Osz w morde moim zdaniem ta mapka to taka ściema. Niemozliwoscia jest okreslenie gdzi ew danych latach gady i plazy wystepuja. otoczenie i srodowisko sie zmieia i ich terytoria tez
nie sa moblne ?? ale jednak sie przemieszczaja. he he
Przeważnie sezonowo na góra kilka kilometrów. Oczywiście są takie które bardzo zwiększają swoje zasieęgi geograficzne lub odwrotnie ale nie dzieje się to z roku na rok (zwłasza w przypadku zwiększania zasięgu bo endemiczne formy potrafiły bardzo szybko wyginąć ).
Właśnie coś kombinujemy z moim nowym internetowym znajomym w sprawie bazy danych też dotyczących płazów i dla różnych miejscowości do której dostęp byłby dla wybranych (Coś jak lekarze mają własne serwisy z autoryzowanym dstępem )
zakladanie oczek wodnych niewiele tutaj pomoze, poniewaz to nie bedzie typowe srodowisko w ktorym te plazy zyja. moim zdaniem powinnismy dbac troche i ich naturalne srodowisko i uwazac na rzeki iraz stawy i jeziora. PEACE
Lysy748 plazy raczej w oczkach wodnych nie zyja , ale moga sie w nich rozmnazac. Moga sie tez utopic , dlatego o oczkach "przyjaznych" pisalem.
Wreszcie oczko wodne moze sobie przecietny Kowalski w ogrodku wykopac i urzadzic w sposob , ktory plazom bedzie odpowiadal.
W jaki zas sposob Kowalski polepszyc moze byt plazow "dbajac troche" albo "uwazajac na rzeki oraz stawy i jeziora" to nie wiem ..... no chyba ze glosujac w wyborach na ekologiczne programy itp ..... ale jak zaby na oczy nie zobaczy to i jej losem przejmowac sie nie bedzie.
Lysy748 plazy raczej w oczkach wodnych nie zyja , ale moga sie w nich rozmnazac. Moga sie tez utopic , dlatego o oczkach "przyjaznych" pisalem.
W sumie nie wiem jak to jest z tym rozmnażaniem, pewnie zależy to od wielkości ogrodowego oczka. Taka ropucha zelona może złożyć skrzek nawet w kałuży więc czemu nie? W górach także kumaki górskie czy żaby tawne mogą się rozmnażać w bardzo małych kałużach. Z pewnością zakładanie oczek wodnych to dobry pomysł bo nawet jeśli płazy się tam nie rozmnożą to jest to dobre środowisko życia dla nich po okresie godowym, czy też dla niedojrzałych płciowo osobników. Np w maleńkim oczku wodnym naszych gospodarzy w Supraślu siedział sobie jeden jedyny płaz - kumaczek nizinny i czasem nawet nieśmiało kumkał. Tylko wtedy nie należy wpuszczać do takiego oczka ryb.
Nie jestem specjalista od plazow ani od ochrony przyrody ale chyba nie popelnie bledu piszac , ze najwiekszym zagrozeniem dla tych zwierzat obecnie jest zanikanie ich naturalnych siedlisk.
Za bezmyslna melioracje , ktora sie w naszym kraju od dluzszego czasu uskutecznia zaplaca nie tylko plazy .... no ale to inna sprawa.
Plazy potrzebuja wody i wydaje mi sie , ze popularosc jaka zyskuja od niedawna ogrodowe oczka wodne jest dla plazow szansa.
Masz watpliwosci Joanno czy plazy w oczkach wodnych sie rozmnazaja?
Zajrzyj tutaj : www.staw.bieleccy.com.plwww.forum.oczkowodne.net
Rozmnazaja sie i to nawet w "zarybionych" oczkach ... zaby , traszki , ropuchy .....
Zdarzaja sie jednak i takie oczka ktore dla plazow sa smiertelna pulapka a nie miejscem do zycia /rozmnazania ..... bo np brzegi sa zbyt strome.
Nie mam pewnosci ale chyba tez zimowanie w zbyt plytkich/malych zbiornikach jest rowniez istotne.
Budowa oczka w ogrodzie jest przede mna. Zastanawiam sie caly czas nad oczkiem "przyjaznym" plazom dlatego za wszelkie uwagi w tej kwestii bede wdzieczny.
u mnie w oczku ,a raczej malym stawie sa ryby i to nie przeszkadza traszkom i zabom w rozrodzie.Za to zaskronce polujace na mlodziez juz chyba daja im sie we znaki. Chociaz klenie potrafia lapac kijanki nawet na plyciznach.Ale przynajmniej jest co obserwowac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum