FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Rey
2006-02-09, 17:00
Gniewosz plamisty
Autor Wiadomość
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-28, 18:18   

Wężosław napisał/a:
Czy można coś zrobić żeby ten rezerwat powiększyć o to miejsce, właśnie ze względu na występujące tam gniewosze i inne gady?
Dobrze informację taką zgłosić do konserwatora przyrody któremu dany obszar podlega. Może jak nie rezerwat to choć użytek ekologiczny. Dobrze też żeby były jakies dowody że rzeczywiście gniewosz tam występuje. Mam nadzieje że działania osób które są u Ciebie na etatach by chronic przyrodę są bardziej energiczne niż w moim mieście :? .
 
 
Wężosław 
Staszek B.


Posty: 596
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2007-02-28, 18:20   

Joanna napisał/a:
Dobrze też żeby były jakies dowody że rzeczywiście gniewosz tam występuje

Mogą być zdjęcia?

Joanna napisał/a:
u Ciebie na etatach

U mnie na etatach?
Joanna - no u Ciebie tam gdzie mieszkasz na podkarpaciu, nie łapać za słowa ;-)
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-28, 18:24   

Robert Maślak napisał/a:
Z Instytutem jesteśmy w stałym kontakcie, co widać np. po bibliografii w Atlasie .
:oops: Sorry, jakos niezręcznie to wyszło, tak myślałam ;-) .
Cytat:
Instytut nie będzie bezkrytycznie zaznaczał w Atlasie stanowisk szczególnie gatunków rzadkich i często mylonych z innymi na podstawie każdego sygnału, bo okaże się, że gniewosza mamy w co drugiej wsi .
Jasne, to jest problem ale jakoś te wszystkie informacje o rzadkich gatunkach albo o ciekawych lokalizacjach które przeszły przez moje ręce są ze zdjęciami ;-)

Cytat:
Od dłuższego czasu zbieramy dane dla Dolnego Śląska i mam nadzieję, że w przyszłości zaowocuje to dokładnym opracowaniem płazów i gadów tego terenu. Są to lata pracy, a każda informacja o rzadkich gatunkach się przyda. Respektujemy prawa autorskie do stanowisk , mamy na to rubryczkę .
A nie będziecie ich chcieli jednak zachować dla siebie aż do czasu publikacji ? :>
 
 
Wężosław 
Staszek B.


Posty: 596
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2007-02-28, 18:29   

Wybaczcie moją niewiedzę, ale ja nie rozumiem jak ktoś może być u ucznia liceum na etacie?
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-28, 18:32   

Robert Maślak napisał/a:
Mam nadzieję wkrótce na większą akcję związaną ze zbieraniem danych, mam nadzieję, także przy pomocą tego forum.
Ja od dawna namawiam kogo mogę. Teraz by zmniejszyć ryzyko pomyłek działa juz klucz herpetologiczny. Nie wszystkie zdjęcia jeszcze wprowadzone a niektórych po prostu jeszcze nie mam np. Wężosławie - gniewosza własnie ;-)
 
 
Wężosław 
Staszek B.


Posty: 596
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2007-02-28, 18:34   

Jak zapoluje w tym roku z aparatem to będą ;-) Ale niełatwo spotkać gniewosza. Na razie mam jedno zdjęcie, ale kiepskiej jakości no i nie mam skanera
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-28, 19:55   

Joanna napisał/a:
Wężosław napisał/a:
Czy można coś zrobić żeby ten rezerwat powiększyć o to miejsce, właśnie ze względu na występujące tam gniewosze i inne gady?
Dobrze informację taką zgłosić do konserwatora przyrody któremu dany obszar podlega. Może jak nie rezerwat to choć użytek ekologiczny.


Tylko użytek ma mały reżim ochronny i jeśli jest to cenne stanowisko gadów, to jednak rezerwat byłby najodpowiedniejszą formą. Rozszerzenie rezerwatu, nawet jeśli ma on inny typ, jest jak najbardziej możliwe.

Joanna napisał/a:
Mam nadzieje że działania osób które są u Ciebie na etatach by chronic przyrodę są bardziej energiczne niż w moim mieście :? .


Małe to pocieszenie, ale są miejsca gdzie jest jeszcze gorzej :/
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Schnappi 
Przemek


Posty: 136
Wysłany: 2007-02-28, 19:59   

A nie ma ktoś czasem informacji, czy w okolicach powiatu kolskiego/konińskiego są jakieś stanowiska gniewosza ?

(pytam z nadzieją, że ta mapka z salamandry jest niedokładna i a nóż akurat w mojej okolicy coś ominęli.... ;-) )
_________________
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-28, 20:40   

Schnappi napisał/a:
(pytam z nadzieją, że ta mapka z salamandry jest niedokładna i a nóż akurat w mojej okolicy coś ominęli.... )
Generalnie oni z zasady starali się byc niedokładni na tej mapce - ze względu na kolekcjonerów ;-) Nie wiem czy w ogóle brali pod uwagę te powiaty bo mapka dotyczy Polski Środkowej (tzn, jeszcze bardziej środkowej ;-) ), bardziej adekwatna jest mapka zamieszczona w "Atlasie ..." Głowacińskiego i Rafińskiego - cos tam w tych okolicach lub pobliżu jest zaznaczone. Warto poszukać jak by była okazja ;-) .
 
 
Robert Maślak 

Posty: 72
Wysłany: 2007-02-28, 21:42   

Joanna napisał/a:

A nie będziecie ich chcieli jednak zachować dla siebie aż do czasu publikacji ? :>


To się nazywa czujność obywatelska :) . A dlaczego Atlas ma większe prawa do zbierania informacji o Dolnym Śląsku niż my, Dolnoślązacy :twisted: ?
A na poważnie. Atlas stara się jednak korzystać głównie z danych publikowanych lub z maszynopisów opracowań faunistycznych. To oczywiste, bo to daje jakieś prawdopodobieństwo rzetelności. Oczywiście dostępność techniki fotografowania jaka obecnie ma miejsce zapewne ułatwi weryfikację, choć i ona musi też musi być jakoś weryfikowana. Zdjęcie można zrobić w dowolnym miejscu a stanowisko podane, aby "wejść do historii", choćby jako nazwisko w spisie. Naprawdę, są tacy ludzie. Jeśli tylko Atlas prosi (a prosi) to dane przekazujemy. Wynika to z faktu, że Atlas ma bardzo ogólny charakter. Tam wręcz unika się podawania szczegółowych lokalizacji (popatrzcie na koła obrazujące rozsiedlenie żółwia błotnego), natomiast płazy i gady Dolnego Śląska w zamyśle będą bardziej uszczegółowione, opisane środowisko, liczebność, zagrożenia. To wszystko jest w Atlasie na bardzo ogólnym poziomie, bo Atlas to cała Polska. Więcej nie napiszę, bo jeszcze nie jest wszystko dograne. Na razie proszę o info na temat gniewosza na Dolnym Śląsku, bo weryfikacja jego występowania jest bardzo trudna i często zajmuje sporo czasu.
_________________
dr R.Maślak
Uniwersytet Wrocławski
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-01, 08:30   

Robert Maślak napisał/a:
Atlas stara się jednak korzystać głównie z danych publikowanych lub z maszynopisów opracowań faunistycznych.
:?:
Nic mi na ten temat nie wiadomo a jestem czas jakis czas w kontakcie z profesorem Głowacińskim. Wręcz przeciwnie. Zresztą Forumowicze moga potwierdzić że IOP cieszy się z ich danych i dziękuje. Przy takim podejściu nastepne wydanie bedzie takie samo jak to. No bo ile jest takich prac herpetologicznych publikowanych w Polsce? Mało ale wciąż za dużo booo... kto na świecie w porzadnym czasopiśmie weźmie Ci faunistykę rezerwatu "Żabie Dołki" ? Faunistyka to jest zadanie dla amatorów - entuzjastów i tak jest na całym świecie. Czasami piszą do mnie ludzie studiujący i te tematy magisterek czy licencjatów które im wymyślaja promotorzy są... godne końca 19 wieku... :roll: Jedna nawet chciała kupić ode mnie dane morfometryczne. Pisała prace na zlecienie dla kogoś :?: . Inna chciała przekopiować fragmenty mojej strony w swojej pracy semestralnej - oj rosną nam specjaliści :roll:
Poza tym np. moja praca opublikowana w Ekologii Polskiej i dotycząca 76 zbiorników z terenu Warszawy nie weszła do Atlasu - dzieki temu nie ma np. traszki grzebiniastej w ogóle w okolicach Warszawy czy w promieniu 70 km od niej. Podobnie brak w bibliografii innych prac faunistycznych które znałam. Tak że z tą rzetelnoscią poprzedniej wersji ....
;-) Ponawiam propozycję żeby słać do Atlasu a poza tym na UWr czy gdzie kto chce.
Robert Maślak napisał/a:
Zdjęcie można zrobić w dowolnym miejscu a stanowisko podane, aby "wejść do historii", choćby jako nazwisko w spisie.
Wiesz.... nie przesadzajmy ;-) to trochę nadmierna nieufność, mysle ze wejść do historii mozna w jakis bardziej spektakularny sposób ;-) np. dopisać swój życiorys w Wikipedii czy założyć bloga :grin: (to było odnośnie tej plagiatującej dziennikarki co to o niej głośno ostatnio)
Cytat:
A dlaczego Atlas ma większe prawa do zbierania informacji o Dolnym Śląsku niż my, Dolnoślązacy ?
Bo Atlas będzie miał więcej danych, będzie bardziej dostępny i z pewnościa bardziej popularny :] .
 
 
Robert Maślak 

Posty: 72
Wysłany: 2007-03-01, 19:06   

Przecież nie napisałem, że Atlas nie cieszy się z danych amatorów. Wręcz przeciwnie, pisałem, że warto takie dane zbierać. Prosze więc nie wyrywać moich wypowiedzi z kontekstu i manipulować nimi :evil: . Uważam, że należy ludzi zachęcać do zbierania takich danych. Tyle tylko, że warto, aby robili to ludzie posiadający wiedzę lub/i należy te dane weryfikować. Kiedyś słynny polski herpetolog zlecał robienie prac magisterskich w różnych częściach Polski i studenci mieli dobre prace, rzadkie gatunki, słowem to co profesora by zadowalało. Prawda potem okazała się inna. Sama przytaczasz przykłady prób oszustwa. Jeśli Atlas bezkrytycznie ma zamiar publikować każde doniesienie, no to będziemy mieli najlepszy Atlas w Europie :) , ale czy coś rzeczywiście wart. Mam wątpliwości. Nie wiem czy lepszy Atlas z pustymi polami czy z wypełnionymi, ale wątpliwej wiarygodności. Do opracowywania rozmieszczenia płazów we wschodniej części Niemiec pracowało kilkuset amatorów, Tyle tylko, że dobrze zorganizowanych i przygotowanych. Rozróżnienie żaby trawnej i moczarowej wcale nie jest takie łatwe, nie wspominając o żabach zielonych.

Gdy chodzi o publikacje, to sądzę, że jest w Polsce trochę czasopism choćby regionalnych, ale tez ogólnopolskich, w tym popularnonaukowych, w których można takie doniesienie opublikować. Wiem, że dla ludzi pracujacych naukowo nie jest to żadna atrakcja, ale w końcu nie trzeba pisać tylko dla "Nature" :) . Poza tym jest kilka programów związanych z inwentaryzacjami, monitoringiem, Naturą 2000. Są to dane niepublikowane. Często tez jakieś dane pojawiają się na konferencjach. Atlas wszystkie te dane zbiera i bardzo dobrze.
To, ze niektóre prace nie weszły, to zapewne wynik przeoczeń. Ja byłbym jednak ostrożny w ferowaniu wyroków, tym naprawdę zajmuje się garstka osób. Przykro, że dotknęło to akurat Ciebie. Wiem, że się przy tym nieźle napracowali, ale nikt nie jest nieomylny.

Jestem pewien, że te tematy magisterek nie są z mojego instytutu :) .
_________________
dr R.Maślak
Uniwersytet Wrocławski
 
 
Robert Maślak 

Posty: 72
Wysłany: 2007-03-01, 19:11   

Joanna napisał/a:

Ponawiam propozycję żeby słać do Atlasu a poza tym na UWr czy gdzie kto chce.

Wiesz.... nie przesadzajmy ;-) to trochę nadmierna nieufność, .


Cóż za wybiórcza nieufność. Dla amatorów zbierających dane pełne zaufanie, do pracowników UWr. nieodgadniony brak zaufania...
_________________
dr R.Maślak
Uniwersytet Wrocławski
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-01, 19:17   

Robert Maślak napisał/a:
Przykro, że dotknęło to akurat Ciebie.
Mi nie jest przykro ;-) - ja znam te dane. Po prostu o czymś to świadczy.... Zresztą wyjaśniałam te kwestie z profesorem Głowacińskim który przejął projekt. Nawet przedtem się dziwił że osoby z Mazowsza są tak "leniwe" - nie wiedział o danych. Osoba kierujące projektem się zmieniła i wierzę że teraz tak nie będzie.
Cytat:
Jestem pewien, że te tematy magisterek nie są z mojego instytutu .
Na szczęście dla nich nie wiem skąd. Pewnie z jakichś prywatnych uczelni. Zazwyczaj jestem cierpliwa, ale takie trutnie gonię ostro :smile:
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-03-01, 19:22   

Robert Maślak napisał/a:
do pracowników UWr. nieodgadniony brak zaufania...

Ależ dlaczego, nawet bardzo Was cenię za akcję z Zoo ;-) Po prostu jestem za ogólnym dostępem takich podstawowych danych faunistycznych. Stasznie mi się podoba ten projekt z internetową baza danych, ktory ostatnio rzuciłam nowopozananemu internetowemu znajomemu i to że po 2 dniach przesłał mi link do gotowego "chodzącego" projektu. Nawet nie wiem czy on chodzi na to Forum i czy mogę zdradzić szczegóły, które bardzo mi się podobają. Musze zapytać.
Cytat:
Gdy chodzi o publikacje, to sądzę, że jest w Polsce trochę czasopism choćby regionalnych, ale tez ogólnopolskich, w tym popularnonaukowych, w których można takie doniesienie opublikować. Wiem, że dla ludzi pracujacych naukowo nie jest to żadna atrakcja, ale w końcu nie trzeba pisać tylko dla "Nature" .
Tu nie chodzi a atrakcyjność. Nie wiem jak jest na uniwersytetach (tu jest ważna funcja dydaktyczna) ale dobre placówki PANowskie rozliczane sa ostro za jakość pism w których publikują ich pracownicy. Odzwierciedla się to w punktach kabeenowskich. Jeśli się "zapuszczają" - są likwidowane lub przejmowane.
Cytat:
Poza tym jest kilka programów związanych z inwentaryzacjami, monitoringiem, Naturą 2000. Są to dane niepublikowane. Często tez jakieś dane pojawiają się na konferencjach. Atlas
Akurat te dane w częsci podejrzewam są bardzo nierzetelne. Poruszaliśmy juz tu nieraz te tematy. Chodzi o pieniądze. Dostają je ci którzy chcą najmnniej - tyle że nie starcza to czasem na wyjazdy w teren, więc posiłkują się starymi danymi i .... fantazją. Urzędy też proszą np. o monitoring płazów po sezonie rozrodczym - więc co moga dostać?
Ostatnio zmieniony przez Joanna 2007-03-02, 07:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org