w skarpete mógł sie łatwo wczepić pazurami , najlepsza byłaby skórzana rękawica...
Ee bez przesady Gdyby chciał/mógł, to by poleciał i żadna skarpeta by go nie zatrzymała Czyli pozostaje czekanie do jutra treserka, może jednak szwagier spróbuje przeszukać mieszkanie - a nuż jakiś współlokator nieproszony w postaci mola albo muchy się znajdzie
Na moich dawniejszych studenckich mieszkaniach to na bank zwierzak z głodu by nie umarł
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
ok zacheciłam go do nocnych łowów. Chociaz zarzekał sie, ze nie spotkał jeszcze "wspollokatorow". Myslalby kto, ze taki z niego czyścioch:D 3majcie kciuki za nietoperza. Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje). Dzieki za pomoc:)
Pozdr, Teresa
_________________ „Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje)
pewnie, napisz koniecznie!
A kciuki będziem trzymali
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Jutro odezwe sie i napisze co ze zwierzakiem (jesli kogos to wogole interesuje).
No jasne że interesuje Czekamy na wieści. Napisz też co to za gatunek; w Kraku pewno Ci powiedzą (może jakąś fotkę da radę cyknąć ). Generalnie dzięki za troskę - oczywista w imieniu nietoperza
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Cholera! Jak pech to pech! Faceta od nietoperzy w PANie nie było, bo jest za granica! W konsekwencji stwór jest teraz u mnie. Kompletnie nie znam sie na tej grupie zwierzat. Czy jest ktos z Krk kto moglby sie nim zaopiekowac przez weekend? Ja bym w poniedzialek na UJ kogos znalazla i przekazala! Maluch nic nie jadl od wczoraj. Zaraz jade do centrum po larwy bo a zoologicznym w którym byłam nie mieli (swierszcza nie uśmierce).
_________________ „Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
Faceta od nietoperzy w PANie nie było, bo jest za granica!
no a inne "naukowce"? musi byc fachowy nietoperzolog od razu - przeca chyba w instytutach mają możliwośc takie zwierzaki przetrzymać i zajać sie nimi.. ech...
no kurcze, żeby w Krakowie nie było chiropterologa
ale popatrz tutaj http://www.oton.sylaba.pl/spischir.html tu jest spis ludków zajmujacych się tymi ssakiami - jest parę osób z Krakowa!
P.S. Gdzie jest WJG? przydał by się teraz
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Nietoperz nie chce jeść larw i nie da się go nakarmić... Co robić??
Spróbuj wziąć go sposobem tylko mam nadzieję że się nie brzydzisz larw Jeśli nie chce jeść, to można na początku rozgnieść kilka mączników (bo zakładam, że właśnie te larwy posiadasz) i trochę "na siłę" mu wcisnąć, najlepiej pęsetą. Zazwyczaj w takim przypadku nietoperz po chwili załapuje o co chodzi i sam zaczyna wcinać
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
Nie brzydzę się larw Jednak stosuje tą metodę i dalej nic. Nie chce otworzyć pyszczka, a jak juz uda się, że część robaka jest już w pysku to on wcale nie chce jeść, a nawet wypluwa. Ten nietoperz jest chyba bardzo osłabiony, bo nawet nie rusza pyszczkiem. A może glukoza z wodą postawiłaby go na nogi...??
_________________ „Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
Nie brzydzę się larw Jednak stosuje tą metodę i dalej nic. Nie chce otworzyć pyszczka, a jak juz uda się, że część robaka jest już w pysku to on wcale nie chce jeść, a nawet wypluwa. Ten nietoperz jest chyba bardzo osłabiony, bo nawet nie rusza pyszczkiem. A może glukoza z wodą postawiłaby go na nogi...??
Hmm, to niedobrze Aż takiego doświadczenia w ratowaniu nietoperów to nie mam, żeby coś teraz wymyślić, ale glukoza z wodą na pewno nie zaszkodzi Może jak ciut energii nabierze, to i larwy mu zasmakują
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
zwariuje. wsadzilam mu robala prawie do przelyku, a on go wyplul:( jak zdechnie to chyba sie powiesze;( greenpower- jestes teraz w krk?
i jeszcze jedno. on ma straszliwie male zeby. jak trzymam mu larwe w pysku to gryzie i gryzie, ale nie moze jej ugryzc i w konsekwencji wypluwa.
_________________ „Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
on ma straszliwie male zeby. jak trzymam mu larwe w pysku to gryzie i gryzie, ale nie moze jej ugryzc i w konsekwencji wypluwa.
skoro gryzie to moze mu te larwy "podrobić" i po kawałeczku małym dawać
treserka napisał/a:
greenpower- jestes teraz w krk?
nie, niestety; chętnie bym pomógł, ale będę dopiero w poniedziałek po południu
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
No czesc:) Nietoperek jest juz pod opieka specjalisty:) W koncu udalo mi sie zastac Pania w Centrum Informacji Chiropterologicznej. Okazalo sie, ze to nocek wąsatek, samiczka. Raczej powinno byc z nia wszystko ok, mam zadzwonic w poniedzielek i dowiedziec sie co ze zwierzakiem:) Dzieki wielkie za pomoc:)
_________________ „Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
super cieszę sie, że sie udało, oby jeszcze wszystko było z nim ok
hmm wąsatek, to raczej rzadki gatunek
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum