FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje płazów i gadów
Autor Wiadomość
porowiński 
ofiomaniak

Posty: 2
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-07-13, 16:12   

Melanistyczny zaskroniec po prostu powala! Niesamowite zwierze.

Powiedz mi Stasiu, czy ktoś kiedyś prowadził jakieś badania na temat siły jad poszczególnych populacji Vipera berus? Czy ktoś sprawdzał, czy różne odmiany barwne występujące na różnych terenach różnią się posiadaną toksyną?
_________________
www.jadowite.org - wiedza, edukacja, bezpieczeństwo

Serwis całkowicie poświęcony wężom jadowitym.
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 663
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-13, 17:35   

Jeżeli chodzi o Polskę to z tego co się orientuję nie prowadzono takich badań, natomiast myślę, że ktoś gdzieś na świecie takie coś zrobił, ale szczerze mówiąc nie wiem, trzeba by poszukać publikacji na ten temat, może coś się znajdzie. Jak dobrze pamiętam to gdzieś czytałem, że Vipera berus bosniensis posiada znacznie silniejszy jad niż podgatunek nominalny. Odnośnie odmian barwnych to nie sądzę, by istniał jakiś związek pomiędzy barwą zwierzęcia, a siłą jego jad
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
echis 


Posty: 40
Skąd: Krzykawa
Wysłany: 2008-07-13, 18:31   

Ogólnie biorąc europę cięzko znaleźć publikacje na temat siły jadu Vipera berus - uwzględniając obszary występowania. Bardziej problematyczne byłoby uzyskanie informacji o Vipera renardi a Vipera ursinii , czy też choćby porównując Vipera berus do Vipera seoanei. Ciekawym wątkiem byłoby uwzględnić wszystkie węże jadowite europy - informacji brak lub szczątkowe. Pozdrawiam Łukasz
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-13, 19:37   

aneczka1-13 napisał/a:
.W sobotę złapałam dość sporego. Na moje oko to miał nieco ponad metr.A na stepnego dnia chyba z 5 złapałam.Z czego jeden nawet mnie dziabnął .
No tak. Ale pozostaje pytanie czy łapiesz je w jakimś celu bo do wrzucenia kolejnej fotki na forum nie trzeba łapać do ręki i to aż 6.... Prowadzisz jakieś badania, sporządzasz dokumentację fotograficzną okazów do celów badawczych? Dla zaskrońca złapanie w rękę to duży stres i nie warto tego robić dla sportu.
 
 
echis 


Posty: 40
Skąd: Krzykawa
Wysłany: 2008-07-14, 20:22   

Dziwi mnie fakt,że ponoć próbował zaatakować - jeszcze się z czymś takim nie spotkałem a doświadczenie mam większe od Ciebie, mimo wszystko fakt trochę za dużo tego było łapanego :?
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 663
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-15, 09:43   

niejednokrotnie (ale dość rzadko) spotykałem się z reakcją obronną zaskrońca polegającą na zwijaniu się w S podobnie jak żmija, głośnym syczeniu, wahadłowymi ruchami głowy, pozorowanymi atakami (uderzanie zamkniętym pyskiem), ale z kąsaniem spotkałem się tak rzadko, że można by to policzyć na palcach jednej ręki
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 663
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-15, 19:02   

zaskroniec:




_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
echis 


Posty: 40
Skąd: Krzykawa
Wysłany: 2008-07-20, 18:55   







 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 663
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-21, 15:43   

Fajna żmija, wygląda na samca. Na Śląsku obserwowana?
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
echis 


Posty: 40
Skąd: Krzykawa
Wysłany: 2008-07-21, 18:11   

Miejsce obserwacji Żabnica koło Węgierskiej Górki na szlaku czerwonym, siedlisko sterty gałęzi i powalony korzeń, godzina 11.55, średnie zachmurzenie. To był dorosły samiec, dość łagodny ;) , niestety brakło czasu na dalsze obserwacje z uwagi na zmienna pogodę i żone :oops: , było dużo kumaków i malutkich jaszczurek :-D pozdrawiam ps ogólnie fajne miejsce - mało turystów w ciągu 5 godzin spotkaliśmy trzy osoby
 
 
szymon8514 


Posty: 294
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2008-07-21, 18:18   

Piękna srebrzysta żmija echis
Obserwowane okazy przez ostatni tydzien:
Jez Piaseczno
-żmija zygzakowata, niestety widziana z daleka i tylko przez chwilkę, ale i tak jej widok sprawił mi najwięcej radosci
-zaskroniec zwyczajny (na fotkach- na niektórych udający umarlaka)
-padalec zwyczajny (na fotkach)
-żaby zielone
-żaba trawna
-ropucha szara (na fotkach)

PPN - Perechod
-zaskroniec zwyczajny (2) oraz jeden zabity :/
-żaby zielone

Wężosław napisał/a:
spotykałem się z reakcją obronną zaskrońca polegającą na zwijaniu się w S podobnie jak żmija, głośnym syczeniu, wahadłowymi ruchami głowy, pozorowanymi atakami (uderzanie zamkniętym pyskiem)

dokladnie to samo robil zaskroniec ktorego spotkalem calkiem niedawno na Mazowszu :res:












 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 663
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-22, 09:26   

fajny ten zaskroniec w rosiczkach i na drzewie, sam tam wlazł czy z Twoją pomocą? :>
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
szymon8514 


Posty: 294
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2008-07-22, 09:52   

Wężosław napisał/a:
sam tam wlazł czy z Twoją pomocą?

Od początku tam był, to moje pierwsze spotkanie tego gada na drzewie. Nawet nie wiedzialem ze potrafi tak wysoko wpelznąc :grin:
 
 
aneczka1-13 
Herpetolog

Posty: 91
Skąd: z podziemi
Wysłany: 2008-07-23, 18:44   

Wężosław napisał/a:
niejednokrotnie (ale dość rzadko) spotykałem się z reakcją obronną zaskrońca polegającą na zwijaniu się w S podobnie jak żmija, głośnym syczeniu, wahadłowymi ruchami głowy, pozorowanymi atakami (uderzanie zamkniętym pyskiem), ale z kąsaniem spotkałem się tak rzadko, że można by to policzyć na palcach jednej ręki


No rzadko ale jednak.To był jednak bardzo szybki atak.Dziabnął mnie i natychmiast puścił.A nie trzymał na przykład.A ponieważ nie odsunęłam od razu ręki to przestał.Wygląda to jak by chciał mnie tylko nastraszyć.Jestem pewna ze to nie był blef bo na wet trochę mnie zabolało choć śladu nie było.
_________________
 
 
 
szymon8514 


Posty: 294
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2008-07-26, 17:06   

Miejsce obserwacji bez zmian: Piaseczno, wczoraj. w poszukiwaniu żmii... wreszcie trafiła się kolejna.





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org