jestem ptasiarzem-amatorem z warszawy. czesto odwiedzam park morysin w wilanowie, w okolicach palacu. to dawny park w stylu angielskim, ktory przez pol wieku zaniedban zmianil sie w piekna "dzungle".dzis jest tam rezerwat. spora ilosc starych drzew i bogata roslinnosc sprzyja zwierzynie i ptactwu (np 5 gat dzieciolow z czarnym i dzieciolkiem). duza ilosc dziupli i ruiny dawnych zabudowan podobaja sie tez chyba nietoperzom. bardzo mi przykro, nie potrafilbym oznaczyc zadnego gatunku, bo nie zajowalem sie tematem - od ptaka jednak potrafie odroznic ;-)
wydalo mi sie dziwne, ze bywajac tam w pazdzierniku i listopadzie ZAWSZE spotykam jednego nietoperza latajacego sobie nad stawem. czy to w poludnie czy tuz przed zachodem. widzialem go juz 4 -5 razy. bestia lata w tej samej okolicy. czy to aby nie za pozno i nie za zimno dla niego? w tym czsie zdarzyly sie juz przymrozki, owadow juz tez jak na lekarstwo... w ostatni poniedzialek nadal twardo latal ;-)
moze by go ktos z Was "odwiedzil"? spotykam go ponizej tamy tuz obok miejsca gdzie do stawu wilanowskiego wpada rzeczka wilanowka. dla kogos z warszawy bedzie to raczej znane miejsce.
nietoperza latajacego sobie nad stawem. czy to w poludnie czy tuz przed zachodem. widzialem go juz 4 -5 razy
mnie najbardziej zaciekawiła ta obserwacja w południe Muszę powiedzieć, że podczas mojej "kariery" nietoperzowej spotkałem się z tym tylko raz. Było to na obozie koło Przysuchy, a gatunek to borowiaczek. Noc wczeniej na tym stanowisku odławialimy kilka osobników tego gatunku w tym samice karmi?ce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum