Racja, to zacytuje tylko dla tych co nie maja kawalek z klucza Bergera w przerobionej formie zeby latwiej bylo widac roznice (Berger L. 2000. Plazy i gady Polski. Klucz do oznaczania. Wyd. Naukowe PWN, str. 103) ...
Ha, znalazłam Ja mam takie cd od pewnego chłopaka z Belgii który z pewnością rozpoznaje wszystkie żaby Europy. I tam jest to zdjęcie modzela i spodu żaby dalmatyńskiej z długaśnymi nogami. Ten modzel jest wysoki, duży, okrągławy i nie wiem czy da się odróżnić w terenie od moczarowej.
Rey, z jakich lat pochodzą Twoje dane o występowaniu? Tak z ciekawości pytam, bo piszesz "dawniej" i "ostatnio". Mój atlasik z całą pewnością nie jest miarodajnym źródłem - wrzuciłam tylko jako ciekawostkę
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Dobre pytanie. Ja też nie wiem dokładnie gdzie u żaby są pięty, zwłasza że modzele podeszwowe wewnętrzne tez nazywane są piętowymi przez profesora, a leżą gdzie indziej, ale w tym kluczu chodzi o cos takiego że: Patrzysz na siedzącą normalnie żabę od tyłu. I żabia noga zagina się dwa razy pod bardzo ostrym kątem: udo-podudzie i podudzie i odcinek poniżej związany z bardzo wydłużonymi kośćmi stępu i przechodzacy w stopę. I u żaby dalmatyńskiej te drugie okolice stawowe zachodza na siebie wyraźnie.
kessy napisał/a:
Rey, z jakich lat pochodzą Twoje dane o występowaniu?
Częsciowo zapewne z "Atlasu płazów i gadów Polski". 2003 r. Tam sa też odniesienia do konkretnej literatury np.
Szymura J.M. 1994. Żaba zwinka , Rana dalmatina. Biadolin w południowej Polsce, Przegl. Zool. 28, 1: 93-95
Rafiński (i inni) Elektroforetyczna identyfikacja żaby zwinki z nowych stanowisk w poludniowo-wschodniej Polsce. Przegląd Zoologiczny 31, 4: 493 - 502
I w Czerwonej Księdze Zwierząt 2001 rok, żaba dalmatyńska strony 287-188 ci sami autorzy.
I u żaby dalmatyńskiej te drugie okolice stawowe zachodza na siebie wyraźnie.
Pięknie dziękuję za wyjaśnienie Chociaż taka cecha wydaje się mieć wybiórcze zastosowanie - w końcu nigdy nie wiadomo czy żaba nie usiądzie na jakimś kamyczku (wiem wiem, czepiam się)
Z tego co piszesz Joasiu to są w miarę nowe dane. Czyli albo dalmatiny jest naprawdę wyątkowo mało w PL, albo jej występowanie jest w niedostatecznym stopniu poznane. Mam więc jeszcze jedno pytanie Jak oceniasz szanse potencjalnego występowania tego gatunku w PL? Czy faktycznie tak mała liczba stanowisk może być jedynie wynikiem np. zbyt małej ilości osób będących w stanie rozpoznać ten gatunek (lub w ogóle interesujących się płazami)? Czy może w naszym kraju nie ma zbyt sprzyjających tej żabie warunków i jej występowanie jest "z natury" ograniczone?
Wiem, że to jak prosić o pisanie palcem po wodzie, ale w końcu jesteś najlepiej poinformowana na naszym forum w materii herpetologicznej i Twoje przewidywania będą na pewno dokładniejsze niż nasze
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Czyli albo dalmatiny jest naprawdę wyątkowo mało w PL, albo jej występowanie jest w niedostatecznym stopniu poznane.
Myslę że obie te rzeczy . W wielu krajach występowanie tego gatunku ma charakter wyspowy (zasięgi nie sa ciągłe). A że prawie nikt nie byłby w stanie rozpoznać tej żaby w Polsce gdyby spotkał, to co innego.
Warto dodać że Polska leży na północno - wschodnim skraju areału występowania tego gatunku. Co też zapewne odbija się na ilości stwierdzień tej żaby w naszym kraju.
Warto dodać że Polska leży na północno - wschodnim skraju areału występowania tego gatunku. Co też zapewne odbija się na ilości stwierdzień tej żaby w naszym kraju.
Rewelacyjna strona Joanno! Skoro są w Danii i przeszły na Półwysep Skandynawski to zaczynają okrążać Polskę. Chyba jednak powinniśmy się przyłożyć do oglądania brązowych żab, szczególnie wyjeżdżając na południe i zachód
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Skoro są w Danii i przeszły na Półwysep Skandynawski to zaczynają okrążać Polskę.
A ja bym raczej powiedzial ze te skandynawskie stanowiska to relikty dawnego zasiegu kiedy to bylo cieplej i gatunek mogl wystepowac na wiekszym obszarze Europy, obecnie przertwal na S oraz tam gdzie lokalnie dalmatynce odpowiadalo
A ja bym raczej powiedzial ze te skandynawskie stanowiska to relikty dawnego zasiegu kiedy to bylo cieplej i gatunek mogl wystepowac na wiekszym obszarze Europy, obecnie przertwal na S oraz tam gdzie lokalnie dalmatynce odpowiadalo
A może w grę wchodzi też moja ulubiona konkurencja międzygatunkowa w stadium larwalnym? Kto wie ?
Innymi płazami bezogonowymi. Są całe teorie o wzajemnym hamowaniu wzrostu na drodze chemicznej między kijankami różnych gatunków a nawet między rodzeństwami danego gatunku. Zainteresowałam się tym jeszcze w czasie magisterki bo wyszło mi że nigdy żaba trawna na terenie badań nie godowała w tej samej płyciźnie a zwykle zbiorniku co moczarowa, a ropucha szara nigdy nie tam gdzie zielona. Takie rzeczy mogą mieć w pływ na zasięgi.
No ale jak napisał Logan w rzeczy samej dalmatyńska ciepłolubna jest
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum