PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Ranny/osłabiony nietoperz - co z nimi robić
Autor Wiadomość
Japi 

Posty: 2
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-04-13, 00:37   

Witam,

Znalazłem wczoraj małego nietoperza na poddaszu, pewnie przeszedł jakoś pod ociepleniem dachu - choć nie mam pojęcia jak to zrobił. Leżał osowiały, jednak trochę się przestraszył i rozpostarł skrzydła. Ma niestety uszkodzoną jedną całą błonę, z tego co widziałem.
Czyatałem ten wątek i przeniosłem go do pudełka i próbowałem napoić. Jednak nie chcę pić. Nasączyłem gazę wodą. Jakby cały czas spał lub był bardzo osłabiony. Kupiłem dzisiaj mączniaki, ale też nie chce jeść. Próbowałem go pokarmić podsuwając mączniaka pencetą, ale nic z tego. Zostawiłem go z mączniakiem pod nosem na dwie godziny w pudełku, to tylko odsunał się od mączniaka o 3 cm (widać to na zdjęciu). Trzymam go w garażu w ok. 10-13 stopniach C.

Nie bardzo wiem co z nim zrobić. Nie znalazłem też żadnego adresu w pobliżu Katowic, żeby go gdzieś przewieźdź. Co mogę z nim zrobić ? Mam nadzieję, że ma jeszcze jakieś szanse na przeżycie. Pomocy !

nietoperz.jpg
Plik ściągnięto 438 raz(y) 138,47 KB

 
 
Justyna K 
moderator
na forum ornitolog



Posty: 2304
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-04-13, 12:38   

Japi napisał/a:
Nie znalazłem też żadnego adresu w pobliżu Katowic, żeby go gdzieś przewieźdź.
A może Leśne Pogotowie w Mikołowie? Tam przyjmują różne zwierzęta, nie zaszkodzi zapytać o możliwość oddania nietoperza:
Leśne Pogotowie
43-190 Mikołów, ul. Kościuszki 70
Jacek Wąsiński
(032) 322-07-17, 605-100-179
_________________
Moje rysunki
Moje portfolio rysunkowe
 
 
Japi 

Posty: 2
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2013-04-13, 12:46   

Dzięki. Dzwoniłem i Pan Jacek oddzwonił i zaproponował, żeby go przywieźć do Mikołowa to się nim zajmą, co zrobię w poniedziałek.
 
 
Ptysiek 

Posty: 2
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 16:58   Toperek

Witam.
Dziś pod balkonem znalazlem toperka oslabiony lub zaglodzony ledwo sie rusza. Dzwonilem chieropteloga niby ale nikt nieodbiera. prosze o podanie kontaktu w bialymstoku.
Co mozna mu podac zamiast larw bo tego juz niekupie o tej godzinie.

 
 
 
Ptysiek 

Posty: 2
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-04-13, 18:51   

Bardzo mi przykro ale gacek poszedl do krainy wiecznych lowow ;/
 
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-04-13, 19:25   

Ptysiek szkoda, wygląda na mroczka późnego. Musiał być mocno wygłodzony skoro nie dotrwał do dziś.
Do kogo próbowałeś się dodzwonić (możesz napisać mi na priva)? Może telefon był nieaktualny (chcę to zweryfikować).
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Balbina Ogryzek 

Posty: 3
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2013-04-26, 09:30   

Witam!
Dziś rano znalazłam nietoperza leżącego w moim ogrodzie. Na moje niewprawne oko może mieć uszkodzone jedno skrzydło. Raz wygląda normalnie, a w innej pozycji wygląda na złamane. Przenieśliśmy go do pudełka, syczał przy tym, ale się nie poruszał. Po dwóch godzinach podwiesił się na ściance pudełka, czyli rozumiem, że jest aktywny, tak? I bardzo proszę o radę co ja mam z tym małym gackiem zrobić. Czy pozwolić mu odlecieć jeśli da radę i będzie chciał? A jeśli nie da rady, to chciałabym go odwieźć do kogoś, kto ma jakieś doświadczenie. Niestety nie mogę nic znaleźć na podkarpaciu.
Pozdrawiam!
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-04-26, 15:33   

Balbina - wieczorem pudełko na parapet lub do ogrodu i zobaczymy czy odleci. Jeżeli nie - będziemy coś radzić (w tej chwili jestem w Gorlicach).
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Balbina Ogryzek 

Posty: 3
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2013-04-26, 20:57   

WJG -> dzięki za szybką odpowiedź. Na razie nie odleciał. Wypił trochę wody, ale nic nie zjadł. Nie mieliśmy oczywiście żadnych larw, a takie mogłabym kupić dopiero w poniedziałek. Pokroiłam mu drobniuteńko szynkę z nadzieją, że się skusi. Niestety. Mam wrażenie, że jest słabszy niż rano. Zdaje się, że śpi, ale nie jest już podwieszony. Mieszkam w okolicach Przeworska, ok 40 km od Rzeszowa. Jeśli znasz kogoś, kto jest w stanie się nim zaopiekować, to napisz, proszę. W razie gdyby nie odleciał dziś wieczorem, spróbuję go gdzieś zawieźć. Niestety, mam wyjątkowo zajęty weekend. Boję się, że nie zajmę się nim wystarczająco.
 
 
Balbina Ogryzek 

Posty: 3
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2013-04-26, 22:23   

Odleciał :-) ))) Ucieszyłam się jakbym to ja go nauczyła latać co najmniej!
 
 
elusiap 

Posty: 1
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-06-03, 21:03   

Właśnie dostałam informację od córki, która przebywa w okolicach Sierakowa i nie ma dostępu do internetu, że do lepu na muchy przykleił się nietoperz. Nie wiem jaki to gatunek, ale na razie próbowała trochę mu wymyć skrzydła, włożyła do pudełka od butów. karmi muchami i poi. Nie wie jak pozbyć się tego kleju? Nietoperz próbuje się lizać, ale nie wiemy czy mu to nie zaszkodzi. Proszę o radę, co robić?!!!
 
 
Gottfri 


Posty: 115
Skąd: Wrocław/Ziębice
Wysłany: 2013-06-06, 13:34   

Spróbuj skontaktować się z kimś z salamandry z Poznania, powinni pomóc. Próba usunięcia tego kleju przez niedoświadczoną osobę może dla nietoperza skończyć się nieciekawie. Zwłaszcza że jest to zapewne któryś z małych gatunków.
 
 
alabama 

Posty: 1
Skąd: Krakow
Wysłany: 2013-07-13, 12:37   

Znalazlam dzisiaj w Szczawnicy nietoperza ktory ma rane na skrzydle.
Jest w pudelku ma wode i owady...
Zakaldam ze skrzydlo sie samo nie zrosnie wiec musze go gdzies zawiezc, czy ktos moglby mi podpowiedziec gdzie?
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-07-14, 19:01   

alabama napisał/a:
Znalazlam dzisiaj w Szczawnicy nietoperza


Już załatwione.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
inka886 

Posty: 2
Skąd: Łuków
Wysłany: 2013-07-21, 17:06   

Witam. W dniu wczorajszym dostałam pod opiekę małego nietoperka. Nie mam pojęcia jaki to nietoperz ale jest cały czarny, pyszczek jak u myszy długości ok 5-6 cm. Został znaleziony przez moją babcię podczas zamiatania podłogi w kuchni (cud że babci kocica go nie dopadła). Leżał plackiem na podłodze w kuchni w biały dzień. Wujek wyniósł go do szopki na drewno ale leżał tam bez ruchu przez parę godzin (sądziliśmy że dlatego że to był dzień). Ale po zmroku nadal tam leżał więc rodzinka zadzwoniła po mnie abym zajeła się stworem. Nie reagował na dotyk, nie próbował się bronić ani uciekać. Wsadziłam go do pudełka wyłożonym ręcznikami papierowymi, dałam wody w nakrętce od słoika i zostawiłam w spokoju. Niestety nad ranem żadnej zmiany. Nie wyglądał na rannego. Po przewertowaniu tego tematu z samego rana zadzwoniłam i zmusiłam :twisted: właścicielkę sklepu zoologicznego do otwarcia i sprzedania mi rzeczy typu mączniki, drewnojady i białe robaki. Mączników nie miała więc kupiłam 2 ostatnie. Niestety nie wykazywał zainteresowania. Przyszło mi do głowy ze jest za bardzo osłabiony i napoiłam go glukozą 5%. Nażłopał się glukozy i po ok 2 godz podejście nr 2 z jedzeniem- robale blee ale drewnojada wciągał jak pies kiełbasę :D Cieszyłam się jak dziecko :) A oto fotki brzdąca i filmik jak zaciąga żarełko- aż miło popatrzeć :) I tak, wiem że źle zrobiłam biorąc go w gołą rękę :( Czy ktoś mógłby powiedzieć co to za nietoperek?





http://hostuje.net/file.p...02497251215733e
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - mangi
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.