FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Znalezione nietoperze - co z nimi robić.
Autor Wiadomość
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:06   

widzę, że dzisiaj nietoperze obrodziły :roll: , zajrzyj tu http://forum.przyroda.org...c-vt6336,30.htm
mój okazał się być w dobrej kondycji i wieczorem sobie po prostu odleciał
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 21:10   

Dzieki:) juz przeczytałam ten temat:P Ale nie znalazlam w nim odpowiedzi na pytanie czym mozna nakarmic nietoperza:) oprocz swierszczy, chrzaszczy, larw itp. czyli "specjałów" jakich przecietny czlowiek nie posiada w domku:P
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:12   

no ja niestety nie pomogę, sam byłem jeszcze kilka godzin temu w podobnej sytuacji (bo na czym jak na czym ale na nietoperzach to ja się nie znam ;-) )
a może też spróbować go wypuścić? jeśli nie jest wycieńczony lub uszkodzony, może poleci
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3252
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-27, 21:20   

treserka napisał/a:
Jednak boje sie, ze zwierz nie przetrzyma nocy, jesli nie dostanie jedzenia. Sa jakies "zastepcze" produkty (takie z lodowki).

Obawiam się, że nie bardzo :/ Nasze nietoperze zjadają prawie wyłącznie owady i nie przyjmują innego pokarmu zwierzęcego. Jedyne co szwagier może zrobić, to spróbować nałapać zwierzakowi much czy komarów - jeszcze jakieś powinny się kręcić po mieszkaniu ;)
treserka napisał/a:
Mój szwagier znalazl w Olkuszu na chodniku nietoperza.

Jedna ważna sprawa :idea: Nie jest normalne, że nietoperz lezy sobie na chodniku. Mogło go coś potrącić (ale nie piszesz żeby miał jakieś widoczne uszkodzenia mechaniczne), może był po prostu osłabiony, ale może to być też powazniejsza sprawa :!: Jednym z objawów wścieklizny u nietoperzy jest utrata zdolności do lotu. Dlatego w przypadku znalenienia nietoperza leżącego na ziemi trzeba bardzo uważać i lepiej nie dać się ugryźć ;) Nie piszę tego żeby zasiać panikę :] , bardzo niewielki procent nietoperzy ma wściekliznę i nie można się zarazić od byle zadraśnięcia. Ale lepiej dmuchać na zimne :]
green power napisał/a:
a może też spróbować go wypuścić? jeśli nie jest wycieńczony lub uszkodzony, może poleci

GP ma rację :oki: , może po prostu był ogłuszony od jakiegoś zderzenia i doszedł już do siebie. Jeśli nie, to raczej powinien przeżyć jedą noc na głodzie; ewentualnie zapadnie w odrętwienie.
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:26   

claviceps napisał/a:
Jednym z objawów wścieklizny u nietoperzy jest utrata zdolności do lotu.
teraz to mowisz? :-P
a jeśli wypuszczać to koniecznie w grubej rekawicy, delikatnym, ale pewnym chwytem za kark (ja tak właśnie zrobiłem), jak się złości można mu drugą rekawicę dać do "przygryzania" - tak chyba kiedys pokazywał mi mopek jak złapaliśmy mroczka późnego ;-) . Słusznie sugerował też Krotom - zwierzak rzeczywiście miał probemy żeby wystartować z pudełka - one chyba jednak wolą starty ... ze zwisu ;-)
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 21:30   

Jest mały problem. Szwagier stwierdził, ze nietoperz jest młody (nie wiem na jakiej podstawie tak uwaza). W kazdym razie jest podobno bardzo mały. Po chodniku chodził, ale nie potrafił wzbić sie do lotu. W pudełku ponoc "podwiesił się". Mam nadzieje, ze do rana przezyje.
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:38   

treserka napisał/a:
W pudełku ponoc "podwiesił się".

no to i tak już mu... wszystko wisi ;-)
treserka napisał/a:
Po chodniku chodził

czyli wydaje się być dość żwawy ("mój" nawet nie chodził, że o podwieszaniu się nie wspomnę) - ja bym spróbował go wypuścić
a jak nie to w Krakowie do Tomka Postawy z nim :]
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Ostatnio zmieniony przez green power 2007-09-27, 21:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3252
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-09-27, 21:41   

treserka napisał/a:
W kazdym razie jest podobno bardzo mały

Ale co to znaczy "bardzo mały" :?: Nasz najmniejszy gatunek - karlik malutki - dorasta maksymalnie do 5 cm długości ciała, a może mieć i mniej niż 4 cm (licząc od pyszczka do ogona); sama widzisz, że nie jest gigantem ;) W ogóle polskie nietoparze to małe ssaki, tak że niekoniecznie to musi byc mlody osobnik.
treserka napisał/a:
Po chodniku chodził, ale nie potrafił wzbić sie do lotu.

Może właśnie dlatego :!: Nietopery nie bardzo umieją wzbić się z płaskiej powierzchni. Niech szwagier spróbuje delikatnie położyć zwierza na ręce (w rękawiczce :!: ) i wystawić za okno.
Jeśli nie poleci, to będziemy się martwić dalej ;)
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 21:41   

A jak nie poleci? Moze jednak lepiej bedzie jesli zobaczy go specjalista? Gdyby był w dobrej kondycji, nie "spacerowałby" przeciez po chodniku...
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:43   

treserka napisał/a:
A jak nie poleci?
to wróci do pudełka po prostu - warto spróbować :smile:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 21:45   

claviceps napisał/a:
Niech szwagier spróbuje delikatnie położyć zwierza na ręce (w rękawiczce :!: ) i wystawić za okno.

Jesli nie trzeba nim (pod)rzucac to niech tak bedzie:) Zaraz dam znac jak wypadła próba lotu:)
Aha... co do tych rozmiarów. Wiem, ze nietoperze sa małymi ssakami, dlatego zaznaczyłam, ze byc moze stwierdzenie szwagra opiera sie jedynie na ocenie wielkości ciała;)
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:47   

treserka napisał/a:
Zaraz dam znac jak wypadła próba lotu:)
czekamy :tup:
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 21:53   

No niestety. Jak sie czepił skarpety (rekawicy nie było) to ani rusz.
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2933
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-27, 21:56   

treserka napisał/a:
Jak sie czepił skarpety (rekawicy nie było) to ani rusz.
:|
w skarpete mógł sie łatwo wczepić pazurami :roll: , najlepsza byłaby skórzana rękawica...
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
treserka 

Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-27, 22:05   

No niestety... Szwagier nie dysponuje skórzanymi rekawicami:/
_________________
„Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt,
ten nie może być dobrym człowiekiem”.
Artur Schopenhauer
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org