witam!
mam pytanie do dowiadczonych herpetologów o metodykę wyszukiwania stanowisk gniewosza. w zeszłym roku znalazłem jedno nowe nad odr? - widziałem dwa węże. chciałem w tym roku poszukać w innych miejscach w okolicy, żeby spróbować okrelić wielkoć a przynajmniej zasięg populacji.
moje pytanie brzmi: jak to się robi??? czy jest jaki sprytny sposób? czy czeka mnie zasuwanie po wszystkich odpowiednich siedliskach io patrzenie pod nogi ?
A monografii "Gniewosz plamisty" nie ma rozdziału dotycz?cego metodyki wyszukiwania stanowisk. S? za to informacje o rodowisku występowania i towarzysz?cych gatunkach gadów oraz wiele innych przydatnych informacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum