Wysłany: 2007-08-26, 13:03 Nietoperz wpadl do mieszkania.
Witam!
Wczoraj w nocy, po zapalenia swiatla, zza zaslony ruszyl w moim kierunku latajacy stwor! To byl nietoperz! Za kazdym razem, kiedy wlaczalo sie swiatlo, szybowal jak oszalaly po pokoju. Okno bylo uchylone przez caly dzien i dlatego wpadl. Na szczescie szybko zamknelismy drzwi i nie przelecial do innych pomieszczen.
Probowalismy zrobic wszystko, zeby wylecial przez okno. To nie bylo jednak proste. Udalo sie otworzyc szeroko okno i odslonic firane, tak aby nie mial na swojej drodze do wylotu zadnych przeszkod. Niestety on kurczowo trzymal sie firany lub zaslony. Poniewaz nie bylo na niego rany, a byl agresywny, zamknelismy drzwi i spalismy w innym pokoju w nadziei, ze w nocy przy szeroko otwartym oknie wyleci.
Dzisiaj rano jego nie znalezlismy. Nie ma go na pewno na zaslonach, natomiast nie ma pewnosci czy go nie ma.
W ktorych miejscach mogl sie ukryc? Sprawdzilismy za lozkiem, firanami, do szaf nie mogl wejsc bo byly zamkniete.
Czy mogl wejsc miedzy sciane a szafke, albo ukryc sie w pudlach pod lozkiem???
Czy on sie trzyma tylko powierzhni w pionie? Czy moze sie zdarzyc, ze jest w miejscach poziomych?
Prosze o rade!!
Dlaczego wpadl akurat do mojego mieszkania? Czy sa jakies czynniki, ktore sprzyjaja klimatem nietoperzom?
Troche sie przerazilam tym nietoperzem, nie ukrywam! Tyle sie slyszy w ostatnim czasie o wscieklych nietoperzach.
Wysłany: 2007-08-26, 22:00 Re: Nietoperz wpadl do mieszkania.
Iwona G. napisał/a:
Czy mogl wejsc miedzy sciane a szafke, albo ukryc sie w pudlach pod lozkiem???
Bardzo mało prawdopodobne, najpewniej wyleciał przed świtem.
Iwona G. napisał/a:
Dlaczego wpadl akurat do mojego mieszkania? Czy sa jakies czynniki, ktore sprzyjaja klimatem nietoperzom?
Wpadł przez przypadek Być może w pobliżu znajdują się żerowiska z których korzysta.
Iwona G. napisał/a:
Troche sie przerazilam tym nietoperzem, nie ukrywam! Tyle sie slyszy w ostatnim czasie o wscieklych nietoperzach.
Większość doniesień jest mocno przesadzona. Odnotowywano do tej pory pojedyńcze przypadki, "ostatnie czasy" też nie przyniosły wieści o wzroście notowanych stwierdzeń wściekłych nietoperzy
Mam zapytanie co do ilości pokarmu, jaki nietoper powinien dostawać dziennie. Koleżanka (od razu mówię, że nie jest to przypadkowa osoba - to prezes SKN Chiropterologów UWr) ma teraz mroczka posrebrzanego w domu. Zwierzak ma bardzo poniszczone błony lotne i na bank nie poleci dlatego pewno zostanie u Eweliny aż do śmierci. Jak dzisiaj zobaczyłem futrzaka, to wydał mi się cokolwiek przekarmiony; ale nie jestem w tej kwestii expertem, choć kilka posrebrzańców trzymałem w łapach Stąd moje pytanko o ilość - np sztuk larw mącznika.
_________________ Bart Smyk
"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"
No to i ja mam nietoperza!
Właśnie trafił w moje ręce. Znalazłem delikwenta na ścianie mojej kamienicy na wysokości 1,5. Zgormadził wokół siebie niezły tłumek gapiów, którzy...głaskali go, zachwycając się jaki słodki - postanowiłem ze w takiej sytuacji lepiej go zabrać, dla jego dobra. Fotki niestety nie mam teraz jak zrobić, a i oznaczyc nie oznaczę Zwierzak brązowy jest, długości ciała 6 cm, siedzi w pudełku bardzo spokojnie, nie wydaje się żeby był uszkodzony.
Powiedzcie co teraz (dałem mu oczywiście wody) - myślę że wieczorem spróbuję go wypuścić - może poleci, ale jeśli nie....
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
zaczniesz się martwić jak nie poleci.. teraz daj mu spokój.
postaraj się go opisać.. kolor futerka na plecach i brzuszku. Dokładnie opisz jego pyszczek (ciemny czy cielisty) i uszy tzn. ich kształt, wielkość (to samo dotyczy koziołka)
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
futerko - na grzbiecie brazowe, spodem - brudnobiałe, pyszczek ciemnobrązowy - troche ciemniejszy od futerka, uszy nieduże owalne, koziołka teraz nie widze (nie chcę go molestować), ale wydawało mi się że wydłużony
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
green power, otwórz okno na strychu i zawieś go na jakiejś belce.... myślę że sa sobie radę. A tam ma i ciemno i przyjaźnie oraz ciepło, a noce zimne już bywają...;)
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling
na moim strychu nie ma okien
wieczorem spróbujemy wystawic go z pudełkiem na balkon - może sobie poleci (teraz u nas ciepło, także nocami)
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
obawiam się że może mieć problemy z wystartowaniem wprost z pudełka
to w jaki sposób go "umożliwić mu dobry start"?
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
no i udało się . Już po zmroku Stefan się ożywił a chwilę temu używając moich pilchorękawic obejrzałem go sobie dokładnie - błony lotne w całości, po czym odleciał w ciemność.... Krotom, Pełek dzięki za rady!
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Czesc,
mam maly problem. Mój szwagier znalazl w Olkuszu na chodniku nietoperza. Niestety z racji godziny nie ma szans na kupienie mu zarelka w zoologiku. Czy cos oprocz larw i swierszczy mozna delikwentowi podac? Polecilam szwagrowi wziasc go do domu, rano przywiezc do Krk, a ja juz zawioze nietoperka do Centrum Informacji Chiropterologicznej ISEZ PAN. Jednak boje sie, ze zwierz nie przetrzyma nocy, jesli nie dostanie jedzenia. Sa jakies "zastepcze" produkty (takie z lodowki).
Pozdrawiam,
T.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum