Wysłany: 2004-05-17, 10:08 Warsztaty EUROBATSu dot. wcieklizny u nietoperzy!
Na gor?co z Wilna informacja* od Andrzeja Kepela:
Andrzej Kepel napisał/a:
Dzis w Wilnie odbyly sie warsztaty EUROBATS-u dotyczaca wscieklizy u
nietoperzy.
Ciekawe rzeczy!!! Trzeba bedzie mocno zweryfikowac stosowane w Polsce
procedury.
Przygotowywano m.in. rekomendacje EUROBATS-u dotyczace postepowania w
roznych przypadkach.
Jesli chodzi i przypadki pogryzienia lub chocby zadrapania zebami osob nie
szczepionych profilaktycznie - w rekomendacjach znadzie sie prawdopodobnie:
- natychmiastowe rozpoczecie szczepienia;
- niezwloczne usmiercenie nietoperza (niezaleznie od gatunku) i poddanie go
co badaniu co najmniej 2 metodami;
Czyli zadnych kwarantann... To u nietperzy moze byc bardzo mylace. Od razu
badac mozg!
O ile przy zwyklej wsciekliznie przyjmuje sie, ze bezpieczny poziom antycial
to 0,5 IU/ml, to przy EBV1 i EBV1 100% skuteczniosc jest dopiero przy 5,0
IU/ml. Przy nieco mniejszym od 5,0 stwierdzono juz tylko 93% skutecznosci.
Trzeba bedzie wiec zweryfikowac wskazania do doszczepiania.
Odkryto kolejne 4 typy serotypow (Azja) wirusa wscieklizny nietoperzy. Sa na
tyle odlegle od "zwyklego" wirusa wscieklizny, ze szczepionki sa w ich
przypadku praktycznie nieskuteczne.
Takich ciekawostek (niestety - w wielu przypadkach niezbyt pocieszajacych)
jest wiecej. M.in. zalecaja przyzyciowe badania przesiwowe nietoperzy
(slina, skora, surowica). W Niemczech za ich pomoca stwierdzono wscieklizane
u mopka. W rok po pobraniu materialu do badan od tego osobnika (zostal
zaobraczkowany) odlowiono go ponownie...
Od jutra posiedzenie Komitetu Doradczego EUROBATS. Zostaje jako obserwator.
Wysłany: 2004-05-17, 10:45 Re: Warsztaty EUROBATSu dot. wcieklizny u nietoperzy!
mopek napisał/a:
[...]Jesli chodzi i przypadki pogryzienia lub chocby zadrapania zebami osob nie szczepionych profilaktycznie - w rekomendacjach znadzie sie prawdopodobnie[...]niezwloczne usmiercenie nietoperza (niezaleznie od gatunku) i poddanie go
co badaniu co najmniej 2 metodami;
Czyli zadnych kwarantann... To u nietperzy moze byc bardzo mylace. Od razu badac mozg! [...]
podobno wcieklizn? jak już to zarażone s? tylko mroczki póĽne... to teraz każdy nietoprz który broni?c się chapsnie badacza dostanie "w łeb"
Nie lepiej było wymyleć nakaz używania rękawiczek ochronnych przez badaczy
mopek napisał/a:
stwierdzono wscieklizane u mopka.
P.S. Marfu, Mopek a Wy poddajecie się szczepieniom profilaktycznym
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Nie lepiej było wymyleć nakaz używania rękawiczek ochronnych przez badaczy
jest taki nakaz - i każdy młody chiropterolog dowiaduje się o koniecznoci przestrzegania BHP, że tak powiem, na samym pocz?tku szkolenia co oczywicie jest póĽniej weryfikowane podczas egzaminu zarówno praktycznego jak i teoretycznego
Nie lepiej było wymyleć nakaz używania rękawiczek ochronnych przez badaczy
jest taki nakaz - i każdy młody chiropterolog dowiaduje się o koniecznoci przestrzegania BHP, że tak powiem, na samym pocz?tku szkolenia co oczywicie jest póĽniej weryfikowane podczas egzaminu zarówno praktycznego jak i teoretycznego
ale ostateczn? weryfikację przeprowadza życie czyli praca w terenie... no bo komu by sie chciało używać niewygodnych rękawiczek marne to pocieszenie ale chyba wszędzie tak jest, nawet w energetyce (kaski, linki aseqracyjne, słupołazy - "stary wyjadacz" przecież tego nie musi używać ) pewnie u Was (chiropterologów) też tak jest ale nie wypada oficjalnie pytać
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Kazdy ma wiedziec, jakie sa zasady bezpieczenstwa i wykazac sie, ze je umie przestrzegac. Natomiast w zyciu bywa roznie i nie mozemy nikogo zmusic, aby np. latal cala noc w rekawiczkach. Najwyzej nie zostanie Instruktorem, coby nie przekazywal zlych nawykow innym...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
mroczek posrebrzany byl wczesniej troche - o ile mnie pamiec nie myli, latem 2002 r.
chyba, ze sie ich wiecej wscieklo...
nocek (martwy) zostal dostarczony do azylu konkretnie 12.01.2004r.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum