Beskidzkie groty s? coraz częciej odwiedzane przez nieodpowiedzialnych turystów. Skutki ich wizyt s? opłakane.
Jaskinie w Trzech Kopcach albo w Malinowskiej Skale to największe i
najpiękniejsze z grot Beskidu ?l?skiego. Częć z nich jest zaliczana do pomników przyrody. Coraz częciej odwiedzane s? przez turystów, którzy wyruszaj? na wiosenne wycieczki. Skutki tych wizyt s? jednak opłakane. Przypadkowi grotołazi maluj? obrazki na cianach, z dum? wypisuj? swoje inicjały. W Trzech Kopcach grupka licealistów z Bielska biał? farb? napisała nawet nazwę swojej szkoły. Jaskinie s? też coraz bardziej zanieczyszczone, bo zwiedzaj?cy, zanim wejd? do jamy, sprawdzaj? jej głębokoć, wrzucaj?c do rodka mieci i gałęzie.
Przyrodnicy alarmuj?, że takie wizyty negatywnie wpływaj? na żyj?ce w grotach zwierzęta. - Niedawno młodzi chłopcy ze ?l?ska bez odpowiedniego sprzętu zwiedzali Jaskinię Chłodn?. Wpadli na pomysł, że zrobi? sobie pochodnię. Na patyk nawinęli trochę ubrań i reklamówkę i podpalili j?. Dym zabił dziesięć rzadkich, chronionych nietoperzy - mówi "Gazecie" Robert Mysłajek ze Stowarzyszenia dla Natury "Wilk".
Jerzy Siodłak, naczelnik Beskidzkiej Grupy GOPR, dodaje, że zwiedzanie jaskiń przez nieprzygotowanych turystów może mieć tragiczny finał. - Istnieje niebezpieczeństwo, że co się w nich zawali lub obsunie. Skały s? mokre i liskie, łatwo można się przewrócić i spać. W jaskini na Malinowskiej Skale zniknęły metalowe drabinki, wchodz?c bez lin można spać pięć metrów w dół - ostrzega Siodłak.
Zdarzyło się nawet, że nieodpowiedzialny turysta nie zabrał ze sob? latarki ani mapki i przypłacił to kilkudniowym pobytem pod ziemi?. Na szczęcie ratownikom udało się go odnaleĽć.
Magdalena Górna 30-05-2005 , ostatnia aktualizacja 30-05-2005 20:40
Trzeba by wprowadzić obowi?zek wchodzenia do każdej jaskini z przewodnikiem, który by odpowiednio pilnował
No tak, ale to sie wi?że z zamknięciem wszystkich jaskiń.
Taki system funkcjonuje w Czechach - tam wszystkie jaskinie s? zamknięte i maj? opiekuna - najczęciej lokalny klub speleologiczny - jak kto chce wejć do jaskini, to musi sie do nich zwrócić. Informację kto sie opiekuje dan? jam? można znaleĽć w najbliższej miejscowoci.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Trzeba by wprowadzić obowi?zek wchodzenia do każdej jaskini z przewodnikiem, który by odpowiednio pilnował
No tak, ale to sie wi?że z zamknięciem wszystkich jaskiń.
Taki system funkcjonuje w Czechach - tam wszystkie jaskinie s? zamknięte i maj? opiekuna - najczęciej lokalny klub speleologiczny - jak kto chce wejć do jaskini, to musi sie do nich zwrócić. Informację kto sie opiekuje dan? jam? można znaleĽć w najbliższej miejscowoci.
W Czechach jak i na Słowacji każdy nowoznaleziony obiekt jaskiniowy staje sie pomnikiem przyrody chronionym prawnie. W tych większych odkrywca najczęciej montuje kratę, nad otworze często gustown? wiatę. W realiach polskich taki system w tej chwili nie miałby szans, można co najwyżej chronić częci jaskiń z interesuj?c? nas faun?/flor?/szat? naciekow?/namuliskiem metodami zarówno biernymi jak i czynnymi.
Nie należy chyba też za bardzo psioczyć na speleologów (tych zrzeszonych w klubach speleo nie tych domorosłych),ponieważ to czeto dzięki ich działalnoci znajdywane s? cenne stanowiska fauny (patrz: nowa jaskinia w B.Żywieckim, poruszana także na tym forum).
pozdrawiam.
Nie należy chyba też za bardzo psioczyć na speleologów (tych zrzeszonych w klubach speleo nie tych domorosłych),ponieważ to czeto dzięki ich działalnoci znajdywane s? cenne stanowiska fauny (patrz: nowa jaskinia w B.Żywieckim, poruszana także na tym forum).
pozdrawiam.
To fakt, ale z zabezpieczaniem tych nowo odkrytych obiektów już nie jest tak wesoło - może by tak wypracować jakie realne narzędzia w przepisach prawnych i wykonawcze żeby np. dany Speleoklub był opiekunem danej jaskini i jednoczenie mógł zdobyć rodki na zabezpieczenie wejcia
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
To fakt, ale z zabezpieczaniem tych nowo odkrytych obiektów już nie jest tak wesoło - może by tak wypracować jakie realne narzędzia w przepisach prawnych i wykonawcze żeby np. dany Speleoklub był opiekunem danej jaskini i jednoczenie mógł zdobyć rodki na zabezpieczenie wejcia
Możliwoci istaniej?, w wielu jaskiniach beskidzkich, bo na nich się głównie skupiam, kraty istniały, w niektorych jeszcze isniej?. Problemmem jest inna kultura "jaskiniowa" niż np. na rzeczonej Slowacji: u nas każdy kto wejdzie do jaskini chce zabrać sobie pami?tkę i to nie w postaci marnego zdjęcia ale np. stalaktytu czy nietoperza, którego potem tresuje na zwierz?tko domowe( a i takie rzeczy się zdarzaj?). Kraty nie potrafi? ludzi powstrzymać, co ciekawe nawet kraty uchylane s? rozwalane- tak było z uchyln? w okresie letnim krat? w Diablej Dziurze w Bukowcu, została elegancko wycięta... natomiast krata w jedej z jaskiń na Łopieniu, największym stanowisku podkowca małego w Polsce ma się dobrze ponieważ została zalożona w glębi jaskini a nie na samym wejciu.
Co do opieki: Speleokluby "opiekuj?" się jaskiniami nieformalnie, to wymagałoby wprowadzenia regionalizacji takiej jak na Słowacji, a to by nikomu na dobre nie wyszło...
Taa..... kraty druty kolczaste zasieki chciałoby się zanucić "ale to już było..." Po pierwsze to nie turyci - tylko zwykłe ceprostwo - nie obrażajmy turystów po drugie taka krata zasieki czy cokolwiek innego niszczy krajobraz tzw przyrody nieożywionej - odcina drogę ucieczki czy schronienia wiekszym zwierzętom i prowokuje ludzi. Tworzenie barier nikomu nigdy na zdrowie ne wyszło. Nieodpowiedzialin ludzi którzy wchodz? gdzie się da i zostawiaj? po sobie różnego rodzaju lady to nie turyci a zwykła chołota - na ni? już kilkaset lat temu wymyslono skuteczn? broń - chłostę lub karę pieniężn? - jeli jeden z drugim za nielegalne - bez zgłoszenia, wejcie do jaskini dostałby miesi?c prac publicznych na rzecz ochrony przyrody to za drugim razem zastanowiłby się dwa razy zanim przekroczyłby próg jaskini. W Polsce sa obecnie monitorowane dwie jaskinie (właciwie jaskinie poł?czone ze sztolniami) osoby prywatne za własne pieni?dze kupiło kamery dzaiłaj?ce na ogniwa słoneczne - umieszczone w pobliżu wejć i podł?czone do PC w domu monitoruj? na biez?co sytuację. Przy wejciu wisi tablica zakaz wejcia. I wystarcza - gdy kto wejdzie doć szybko zjawia się Policja i wyci?ga goci (s? to rezerwaty geologiczne gdzie występuje wiele ciekawych minerałow a nietoperze to tylko dodatek)
grzesiu...ale krate mozna zrobic taka zeby nietoperki wlatywały. co do dewastacji jaskin to jest straszna sprawa...kolesie najczesciej zabieraj? jakies pamiatki, tu stalaktycik tu stalagmicik, inny dziabnie szczotke...druga to niepokojenie nietoperkow...w wojewodztwie slaskim bardzo czeste sa kraty, a klucze maja parki lub kluby speleo. i to sie sprawdza. mniej wypadkow i JOPR ma mniej roboty.
ja obserwuje u siebie co sie dzieje w jaskiniach dzikich niezamykanych...pelno smieci...butelki po imprezkach...grafiti itd...
ponizej rozwalona krata w jaskini binik i grafiti z jaskini diablej koło Bukowna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum