PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Nietoperz wpadł mi do mieszkania
Autor Wiadomość
Ola5 

Posty: 2
  Wysłany: 2004-11-23, 19:47   Nietoperz wpadł mi do mieszkania

Teraz wieczorem moj brat zauwazyl na firance w kuchni nietoperza :shock: :lol:
Dlatego zarejestrowalam sie na waszym forum :mrgreen: :P Mieszkamy w mieszkanku w Gliwicach i nie mamy pojecia skad sie wzial i co mamy z nim teraz zrobic. :( Na dworze jest zimno,wiec go przeicez nie wypuscimy :| Swiatlo jest w kuchni zapalone teraz i nietoperz siedzi calkiem u gory na firance. Bardzo prosze o pomoc :D
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5419
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-11-23, 19:59   

Witam na forum ;)

to się wbrew pozorom doć często przydarza, zwłaszcza w tym okresie. Nietoperze przemieszczaj? się między kwaterami letnimi i zimowymi, a nawet w trakcie zimy podczas gwałtownych zmian temperatury zmieniaj? lokum. W takich włanie sytuacjach zdarza się, że wlatuj? do mieszkań. W takiej sytuacji, jeli jest możliwoć, należy zamkn?ć to pomieszczenie na noc i zostawić uchylone okno. W większoci przypadków to wystarczy - rano nie powinno być ladu po nietoperzu. Nie ma co się przejmować, że jest zimno - nietoperze to ssaki więc s? stałocieplne i potrafi? funkcjonować i znajdować odpowiednie schronienia w temperaturach ujemnych. Jeli nie ma możliwoci zamknięcia pomieszczenia na noc to pozostaje schwytanie nietoperza i wypuszczenie. Należy jednak pamiętać o jednej bardzo istotnej zasadzie - dzikich zwierz?t nie wolno dotykać gołymi rękami!. Można nietoperza postarać się złapać w pudełko po butach nakrywaj?c go, i od spodu wsuwaj?c tekturę. PóĽniej nietoperza należy umiecić w bezpiecznym miejscu (tak żeby np koty nie dostały się do niego)
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Ola5 

Posty: 2
Wysłany: 2004-11-23, 20:08   

Bardzo dziekuje za taka fajna dluga odpowiedz :D :mrgreen:
Nietoperzek jest w kuchni,wiec nie ma problemu,zeby sam sobie wylecial przez okno.ja sie tylko balam ze zmarznie :P :P Jeszcze raz dzieki :oki: :razz:
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5419
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-11-23, 20:21   

no to trzymam kciuki za to żeby jednak sobie poleciał :wink:

ale gdyby jutro siedział w tym samym miejscu to daj znać - będziemy myleć

aha, i nie wolno nietoperza wypuszczać w dzień bo narażony jest na ataki ptaków (nawet sroki, gawrony i kawki)
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10379
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-11-24, 00:39   

mopek napisał/a:
[...]rano nie powinno być ladu po nietoperzu[...]

nie licz?c pewnie kilku bobków na podłodze :wink: ... no ale te możesz sobie zatrzymać na pami?tkę :mrgreen:

Ola, byłaby w stanie opisać tego nietopka :?: wielkoć, kolor itd
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
 
Judy 

Posty: 476
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2004-11-24, 22:12   

Cytat:
Ola, byłaby w stanie opisać tego nietopka wielkoć, kolor itd

albo jeszcze lepiej zdjęcie mu zrobić :)

A poza tym napisz, jaki był finał: poleciał sam, czy musiała mu pomóc
_________________

 
 
 
Glassempire 

Posty: 11
Skąd: Polonia
  Wysłany: 2005-05-14, 09:50   Nietoperz w domu

Dokladnie jak w tytule.
Nie wiem jak sie znalazl w domu ale rozgoscil sie i ani mysli sie wyniesc, zreszta jest mile widziany jako ze nasza rodzina to wielcy milosnicy zwierzat wszelakich. Mamy psa, kota, kury (spodziewamy sie kurczat za 2 tygodnie) i hodujemy swinki miniaturowe.
Nietoperz zostal nazwany Batkiem i rezyduje na kuchennym parapecie.
Jest to malenstwo z gatunku common albo bandit pipistrelle (po polsku to sie chyba nazywa karlik), karmimy go muchami, pajakami, molami, cmami itp insektami jakie znajda sie w zasiegu naszej reki. Batek wyglada na zdrowego choc troche sennego.
Doradzcie co robic majac na mysli dobro zwierzecia, nie chce uczyc go karmienia bo bedzie niezdolny do normalnego zycia jak zechce sie usamodzielnic i wyleci pewnego dnia. Mimo ze jest maj u nas (w Irlandii) jest chlodno i wydaje mi sie ze przedluzyl sobie okres hibernacji (jest taki troche sniety, malo aktywny ale nie wyglada na chorego bo apetyt ma spory i czasami na krotko spaceruje po parapecie, wchodzi mi - tylko mnie - na reke i wspina sie po rekawie). Zastanawialam sie czy go nie dac na strych jak sie zrobi cieplej.
Widze tutaj mnostwo osob ktore wiedza wiecej o nietoperzach niz ja (dopiero odkad Batek u nas zamieszkal zaczelam szukac materialow na ich temat) i licze na Wasza pomoc oraz opinie.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5419
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2005-05-14, 11:20   

no więc wygl?da na to, że nietoperz trochę oszczędza energię ale mimo wszystko jego zachowanie jest trochę dziwne :roll: Podstawowa sprawa w takiej sytuacji - nie dotykać nietoperza gołymi rękami! to jest dmuchanie na zimne ale trzeba tego bezwzględnie przestrzegać. Jeli nietoperz trochę jest niemrawy to być może obniża temperaturę ciała. Nie jest to hibernacja sensu stricto lecz torpor okołodobowy wykorzystywany przez nietoperze również w trakcie lata np. podczas długotrwałych opadów deszczu i niskiej temperatury (bez możliwoci złowienia owadów), ale to osobny temat ;)


Co zrobić w tej sytuacji? hmm... najlepiej rzeczywicie byłoby zanieć nietoperza na strych, przy czym trzeba się upewnić, że jest wystarczaj?co szczelny aby nie dostały się tam koty i inne czworonożne ssaki, oraz, że jest na tyle "nieszczelny" żeby nietoperz bez problemu się wydostał. Jeli strych jest superszczelny należy zostawić uchylone okno. Za dnia strych najczęciej się nagrzewa (oczywicie zakładaj?c, że choć przez chwilę pogrzeje słońce ;) ) i pod wieczór nietoperz powinien odlecieć. Obawiać się, że z powodu dokarmiania nietoperz „oduczy się” polowania na owady, nie ma co ale oczywici zdecydowanie trzeba nietoperzowi wolnoć zwrócić ;)
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Glassempire 

Posty: 11
Skąd: Polonia
Wysłany: 2005-05-14, 12:28   

Dzieki za informacje, z tym dotykaniem to troche musztarda po obiedzie bo jak wspominalam on lubi wchodzic na reke i czepiac sie ubrania i tak sobie chodzi po mnie na przyklad.
Dzisiaj jest wyjatkowo ruchliwy, rozklada skrzydla, zaczyna isc do slonca, po chwili kladzie sie w cieniu (mam ziola w doniczce i w ich gaszczu sie chowa czasem).
Strych jest bezpieczny, nasz kot tam nie urzeduje. Poczekam jeszcze jakis czas jak juz bede widziec ze lata samodzielnie i wyloze go tam. Jest masa szczelin roznych miedzy dachowkami to jak bedzie chcial sie wydostac to zaden problem.
Myslalam o skontaktowaniu sie z ISPCA (to taka organizacja opieki nad zwierzetami) zaraz jak go znalazlam w kuchni na podlodze ale w naszej okolicy takiego nie ma, jest w Cork a to kawalek drogi. Licze jednak ze obejdzie sie bez specjalistow.
Teraz patrze na niego i prostuje sobie skrzydla w sloneczku na parapecie, zaczyna sie ozywiac.
Czy mozesz mi wyjasnic dlaczego nie powinno sie go dotykac golymi rekami?

Bat 018.jpg
Plik ściągnięto 13844 raz(y) 36,79 KB

 
 
Kejbii 
Kejbii


Posty: 10265
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-05-14, 13:42   

Bo a nuż jest wciekły :D
_________________
https://www.facebook.com/...i/photos_albums
Kazik - Piosenka Milipantów
http://www.youtube.com/watch?v=fHp1NviVGZs
Nauka jest metodą badania świata, a nie raz na zawsze ustaloną wizją świata, więc nie ma gwarancji, że uprawomocni oświeceniowe ideały ludzkiej racjonalności - John Gray, London School of Economics
 
 
 
Glassempire 

Posty: 11
Skąd: Polonia
Wysłany: 2005-05-14, 20:13   

U nas nie ma wscieklizny (tzn w Ire)
 
 
Judy 

Posty: 476
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2005-05-14, 22:37   

W Wlk. Brytanii też tak myleli, dopóki im jednego z naukowców nie trafiło...

Tzn. być może w Irlandii nie ma wcieklizny, ale ostrożnoć nie zawadzi... choć oczywice bez paniki, że każdy zwierz musi być wciekły.
_________________

 
 
 
Glassempire 

Posty: 11
Skąd: Polonia
Wysłany: 2005-05-15, 19:12   

Ja osobiscie nic z tego nie rozumiem - czytam o nietoperzach i ten moj to jakis wyjatek.
Jest na pewno zdrowy bo lata, ma apetyt, wyproznia sie tez - alemimo otwartych okien (w nocy) nie kwapi sie na dwor. Pewnie mu tu dobrze.
Wczoraj przyszli znajomi meza i nasz nietoperek uskutecznil prawdziwy show latajac po calej kuchni i salonie. W nocy tez latal i chyba lapal muchy. Dzisiaj przynioslam mu take away (czyli muchy ktore wpadly za wycieraczke samochodu).
Mysle ze sam sie wyprowadzi jak bedzie chcial.
 
 
Kejbii 
Kejbii


Posty: 10265
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-05-16, 01:34   

"take away" :lol: & :res:
_________________
https://www.facebook.com/...i/photos_albums
Kazik - Piosenka Milipantów
http://www.youtube.com/watch?v=fHp1NviVGZs
Nauka jest metodą badania świata, a nie raz na zawsze ustaloną wizją świata, więc nie ma gwarancji, że uprawomocni oświeceniowe ideały ludzkiej racjonalności - John Gray, London School of Economics
 
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2005-05-16, 02:00   

Więc masz to, o czym marzy częć Forumowiczów: żyj?c?, lataj?c? łapkę na muchy.
Rzeczywicie w Irlandii nie stwierdzono wcieklizny, ale ,jak zauważyła Judy, jeden wypadek już się zdażył więc lepiej nie ryzykować brania go do ręki bez rękawiczki. Zarażenie sie EBLV jest prawdopodobnie w 100% miertelne.
Na pocieszenie mogę dodać, że nie doszukałem się nigdzie opisu przypadku gdzie nosicielem wirusa byłby Pipistrellus. W GB były to zazwyczaj M. daubentonii (badania w Szkocji), u nas, w centralnej europie najczęciej znajduje się wirusa wcieklizny u bodajże mroczka póĽnego.
Tak czy inaczej, życzę powodzenia w dalszej hodowli i mało kłopotów ze strony podopiecznego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.