FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Znalezione nietoperze - co z nimi robić.
Autor Wiadomość
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3173
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-27, 23:06   

green power napisał/a:
w skarpete mógł sie łatwo wczepić pazurami :roll: , najlepsza byłaby skórzana rękawica...

Ee bez przesady ;) Gdyby chciał/mógł, to by poleciał i żadna skarpeta by go nie zatrzymała :] Czyli pozostaje czekanie do jutra :|
treserka, może jednak szwagier spróbuje przeszukać mieszkanie - a nuż jakiś współlokator nieproszony w postaci mola albo muchy się znajdzie ;)
Na moich dawniejszych studenckich mieszkaniach to na bank zwierzak z głodu by nie umarł ;) :D
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 23:18   

ok :mrgreen: zacheciłam go do nocnych łowów. Chociaz zarzekał sie, ze nie spotkał jeszcze "wspollokatorow". Myslalby kto, ze taki z niego czyścioch:D 3majcie kciuki za nietoperza. Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje). Dzieki za pomoc:)
Pozdr, Teresa
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2902
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 23:23   

Cytat:
Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje)
pewnie, napisz koniecznie!
A kciuki będziem trzymali :oki:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3173
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-27, 23:25   

treserka napisał/a:
Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje).

No jasne że interesuje :) Czekamy na wieści. Napisz też co to za gatunek; w Kraku pewno Ci powiedzą (może jakąś fotkę da radę cyknąć :?: ). Generalnie dzięki za troskę :oki: - oczywista w imieniu nietoperza ;) :D
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 13:44   

Cholera! Jak pech to pech! Faceta od nietoperzy w PANie nie było, bo jest za granica! W konsekwencji stwór jest teraz u mnie. Kompletnie nie znam sie na tej grupie zwierzat. Czy jest ktos z Krk kto moglby sie nim zaopiekowac przez weekend? Ja bym w poniedzialek na UJ kogos znalazla i przekazala! Maluch nic nie jadl od wczoraj. Zaraz jade do centrum po larwy bo a zoologicznym w którym byłam nie mieli (swierszcza nie uśmierce).
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2902
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-28, 13:52   

Cytat:
Faceta od nietoperzy w PANie nie było, bo jest za granica!
no a inne "naukowce"? musi byc fachowy nietoperzolog od razu - przeca chyba w instytutach mają możliwośc takie zwierzaki przetrzymać i zajać sie nimi.. ech...
no kurcze, żeby w Krakowie nie było chiropterologa :roll:
ale popatrz tutaj http://www.oton.sylaba.pl/spischir.html tu jest spis ludków zajmujacych się tymi ssakiami - jest parę osób z Krakowa!
P.S. Gdzie jest WJG? :roll: przydał by się teraz :mrgreen:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 15:16   

Jasne, ze są. Ale nie w piątek po południu:/
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 15:24   

Jest mały problem. Nietoperz nie chce jeść larw i nie da się go nakarmić... Co robić??
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3173
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-28, 15:40   

treserka napisał/a:
Nietoperz nie chce jeść larw i nie da się go nakarmić... Co robić??

Spróbuj wziąć go sposobem ;) tylko mam nadzieję że się nie brzydzisz larw :?: :] Jeśli nie chce jeść, to można na początku rozgnieść kilka mączników (bo zakładam, że właśnie te larwy posiadasz) i trochę "na siłę" mu wcisnąć, najlepiej pęsetą. Zazwyczaj w takim przypadku nietoperz po chwili załapuje o co chodzi i sam zaczyna wcinać :]
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 15:47   

Nie brzydzę się larw :> Jednak stosuje tą metodę i dalej nic. Nie chce otworzyć pyszczka, a jak juz uda się, że część robaka jest już w pysku to on wcale nie chce jeść, a nawet wypluwa. Ten nietoperz jest chyba bardzo osłabiony, bo nawet nie rusza pyszczkiem. A może glukoza z wodą postawiłaby go na nogi...??
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3173
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-28, 15:52   

treserka napisał/a:
Nie brzydzę się larw :> Jednak stosuje tą metodę i dalej nic. Nie chce otworzyć pyszczka, a jak juz uda się, że część robaka jest już w pysku to on wcale nie chce jeść, a nawet wypluwa. Ten nietoperz jest chyba bardzo osłabiony, bo nawet nie rusza pyszczkiem. A może glukoza z wodą postawiłaby go na nogi...??

Hmm, to niedobrze :/ Aż takiego doświadczenia w ratowaniu nietoperów to nie mam, żeby coś teraz wymyślić, ale glukoza z wodą na pewno nie zaszkodzi :oki: Może jak ciut energii nabierze, to i larwy mu zasmakują :]
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 15:57   

zwariuje. wsadzilam mu robala prawie do przelyku, a on go wyplul:( jak zdechnie to chyba sie powiesze;( greenpower- jestes teraz w krk?
i jeszcze jedno. on ma straszliwie male zeby. jak trzymam mu larwe w pysku to gryzie i gryzie, ale nie moze jej ugryzc i w konsekwencji wypluwa.
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2902
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-28, 17:47   

treserka napisał/a:
on ma straszliwie male zeby. jak trzymam mu larwe w pysku to gryzie i gryzie, ale nie moze jej ugryzc i w konsekwencji wypluwa.
skoro gryzie to moze mu te larwy "podrobić" i po kawałeczku małym dawać
treserka napisał/a:
greenpower- jestes teraz w krk?
nie, niestety; chętnie bym pomógł, ale będę dopiero w poniedziałek po południu
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-28, 20:03   

No czesc:) Nietoperek jest juz pod opieka specjalisty:) W koncu udalo mi sie zastac Pania w Centrum Informacji Chiropterologicznej. Okazalo sie, ze to nocek wąsatek, samiczka. Raczej powinno byc z nia wszystko ok, mam zadzwonic w poniedzielek i dowiedziec sie co ze zwierzakiem:) Dzieki wielkie za pomoc:)
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2902
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-28, 20:46   

super :mrgreen: cieszę sie, że sie udało, oby jeszcze wszystko było z nim ok
hmm wąsatek, to raczej rzadki gatunek
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org