PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
włos się jeży...
Autor Wiadomość
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
  Wysłany: 2004-08-12, 11:43   włos się jeży...

dzwonił do mnie facet z pewnej agencji filmowej, że robi? programik edukacyjny dla dzieci do MINIMAX'a (to taka telewizja dziecięca). Powiedział, że jeden odcinek planuj? zrobić o nietoperzach w klinice (współpracuj? z pewn? prestiżow? lecznic?) i jak mi przeczytał fragment scenariusza to mi się włosy na głowie zjeżyły! Fragment brzmiał mniej więcej
tak:
"...nietoperze trafiaj?ce do kliniki musz? zostać poddane obserwacji ponieważ najczęciej s? chore na wciekliznę..."!

na szczęcie chcieli nagrać fragment z nietoperzem w klinice i tylko dlatego zadzwonił do mnie... już go wstępnie wyprostowałem. Nie chce nawet myleć co by było gdyby...
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-08-12, 16:40   

No, to dobra robota, Mopek :res:
Swoj? drog? ciekawe sk?d ludzie bior? takie głupoty. :/
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Ignis 

Posty: 65
Wysłany: 2004-08-12, 17:15   

Bb ;) napisał/a:
Nie chce nawet myleć co by było gdyby

oj, chyba nie byłoby najgorzej - nie przewiduję "holocaustu" nietoperzy po ukazaniu się takiego matriału w mediach - co najwyżej szczepionki na wciekliznę po ugryzieniu przez nietoperka :D a to nikomu przecież nie zaszkodzi :] no chyba że kto jednak stawia na wersję A :/
a na serio - każdego co bulwersuje ;) cieszyć się należy, że skonsultowano się ze specem :/ ostatnio rzadko się to zdarza :]
 
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-08-12, 17:30   

Cytat:
ciekawe sk?d ludzie bior? takie głupoty


to pewnie informacja niestety z "pierwszej ręki" czyli z owej lecznicy (więc facetowi nie ma co się dziwić... w końcu dostał takie sensacje od weterynarza więc sk?d mógł wiedzieć, że to bzdura...), a niestety jak się kilkakrotnie miałem okazję przekonać weterynarze potrafi? czerpać takie "rewelacje" z delikatnie mówi?c "nieautoryzowanego" Ľródła np. od ciecia pilnuj?cego wejcia do ZOO! :shock: Ten cieć, samozwańczy znawca problematyki wcieklizny każdemu kto zadzwonił do ZOO, zanim przekierował gdzie trzeba, uwiadamiał, że każdemu kto spotka nietoperza (nawet go nie dotykaj?c) pozostało kilka, góra kilkanacie dni życia... :/ :/
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-08-12, 17:43   

W takim razie czas uderzyć do boju z akcj? edukacyjn? na cieci zoo i weterynarzy!
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-08-12, 17:52   

Cytat:
nie przewiduję "holocaustu" nietoperzy po ukazaniu się takiego matriału w mediach


widzisz - bł?d! historia zna takie przypadki nosz?ce znamiona "wciekłej paniki" objawiaj?cej się celowym zabijaniem nietoperzy. Pomyl np. ile złego i jakie skutki może przynieć taki program obejrzany przypadkowo w przerwie między "klanem" a "plebani?" przez sołtysa we wsi w której co druga piwnica zim? zajęta jest przez kilka nietoperzy... opowie na zebraniu jakie ogromne zagrożenie czyha na nich każdego dnia gdy id? po ziemniaki na obiad... a uwierz mi - chłopi maj? swoje sposoby na takie "wciekłe bestie"... ze względu na drastycznoć nie będę ich opisywał... :/
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2004-08-12, 18:01   

Niestety, to prawda. Często proci ludzie wykazuj? dziwne reakcje. Jak mi ma taki stwór co zrobić to lepiej go zgładzić za wczasu. A to co mówi? jacy badacze o tych stworzonkach.... Przecież w telewizji mówi? co innego! To komu wierzyć? Telewizji, oczywicie, bo oni jak pokazuj? takie co w telewizji, to na pewno mówi? i pokazuj? prawdę!
Tak niestety często ludzie podchodz? do sprawy, a jak im się próbuje mówić że nie wszystko co mówi? w ekraniku to prawda, to nieraz sie potrafi? o to kłócić.
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Ignis 

Posty: 65
Wysłany: 2004-08-12, 20:56   

Historia zna różne dziwne przypadki, nie ma sensu się licytować, co było gorsze, głupsze etc. Macie naturalnie racje - jak s? kretyni, którzy zabijaj? koty (bo tak) - znajd? się również kretyni, którzy zabij? nietoperze (bo tak). Ale nie s?dzę, aby tego przyczyn? był program dla dzieci (ale to już moja opinia).
Co do telewizji - hmmm - po częci of kors racja. Ale z drugiej strony, jak sobie taki prosty człowiek wbija co do swojej łepetynki - to nawet TV ma problem ze zmienieniem pewnego stereotypu. Ponieważ wcieklizna u nietoperzy jest powszechnym stereotypem po takim jednym zdaniu nie przewiduję jakiego większego odzewu społeczeństwa. Co innego jakby program był w całoci powięcony tej tematyce i nawoływał do zabijania nietoperzy :/ W tym kontekcie, co zapodał mopek, s?dzę że osoby nie zwi?zane z tematem wpuciłyby informację jednym uchem, wypuciły drugim. Bo to przecież "powszechna prawda", nihil novi.

Co do wcieklizny - nie jest wina tego konkretnie producenta/realizatora/reportera* - to jest powszechny stereotyp. Ta konkretnie osoba/producent/realizator/reporter* i tak popisał się duż? wyobraĽni? konsultuj?c swoj? wiedzę ze specjalist? (mógł przecież nie czytać scenariusza ;) ). I dlatego uważam, że nie ma co płakać przed rozlaniem mleka tylko życzyć sobie więcej takich fachowców w ich branży (czyt. producent/realizator/reporter*) - którzy zaci?gn? opinii fachowców np. chiropterologów :]
A tak z innej strony (spróbuję wcielić się w rolę cynika) - im więcej informacji w mediach na temat nietoperzy, nawet błędnych - tym lepiej dla Was - przyrodników i dla samych nietoperzy - przy okazji jakiegokolwiek szumu medialnego wokół tych zwierz?t - macie okazję wymagać sprostowań - a poza tym zawsze jaki dziennikarz trafi w końcu do Was ;)
No i na konic, faktycznie żenuj?ce jest to, że wród weterynarzy/lekarzy* funkcjonuje stereotyp nietoperz=wcieklizna. Dlatego tutaj uważam, że przydałaby się propaganda siaka. Ulotki jakie może Wam wydrukować? :> ;)

*niepotrzebne skrelić
 
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-08-12, 21:30   

Cytat:
po takim jednym zdaniu nie przewiduję jakiego większego odzewu społeczeństwa


tak, tak, a oto przykład:

http://forum.przyroda.org...p?p=23753#23753

Cytat:
którzy zaci?gn? opinii fachowców np. chiropterologów


Ľle zrozumiała moj? wypowiedĽ - on nie zadzwonił zapytać się czy to prawda tylko przeczytał mi to jako pewnik żeby mi nawietlić co chce osi?gn?ć w efekcie kręcenia z nami materiału. To nie było do konsultacji - to wyszło przy okazji, zupełnie przez przypadek! Ale oczywicie jak już napisałem nie uważam tego za jego brak profesjonalizmu czy ignorancję ponieważ z duż? doz? prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że otrzymał t? wiedzę od "fachowców" weterynarzy z zaprzyjaĽnionej kliniki i to do nich jedynie można mieć zastrzeżenia (w końcu s? z "branży" w której z wcieklizn? maj? do czynienia doć często i jak by nie patrzeć jest to choroba o której powinni mieć większe pojęcie niż przeciętne... :/ )
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Ignis 

Posty: 65
Wysłany: 2004-08-12, 21:49   

mopek napisał/a:
Igi napisał/a:
po takim jednym zdaniu nie przewiduję jakiego większego odzewu społeczeństwa


tak, tak, a oto przykład:

http://forum.przyroda.org...p?p=23753#23753

a) nie porównujmy ploty rozpowszechnionej we wszystkich dziennikach telewizyjnych do 1 zdania z programu dla dzieci
b) inna kwestia jest taka, że odnonie UE chłopi staraj? się być na bież?co, staraj? się dostosować.

Gdyby informacja o nietoperzach była podana w kontekcie UE - w wiadomociach, faktach, informacjach etc. zauważyłabym analogię 8)

Igi napisał/a:
którzy zaci?gn? opinii fachowców np. chiropterologów


mopek napisał/a:
Ľle zrozumiała moj? wypowiedĽ - on nie zadzwonił zapytać się czy to prawda tylko przeczytał mi to jako pewnik żeby mi nawietlić co chce osi?gn?ć w efekcie kręcenia z nami materiału. To nie było do konsultacji - to wyszło przy okazji, zupełnie przez przypadek!

dobrze zrozumiałam, st?d mój nawias:
Igi napisał/a:
(mógł przecież nie czytać scenariusza ;) )

znowu sobie zażartowałam z poważnego tematu ;) ale racja, mogłam to janiej powiedzieć
i że się powtórzę - cieszyć się (nawet jeli to kwestia przypadku), że mleko się nie rozlało ;)

co się tyczy weterynarzy - nadal uważam, że propaganda jest potrzebna ;)
(btw - naturalnie warto by zacz?ć od telefonu do tego, od którego dziennikarz dostał (?) info)
 
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-08-12, 22:46   

Cytat:
a) nie porównujmy ploty rozpowszechnionej we wszystkich dziennikach telewizyjnych do 1 zdania z programu dla dzieci


dlatego napisałem, że nie każdy sołtys w każdej wsi... wystarczy jeden i już może być lokalna panika i zabijanie nietoperzy w wiejskich piwnicach. Dla mnie wystarczaj?co ponura perspektywa nawet jeli to będzie tylko jedna wie... :/
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2004-08-17, 20:31   

Jak to naprawde jest z ta wscieklizna u nietoperzy?

Jakis czas temu przeczytalem w jakiesjs brukowej gazecie - (dziennik zachodni chyba) historie malego chlopca ktory szedl lasem znalazl lezacego na ziemi nietoperza. Podniosl go a ten nietoperz oczywiscie go ugryzl. I teraz najlepszy tekst: "chlopak zachowal trzezzwosc rozumu" i zabil zwierze! I wrocil do domu. W szpiatlu okazalo sie ze nietoperz jest wsciekly, chlopca szczesliwie zaszczepiono i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.

Caly tekst nie mial zbyt pozytywnego wydzwieku - napisano ze trzeba uwazac na dziwnie zachowujace sie zwierzeta, rowniez nietoperze. Nie sadze ze takie mamusie czytajac ta gazetke beda spokojnie spac ze swiadomoscia ze zyja pod wspolnym dachem z potencjalnie groznymi zwierzetami. I nie ma sie czemu dziwic - sam bym sie bal po przeczytaniu takiego arktykulu i bez jakiejkolwiek wiedzy przyrodniczej.
Obawiam sie ze nawet z zapewnieniem ze wscieklizna jest rzadka u nietopcow ludzie ktorzy o tym slyszeli nie beda zbyt chetnie przyjmowac u siebie tych ssakow.
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.