PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ranny/osłabiony nietoperz - co z nimi robić
Autor Wiadomość
srobka 

Posty: 2
Skąd: łapy
Wysłany: 2015-11-13, 19:33   

To ja mogę opowiedzieć o swoim doświadczeniu. Po dwóch dniach dzwonienia po wetach i różnych ludziach nietoperka(mroczuś posrebrzeny) zabrał ktos z regionalnej dyrekcji ochrony przyorody. Został przewieziony do ośrodka rehabilitacji zwierząt dzikich.
Znaleziony w dzień na chodniku leżący płasko.
 
 
e6223 


Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-11-20, 12:34   

dokladnie
 
 
Rea 

Posty: 8
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-04-05, 23:49   

Witam,
siostra znalazła dziś po południu małego nietoperza. Było dziś bardzo ciepło, nietoperz leżał na słońcu i nie chciałyśmy go tak zostawiać, więc siostra przełożyła go do kartonu (w rękawiczkach oczywiście). Dzwoniłam do straży miejskiej, kilku weterynarzy, powiatowego inspektoratu, ośrodka w Przemyślu, przy czym praktycznie za każdym razem usłyszałam żeby go zostawić tam gdzie był, ewentualnie wypuścić wieczorem do parku, nikt nie chciał się nim zająć lub nie mógł, a ośrodek w Przemyślu chętnie by go przyjął, ale póki co nie mam jak się tam dostać. Tylko że mimo wszystko szkoda mi go było, wyglądał na osłabionego ale nie chorego więc został przeniesiony do domu, dałyśmy mu pić ze strzykawki, poza tym zjadł kilka mączników ze sklepu zoologicznego. Dołączam również zdjęcie, na którym widać jakby biały nalot na nosku, ale siostra powiedziała że był cały w piasku i to chyba rzeczywiście był piasek bo teraz nic takiego nie ma, także chyba nie jest chory na syndrom białego nosa. Na razie odpoczywa w kartonie, ale chyba wymaga specjalistycznej opieki i nie wiem czy po zimie potrzebuje tylko zregenerować siły czy coś mu jest.
Mam więc do Was pytanie - czy jest ktoś na forum z okolic Rzeszowa kto się zna na tym i zająłby się takim nietoperzem? No chyba że wcześniej nabierze sił i odleci.

12957410_1086253941430617_4279875891720911008_o - Kopia.jpg
Plik ściągnięto 2091 raz(y) 112,46 KB

 
 
Fauna 

Posty: 1
Skąd: Kraków/Warszawa
Wysłany: 2016-07-22, 17:45   

Cześć,
trafił do mnie mały nietoperz. Prawdopodobnie wypadł z gniazda (ok 24h temu), potem się schował/(łaził gdzieś?). Godzinę temu przyszedł praktycznie na próg domu, zdecydowanie odwodniony i wyczerpany, szukający pożywienia i wody. Porównując ze zdjęciami cały jest wielkości larwy mącznika... Podkarmiliśmy go mlekiem, pił chętnie, trochę stara się chodzić. Jesteśmy teraz w Międzywodziu/okolice Międzyzdrojów, Dziwnowa, Dziwnówka, Rewala - Pomorze Zachodnie/, jutro wracamy do Krakowa, gdzie mieszkam. Czy jest jakiś chiropterolog w pobliżu? Środek wakacji, a jutro sobota, my wyjeżdżamy, a mały nie wygląda dobrze.

 
 
Jcmcwed 

Posty: 1
Skąd: Krakow
Wysłany: 2016-08-03, 10:19   

Hej, jestem w Łazach to jest koło Mielna wczoraj zobaczyłem na chodniku nietoperza przy pomocy patyka przeniosłem go w bezpieczniejsze miejsce ale widzę ze dzisiaj nadal ram siedzi. Da mu się jakoś pomóc ? Ewentualnie podrzucić gdzieś w pobliżu to kogoś kto się nim zajmie?
 
 
marta12345 

Posty: 4
Skąd: Nowe
Wysłany: 2019-09-29, 11:38   

Witam...
i pytam :)
Czy już czas na zimowanie nietoperzy?
Wczoraj znalazłam na chodniku chyba mroczka późnego choć żadnej pewności nie mam.
Mimo starań wieczorem nie odleciał,więc zamieszkuje obecnie mój karmnik dla ptaków który na tą chwilę odpowiedni.Siedzi pionowo na szmatce którą go transportowałam.
Jest też drugi w niezbyt bezpiecznym miejscu 30cm nad chodnikiem, na którym znalazłam pierwszego,wciśnięty za rurką z kablami w połowie wystaje zza niej.
Ile czekać by stwierdzić że już hibernują i przenieść choć tego jednego np do komórki na zimę?
Nie chcę za bardzo stresować maluchów a jeszcze mi się nie zdarzyło by nietoperz nie chciał odlecieć.
Ten drugi będzie mi serce łamał jak nie wyjdzie zza rurki bo go coś w końcu zje albo nie mądre dziecko będzie chciało się nim pobawić :roll:
Ale się rozpisałam
Pozdrawiam
 
 
marta12345 

Posty: 4
Skąd: Nowe
Wysłany: 2019-09-30, 09:02   

Nietoperz w karniku chyba śpi uczepiony ścianki.
Drugi moknie ,jak dla mnie zdecydowanie złe miejsce na spanie.
Mam nieudaną budkę lęgową,za duże wejście,może by tak za jednym wybudzeniem spróbować włożyć je do niej jak temperatura już na dobre się obniży.
Ech ja to zawsze sobie znajdę zajęcie :roll:
 
 
marta12345 

Posty: 4
Skąd: Nowe
Wysłany: 2019-09-30, 18:24   

To znowu ja.
Zabrałam drugiego malucha.Jak pisałam nie fortunne miejsce sobie znalazł i dziś jak lał deszcz to akurat z dziurawej rynny na niego zdrowo sikało deszczem.Dziwie się że go nie zmyło :)
Co dalej z nimi?
 
 
marta12345 

Posty: 4
Skąd: Nowe
Wysłany: 2019-10-01, 16:44   

Byłam umówiona na jutrzejsze oddanie nietoperków w specjalistyczne ręce ale widzę że już nie ma czego :cry:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - recenzje mang
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.