Podobieństwo jest takie, że dane o liczebności zarówno jednych jak i drugich mogą być po prostu zaniżone
Jeśli jeszcze jaszczurki zielone żyją ( a nie jest to wykluczone ).
Zarówno jeden jak i drugi gatunek jest trudny do obserwacji w terenie.
Nie są zaniżone, gdyż jeden jest gatunkiem typowym dla obszaru Polski, a drugiego po prostu nie ma, a obszar Polski nie jest typowym miejscem jego występowania ze względu na klimat. Trudno więc mówić o zaniżeniu liczebności stanowisk jaszczurki zielonej, gdyż nie może być tych stanowisk mniej niż zero .
Białe plamy w rozmieszczeniu traszki grzebieniastej w Atlasie nie wynikają z jej braku na tym terenie, ale z braku informacji o jej występowaniu. Piszą o tym wyraźnie autorzy Atlasu. Niewątpliwie obecnie przeprowadzone inwentaryzacje w Lasach Państwowych i obszarach naturowych uzupełnią te braki.
Nie zgodzę się z tym, że traszka grzebieniasta jest gatunkiem trudnym w wykryciu. Wręcz odwrotnie, no mogłaby jeszcze wydawać głos, to może byłaby łatwiejsza do znalezienia. Jeśli ma się odpowiednią wiedzę związaną z rozróżnianiem jaj i larw, nie stanowi to jakiegoś szczególnego problemu. Z moich doświadczeń inwentaryzacyjnych wynika, że mniej więcej w co 10 zbiorniku z traszką grzebieniastą wykrycie nastąpiło na podstawie obserwacji czy wyłowienia dorosłego osobnika, najprędzej robi się to na podstawie jaj, nieco gorzej larw (bo musi wpaść w siatkę, a tego nigdy nie można być pewnym, zwłaszcza przy małym zagęszczeniu populacji).
_________________ dr R.Maślak
Uniwersytet Wrocławski
To że jaszczurka zielona nie jest typowym gatunkiem występującym u nas to chyba każdy wie i jak każdy gatunek który żyje na granicy swojego zasięgu jest zagrożony .
Jeśli chodzi o łatwość obserwacji( traszki grzebieniastej) to sama napisałaś u siebie ( na stronie z kluczem ) że są trudne do obserwacji.
Na podstawie larw bardzo łatwo i szybko może stwierdzić w stawie ( często są w toni wodnej ) występowanie traszek grzebieniastych.
Można również cierpliwie czekać jak jakaś dorosła traszka wypłynie po powietrze.
Pisząc że są trudne do obserwacji miałem na myśli że są dużo łatwiejsze zwierzęta np. .traszki zwyczajne czy nawet rzekotki.
To że widział mój kolega( jaszczurki zielone) dziwnym trafem niedaleko miejsca gdzie ja widziałem to niby dlaczego miało by to nie być możliwe.
Ja widziałem je z odległości ok. 1 m ..
Zarówno ja jak i on widzieliśmy jaszczurki kilka lat temu i mogą już tam nie występować pomimo tego że wydawać by się mogło że się tam dla nich idealne warunki ;skarpy, wrzosowiska, jeżyny, i dużo innej roślinności o różnym zagęszczeniu - oczywiście w nasłonecznionym miejscu.
Jeśli chodzi o łatwość obserwacji( traszki grzebieniastej) to sama napisałaś u siebie ( na stronie z kluczem ) że są trudne do obserwacji.
Owszem, bo "napisałaś" to było jak rozumiem do mnie? Jest u mnie napisane." Jest płazem o skrytym trybie życia (trudnym do stwierdzenia w terenie) i oficjalne dane o jego występowaniu w kraju wydają się być znacznie zaniżone." Ale było to przed inwentaryzacjami, kiedy mapa "Atlasu...." była po prostu wyjątkowo rażąca jeśli chodzi o ten gatunek. Dane pochodziły wtedy od przypadkowych osób i sytuacji, które nie nastawiały się na szukanie tego gatunku. Z niewiadomych do dziś przyczyn nie uwzględniono nawet moich informacji z mazowieckiego o tym gatunku... Główna metoda to jak wspomniał Robert Maślak szukanie jaj i nie stosują jej przypadkowe osoby.
PawełB napisał/a:
Pisząc że są trudne do obserwacji miałem na myśli że są dużo łatwiejsze zwierzęta np. traszki zwyczajne czy nawet rzekotki.
Skoro tak uparcie milczysz co do lokalizacji to pewnie widzieliście te jaszczurki w Warszawie lub okolicach ? Dziesiąta strona...., zobaczymy do ilu dojedziemy.... Tak już mnie nudzi ten temat że nawet zadzwoniłam do jednej pani biolog choć zamierzałam dopiero z domu która widziała ponoć jaszczurkę zieloną na Zamojszczyźnie, niestety jak zwykle brak zdjęcia.....
Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość --- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
Ostatnio zmieniony przez Joanna 2007-08-27, 16:11, w całości zmieniany 2 razy
Zarówno ja jak i on widzieliśmy jaszczurki kilka lat temu i mogą już tam nie występować pomimo tego że wydawać by się mogło że się tam dla nich idealne warunki
No fajnie, ale jak już kilkakrotnie napisano, najlepiej byłoby sprawdzić to miejsce, a nie dyskutować o nim w kółko, bo to do niczego nie prowadzi.
Robert Maślak napisał/a:
bardzo dokładna lokalizacja podana Joannie lub do mnie na priva
_________________ Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
Mialem wlaśnie napisać ze taka czcza dyskusja do niczego nie prowadzi trza podać lokalizację na PW Joannie i Robertowi M i tam jechać zobaczyć co i jak moze uda sie sfocić "zwierza" i sprawa będzie jasna.Wężoslaw byl szybszy ale ja za to bylem w Krzyżanowicach
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Ad.post Weżosława z wczoraj z 11.40
Nie da sie zaprzeczyć ze gniewosz jest rzadki ale muszę stwierdzić ze w tej "mojej " okolicy są na pewno tyle ze te obserwacje są bardzo rzadkie ja widziałem młodego gniewosza tak ze 4 lata temu a potem przez 3 lata nic i dopiero w tym roku znowu widziałem i to aż 3 szt -faktem też jest że ja ich przez ten okres niewidzenia specjalnie nie szukałem swoją drogą Poza tym z tego co wiem jestem jedynym na tym terenie roślinkowym i zwierzęcym fanatykiem którego to interesi Terenu do badania sa setki hektarów
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Wysłany: 2007-08-27, 21:24 Pisząc że są trudne do obserwacji miałem na myśli że są dużo
Chodziło mi że są łatwiejsze zwierzęta do obserwacji od traszek grzebieniastych np. rzekotki.
Ten „Atlas „ zawiera wszystkie potwierdzone stanowiska płazów i gadów na terenie Polski ?
Dane z :Atlasu „ są tajne .
„Skoro tak uparcie milczysz co do lokalizacji to pewnie widzieliście te jaszczurki w Warszawie lub okolicach ?”
Z całym szacunkiem do Warszawy ale tam niema na prawdę czego szukać jeśli chodzi o płacy i gady...
Paskówki jedynie spotkałem z cenniejszych gatunków, ewentualnie mieszańce ropuchy zielonej z paskówką .
Ostatnio z Kampinosu łoś Warszawę odwiedził w tv pokazywali .
Ja generalnie w mazowieckim obserwuje zwierzęta i tam tez widziałem jaszczurki zielone.
Dziś odwiedziłem to miejsce – niestety tylko młode zwinki znalazłem.
Być może że już nie istnieje ich stanowisko tam, mogły zaniknąć np. chowu wsobnego.
Albo po prostu nie natrafiłem na żadną z nich.
Jeśli chodzi o rozpoznanie jaszczurki zielonej to raczej nie trzeba się posługiwać żadnymi kluczami(to nie żaby) ani innymi rzeczami żeby określić gatunek .
W Polsce nie ma nawet z kim ją pomylić.
Nie zależnie o tego czy jaszczurki zielone gdzieś żyją czy nie, to chyba można by je np. rozmnażać i wypuszczać na wolność?
Wysłany: 2007-08-27, 21:53 Re: Pisząc że są trudne do obserwacji miałem na myśli że są
Sorry, ale po tym co piszesz teraz mam coraz mniejsze wątpliwości, że konfabulujesz. Miejsce jest tajemnicze, nikomu nie chcesz go zdradzić. Jeśli Mazowsze to Joanna mogłaby przecież w wolnej chwili czy będąc w pobliżu podjechać, ja też bywam czasem w Warszawie i okolicach. Ale widze, że nie odpowiadasz na namowy nasze i innych, aby ujawnić miejsce nawet ograniczonej liczbie osób. Dlaczego ? Bo tego miejsca po prostu nie ma. Teraz próbujesz wycofać się, pisząc, że może populacja zanikła używając nawet kompletnie nietrafionego argumentu, że wskutek chowu wsobnego. To wszystko na podstawie tak krótkiej obserwacji ?
W Brandenburgii w reliktowych populacjach tam istniejących niekiedy trzeba siedzieć kilka dni, aby zobaczyć jednego osobnika, a populacje dorosłych na jednym stanowisku bywają szacowane na 20 sztuk ( i o dziwo chów wsobny ich nie wykańcza )
PawełB napisał/a:
Nie zależnie o tego czy jaszczurki zielone gdzieś żyją czy nie, to chyba można by je np. rozmnażać i wypuszczać na wolność?
Odnośnie tematu to chyba każdego już nudzi ...
A ja myślę, że nie temat nudzi, tylko Ty się po prostu nudzisz i nie zdziw się, że będziesz traktowany coraz mniej poważnie. Po co się ograniczać, oprócz jaszczurki zielonej proponuje zacząć wypuszczać pytony królewskie, aligatory chińskie i kameleony pospolite. Efekt będzie podobny... A Tobie radzę mniej sprawdzać w terenie "stanowiska" jaszczurki zielonej, a więcej czytać o ochronie przyrody, o celach i formach czynnej ochrony gatunkowej, a potem dopiero potem doradzać na forum.
Prawdopodobnie chciałeś zaistnieć na forum, cóż można i tak...
_________________ dr R.Maślak
Uniwersytet Wrocławski
Nie wiem jak można porównać zwierzęta egzotyczne które nigdy nie występowały w Polsce do jaszczurek zielonych ....
Chociaż niestety coraz częściej można spotkać u nas żółwie egzotyczne na wolności.
Niestety już się rozmnażają min 2 gatunki .
Niestety wiem na czym polega czynna ochrona przyrody .
Broni się np. stawu rzekodkowego...
Tak nie powinno być.
Już tylko w tym roku słyszałem jak w Łazienkach Warszawskich sprzedawali traszki zwyczajne...
Jeśli ktoś uważa że sobie wymyśliłem ,że widziałem jaszczurki to jego sprawa.
Z tym zaistnieniem na forum to już troszeczkę kogoś poniosło ....
Już tylko w tym roku słyszałem jak w Łazienkach Warszawskich sprzedawali traszki zwyczajne...
Następna rewelacja
Jeśli chcesz aby użytkownicy Forum traktowali Twoje wypowiedzi i obserwacje poważnie, konieczne jest ich odpowiednie uzasadnianie. Inaczej nikt nie będzie uważał Twoich stwierdzeń za pewne.
Jaszczurki zielone też nigdy w Polsce nie występowały w Polsce, a przynajmniej dowodów na to nie ma. Chyba, że myślimy o granicach PL sprzed wojny.
Kolejne rewelacje o rozmnażaniu się już dwóch gatunków żółwi świadczą, że niestety fantazja Cię ponosi. Czekam na kolejne rewelacje .
Hipoteza o zaistnieniu na forum staje się gwałtownie coraz bardziej prawdopodobna . Dlaczego nie odpowiadasz na pytanie dotyczące lokalizacji. Jest to już tak mało prawdopodobne, że nawet możesz wrzucić to na ogólne forum. Na pewno tłumy rzucą się aby jej szukać .
Pozdrawiam
Bez odbioru.
RM
WEź czleku podaj tą lokalizację ludziskom na PW i sprawa załatwiona a jak nie chcesz podać to przestań drążyć temat i zostań sam ze swymi stwierdzeniami -co komu po tym żeś Ty niby je widział równie dobrze ja móglbym teraz napisać że znalazlem pierwsze na Ponidziu stanowisko grzechotnika preriowego inie podam ani lokalizacji a fotkę z sieci jak i Ty ściągnę tyle że ten mój grzechotnik jest bardziej prawdopodobny niż Twoja jaszczurka bo ludziska teraz duzo różnych zwierzatek wywalają Już widzę zziajanego Weżosława z workiem jak jedzie do mnie
Młode żółwie to już od dawno były czerwonolice ...
Rewelacja to jest masz racje ale że Ty jeszcze tego nie słyszałeś ....
Mogę się dowiedzieć w których stawach można je zobaczyć...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum