Wysłany: 2004-02-28, 13:14 Nocki lydkowlose w Janowku
Dzisiaj kolejne liczenie nietoperzy w forcie w Janowku. W sumie 141 (rekordowo!) w tym 7 nockow lydkowlosych, co jest drugim wynikiem w Polsce. Wiecej znaleziono tylko w Twierdzy Osowiec. Kolejne liczenie za dwa tygodnie, wiec jak ktos ma ochote...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
jeszcze niedawno szczycilem sie, ze w Szachownicy zimuja co roku lydki
byla to rzadkosc - a dzis
"lydkow jak psow"
gratulacje i powodzenia w kolejnej kontroli
A wiec Judyta byla z Marfu na liczeniu
Tez bym chciala, ale niestety do Warszawy daleko, daleko...
Wiec moze tylko spytam - jakie sa cechy diagnostyczne nocka lydkowlosego? Chodzi mi przede wszystkim o nietoperza wcisnietego w szczeline (chyba ze lydkowlose akurat zwisaja ze stropow ). A juz szczegolnie jak odroznic je od nockow rudego i Natterera (te u nas wystepuja najczesciej).
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Wlasciwie odwrotnie - Judyta jeszcze mnie zabiera... W koncu to jej praca magisterska...
Jak rozpoznac - bardzo latwo. W porownaniu do nocka rudego i nocka Natterera ma on ciemniejszy pyszczek, wyraznie wiekszy (szerszy) z uwagi na zdecydowanie wieksza czaszke (proporcjonalnie jest ona wieksza niz u tych dwu gatunkow), uszy tez sa ciemne, w stosunku do glowy nieco krotsze, przy odrobinie szczescia widac bardzo krotki koziolek. Futerko na grzbiecie jest ciemnobrazowe, nie plowe jak u rudego czy rudawe jak u Natterera. Brzuszek z kolei jest zdecydowanie bialy, chociaz jeden z owej siodemki mial szary...
W sumie jak widzisz latwizna... Ze dwa lata ciezkiej pracy i masz go w malym palcu!
A ze daleko - jezeli na ptaki jezdzi sie po kilkaset km aby zaliczyc nowy gatunek, to mozna i dla nietoperza. Zapraszamy. Przy okazji kazdego liczenia sa nocne odlowy - bedzie coraz wiecej nietoperzy, tez mozna sie czegos nauczyc.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Moze dla odswiezenia mojej dziurawej pamieci... Jakie pyszczki i uszy maja wiec Natterer i rudy?
A moze jakies zdjecia wszystkich trzech pyszczkow?
Marfu napisał/a:
A ze daleko - jezeli na ptaki jezdzi sie po kilkaset km aby zaliczyc nowy gatunek, to mozna i dla nietoperza. Zapraszamy. Przy okazji kazdego liczenia sa nocne odlowy - bedzie coraz wiecej nietoperzy, tez mozna sie czegos nauczyc.
Hmm... Ja akurat do tych jezdzacych nie naleze Ale nie moge powiedziec, ze sie nie zastanowie. Cierpie na chroniczny glod wychodzenia w teren z zawodowcami No i jeszcze nocne odlowy...
O ile oczywiscie nie bedzie w tym samym czasie jakichs lokalnych sekcyjnych dzialan (w tym tyg zebranie). Szkoda, ze bilety do Wawy sa na tyle drogie, ze trzeba w ogole sie powaznie zastanawiac czy warto jechac na weekend... Ale to juz niestety nie od nas zalezy :\
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Nocek Natterera ma najbardziej jasny pyszczek, nocek rudy nieco mniej jasny, ale za to ma najwieksza jasna plame na pyszczku (idzie ona na pyszczku sensu stricte oraz wokol oka). Zdjecia - to moze Mopek, bo ja nie mam w wersji cyfrowej... Ale wiesz pewnie, ze najlepiej popatrzec...
No to zapraszamy w marcu, bedzie to pewnie 13/14 marca, trzeba by zapytac Judyty (czasami sobie lowi z piatku na sobote...). Liczenie tam zajmuje ze trzy godziny a potem mozna polapac. Ale uczciwie pisze - w marcu sie sporo nie na lapie... Na lapanie to lepiej latem, ale wowczas nie bedzie zimujacych... Wszystkiego miec nie mozna.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum