Wysłany: 2006-05-18, 13:50 akademia dotycząca płazów i gadów
nigdy nie interesowalam sie tymi zwierzetami, a przegladajac to forum pomyslalam sobie ze warto byloby sie czegos nauczyc odnosnie naszych rodzimych gatunków płazów i gadów.
dlatego tak sobie pomyslalam ze idac za przykladem ornitologow i herpetologow zalozyc akademie herpetologiczna
skoro mamy tu na forum naszego herpetologa Joanne, to moznaby poprosic ja i innych znajacych sie o napisanie jednego, dwoch i wiecej wykladow. tak, zeby w jednym miejscu byla skondensowana wiedza nt. anatomii tych zwierzat, ich wystepowania, sposobow ochrony itp.
skoro mamy tu na forum naszego herpetologa Joanne, to moznaby poprosic ja i innych znajacych sie o napisanie jednego, dwoch i wiecej wykladow.
Co do mnie, skoro tak miło mnie kaniu wywołałaś do tablicy to mam stronę, która jak wiedzę jest bardzo popularna - zwłaszcza teraz. Niestety wymaga uaktualnienia zwłaszcza w częsciach opisów rodzin i mam nadzieję że wezmę się za to bo wstyd.... Powinien tam być też klucz do oznaczania - taki przez klikanie, ze zdjęciami modzeli itd. Miał być na wiosnę ale jakoś tak...Kończę teraz też inny Mega-projekt i mam nadzieję że wyjdzie super. Mam nadzieję że znajdziecie tam "wszyztko co chcielibyście wiedzieć o płazach ale boicie się zapytać".
Ale jak ktoś ma czas i chęć... pomysł jest bardzo dobry.
bylam na stronie Joanny i innych stronach herpetologicznych. ja jednak mialam cos innego na mysli. chcialam zeby zapodac jakis fragment wiedzy, ktorego trzeba sie nauczyca potem kolejny kawalek i tak dalej i mozna by kolokwia robic zupelnie jak w forach ornitologow i chiropterologow.
ktos podjalby sie napisania jakiegos wykladu????
ja oczywiscie nie nalegam, ale dla mnie bylaby to swietna rozrywka
bylam na stronie Joanny i innych stronach herpetologicznych. ja jednak mialam cos innego na mysli. chcialam zeby zapodac jakis fragment wiedzy, ktorego trzeba sie nauczyca potem kolejny kawalek i tak dalej i mozna by kolokwia robic zupelnie jak w forach ornitologow i chiropterologow.
ktos podjalby sie napisania jakiegos wykladu????
ja oczywiscie nie nalegam, ale dla mnie bylaby to swietna rozrywka
Rozrywka dla Ciebie a dla kogoś praca... Hm, ale chcesz się czegoś konkretnego dowiedzieć czy poćwiczyć pamięć, bo teraz już nie kumam..
chcialabym nauczyc sie rozpoznawac plazsy i gady i miec o ich biologii i ekologii duza wiedze. i potrzebuje motywacji
Jak sie nie nauczysz to popamietasz Wzięłabym cię w teren ale nie mam czasu. Tylko Wychuchole dostąpiły tego zaszczytu w tym roku. Tylko w terenie można sie tak naprawdę nauczyć rozpoznawania. Jak nauczyłam sie tych modzeli żab brunatnych (sama), to potem nauczyłam np. męża i on na zajęciach terenowych studentów (jak był na uczelni) i nie było żadnych problemów. Ja z kolei polowałabym na specjalistów od żab zielonych ze 2 mamy w kraju (w tym jeden słynny) ale daleko ode mnie. Kessy porobi trochę zdjęć modzeli to klucz moze w koncu wyjdzie. To nie takie proste bo trzeba napisać html. itd. Na razie doceń moją książkę internetową - mój mąż wprowadzał te 350 stron maszynopisu miesiącami, a nie wiadomo czy zawsze bedzie w necie, bo mimo ze mam to zagwarantowane w umowie z kims że mogę ja mieć (pomyślałam o internautach), może mi się to zwyczajnie przestać opłacać...
Kessy porobi trochę zdjęć modzeli to klucz moze w koncu wyjdzie.
Porobię. Gdyby ogólnie były jakieś potrzebne, to możemy nawiązać "współpracę" Jak na razie jestem nadal na etapie "chcę się nauczyć" i żadnej żabie zielonej nie przepuszczam o ile uda mi się ją złapać, ale mogę też złapać kilka brązowych i pofocić... Tylko co? Prócz modzeli oczywiście
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
No właśnie a nie jest to łatwe . No oprócz tych modzeli podeszwowych są u różnych płazów (samców) też godowe ma przednich konczynach w czasie godów. Poza tym płaz z boku, od góry, od strony brzucha. Można po prostu robic jak jest okazja i ma się cyfraka, chociażby żeby pokazać zmienność w ogrębie gatunku. Też pary w ampleksusie i samce, które wydaja głosy godowe i widać im rezonatory, skrzek w wodzie (zwłasza jak wiadomo kto go złożył).
Można po prostu robic jak jest okazja i ma się cyfraka, chociażby żeby pokazać zmienność w ogrębie gatunku.
Nie ruszam się w teren bez aparatu i lornetki
A czy skrzek da się rozpoznać po samym zdjęciu? Zaglądając do innych tematów widzę, że fotki kijanek byłyby w cenie - oczywiście gdyby je ktoś wcześniej oznaczył A to się chyba robi po pyszczku (?) więc byłoby raczej trudno...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Co do gatunku to raczej chyba nie bardzo tak ze zdjęcia, do rodzaju - tak. Z kijankami to byłoby chyba za duża zabawy żeby zrobić dobre zdjęcia tych ząbków... Ciekawe czy w praktyce ktokolwiek w Polsce umie ropoznać wszystkie gatunki...?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum