a co , b?d?c miłonikiem płazów, nie znacz odpowiedzi na takie podstawowe pytania......
hym.............................
ok wymienię tylko dwa powody hibernacji u płazów:
1 będ?c zmiennocieplnymi, mogły by gin?ć( zamarzać).
2 nie mogły by zdobywać pokarmu, gdyż zim? w naszej strefie klimatycznej nie rozwijaj? się owady/bezkręgowce będ?ce podstawow? baz? pokarmow?
Corvus, to wiem, sorry chodzi mi tu o bardzo dokładne dane na ten temat.
Tak odpowiedziałem na emaila z pytaniem DLACZEGO PŁAZY ZIMUJˇ:
Płazy zimuj? z dobrze znanego powodu, którym jest nasz umiarkowany klimat. Podam tu dla przykładu, że płazy w ciepłych, wilgotnych rodowiskach w innych strefach klimatycznych nie zimuj?. U nas w Polsce temperatura powietrza spada do kilkunastu lub wiecej stopni poniżej zera, z tym wi?ż? się opady niegu, oraz zmniejszenie temperatury podłoża czy gleby. Płazy s? zwierzętami zmienno-cieplnymi, co oznacza, że temperatura ich ciała jest zależna od warunków rodowiska, w którym żyj?. Znaczy to że jeli, temp. podłoża i powietrza spada poniżej zera, spada też temperatura ciała płaza, co takiego równa się z zamarżnięciem zwierzaka. Dlatego konieczne jest, aby nasze krajowe gatunki zapadały w zimowe odrętwienie, co ratuje je od zamarznięcia.
To na tyle, niechcę się tu dokładniej wypowiadać, żeby nie wprowadzić cię w bł?d. Płazy to moje hobby i chociaż wiem o nich dużo ( 8 lat dowiadczenia) to nigdy nie jestem na 100% pewny, czy wszystkie informacje s? poprawne.
Gdy tylko dostałem twojego maila, odrazu założyłem nowy w?tek na FORUM przyrodniczym, wejdĽ i zobacz z pewnoci? dowiesz się tam więcej na temat zimowania płazów.
Jeli kto znajdzie jakie błędy w powyższym tekcie to czekam na krytykę.
Bo nie s? dokarmiane przez ekologów a nie posiadaj? zapasów tłuszczu by normalnie funkcjonować w zimie
Bo by im sie łapki na lodzie slizgały w czasie godów
Witam, przeczytałam ten w?tek. To nie do końca tak że zawsze płazy w Polsce zimuj? .
Nie wiem jak to wyglada w tej chwili, ale kilka lat temu w rzeczce u podnóża Skarpy Ursynowskiej w Warszawie w lutym żyły sobie żaby zielone. Snieg był na trawie a one nawet wydawały głosy godowe. To nie żaden żart. Woda była bardzo ciepła prawdopodobnie spływała z powyżej połozonych szklarni SGGW. Zastanawiałam sie wtedy czym się żywiły - chyba mniejszymi braćmi..
ale przytoczona przez Ciebie Joanno sytuacja jest wyj?tkowa.
a wyj?tki nie potwierdzaj? reguły.
......w kanałach wód zrzutowych z elektrowni gdzie zrzucana jest woda używana do chłodzenia turbin, i temperatura wody nawet w największe mrozy nie spada poniżej 10stC, płazy też s? aktywne cały rok.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum