i krótkotrwałego zwiększenia postaci juwenilnych, ale po tym jak zakończy się inwestycja znowu nie będzie miejsc rozrodu. Plus w trakcie trwania inwestycji wciąż grozi tym płazom niebezpieczeństwo.
Swoją drogą tych płazów na budowie być nie powinno, gdzie jest nadzór herpetologiczny?
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
lubie_zabki 

Posty: 7
Skąd: Łódź/Pabianice
Wysłany: 2018-06-04, 11:22   

Dokładnie, lecz jest jeszcze szansa że obok drogi powstanie jakis betonowy zbiornik zbierający wodę, w takich miejscach też rozmnażają się ropuchy zielone, szare, czasem paskowki, zanim nie zarośnie roślinnością lub nie zostaną zarybione. Nie wiem czy ktoś się w ogóle przejmuje plazami przy takich budowach... Gdyby chociaż były budowane w jakiejś odległości zbiorniki specjalne dla plazow...
 
 
Oczko 
moderator
TH NATRIX



Posty: 1264
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-06-04, 15:57   

lubie_zabki napisał/a:
Dokładnie, lecz jest jeszcze szansa że obok drogi powstanie jakis betonowy zbiornik zbierający wodę, w takich miejscach też rozmnażają się ropuchy zielone, szare, czasem paskowki, zanim nie zarośnie roślinnością lub nie zostaną zarybione. Nie wiem czy ktoś się w ogóle przejmuje plazami przy takich budowach... Gdyby chociaż były budowane w jakiejś odległości zbiorniki specjalne dla plazow...


Zbiorniki retencyjne nie są zbyt dobre, bo zbierają zanieczyszczenia i mogą w dłuższej perspektywie powodować niekorzystne mutacje.

Płazami przy budowach powinien przejmować się nadzór herpetologiczny, jeżeli masz podejrzenia, że gdzieś nadzór nie realizuje swoich obowiązków to należy napisać do RDOŚ i zgłosić problem (np. że płazy giną, że budowa nie jest zabezpieczona płotkami etc). Można nawet mailem wysłać, RDOŚ i tak musi takie zgłoszenie przyjąć i zareagować.
_________________
GNIEWOSZ POSZUKIWANY! http://www.natrix.org.pl/...sza-plamistego/
------
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   -
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.