FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
NIE WIEM CO ROBIĆ PROSZĘ O POMOC !!!
Autor Wiadomość
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-16, 14:58   NIE WIEM CO ROBIĆ PROSZĘ O POMOC !!!

Do tej pory nie miałam bliższych styczności z nietoperzem, tylko tyle że widziałam w mojej piwnicy. Zresztą nie ważne. Mój kot złapał nietoperza mój tato zdążył naszczęście jego mu odebrać. Nie ma otwartych ran . Jest bardzo mały, ze skrzydłami mniejwięcej jak dłoń nie wliczając palców. Pojechałabym do weterynarza ale nie mam możliwość. Oddycha i może się troszeczkę przemieszczać ale nie latać. Nie chce mu w żaden sposób zaszkodzić. Delikatnie położyłam go na chustce w komodzie ( bo tam jest ciemno ) i staram się zachowywać cicho. Nie wiem może powinnam go znieść do piwnicy gdzie są inne nietoperze. Co ja mam robić ?!

 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2094
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-16, 19:22   

Może napisz na pw. do mopka, bo on się ostatnio nie pokazuje... On wie.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7902
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-05-17, 07:09   

Mopek został już powiadomiony, niebawem udzieli treściwej odpwiedzi.


Lorien, masz możliwość sfotografowania tego nietoperza i zamieszczenia tutaj fotki :?:

Lorien napisał/a:
[...]może powinnam go znieść do piwnicy gdzie są inne nietoperze[...]
zaraz zaraz, to w tej piwnicy jeszcze teraz przebywają nietoperze :?: kiedy je ostatnio widziałaś i ile ich było/jest :?:
 
 
 
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-17, 13:51   

Niestety za późno zdechł. Chyba chciał pofrunąć i spadł. Kochany malec....

P.S a jeśli chodzi o piownicę to czasami przylatują , praktycznie są co roku, zazwyczaj jeden , ale kiedyś widziałam dwa .
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7902
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-05-17, 13:55   

ale o tej porze czy jesienią/zimą :?:

A co z fotkami :?: masz możliwość sfotografowania trupka :?:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-17, 15:01   

czasami zimują , latem można też przyuważyć . Zresztą wystarczy że sięwieczorem wyjdzie na spacer to latają gdzieniegdzie . A co do fotografi to zwykły nietoperz , a nawet jak nie zwykły to nie zamierzam mu robiś zdięć . Trochę godność
 
 
 
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-17, 15:56   

Dziwne, rano przed pójściem do szkoły znalazłam jego leżącego na ziemi, nie dawał ozak życia, po dotknięciu stwierdziłam że jest martwy. Po szkole niebyło jego , więc pomyślałam że tato wzią go i zakopał , ale okazało się że nie. Pszeszukałam piwnicę ale nie znalazłam. Są trzy warianty : albo źle szukałam , albo mój kot go skonsumował, albo zmienił się w wampira. Ale niestety raczej ta druga obcja jest prawdą. Cholera jedna na moich oczach w sobotę zjadł mysz jak już mu się znudziła w zabawie, zjadł w dwuch kęsach! Wychowałam zabujcę =-= I to ja go nauczyłam szybkości i agresywności .

P.S Krotom jak aż tak bardzo kochasz nietoperze to zapraszam
 
 
 
Kamikazi 
moderator



Posty: 2320
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-17, 19:06   

Szkoda, że nie udało mu się pomóc. Ale dobrze, że szukałaś ratunku.

Lorien napisał/a:
A co do fotografi to zwykły nietoperz , a nawet jak nie zwykły to nie zamierzam mu robiś zdięć . Trochę godność


Ależ co ma godność do robienia zdjęć? ;) Chodziło o ustalenie jaki to był gatunek? Może jakaś rzadkość bywa u Ciebie w piwnicy?

Lorien napisał/a:
Wychowałam zabujcę =-= I to ja go nauczyłam szybkości i agresywności .


Eeee, schlebiasz sobie :P
A z drugiej strony nie możesz mieć do siebie pretensji o złe wychowanie. Taka jest kocia natura. ;) Można jedynie zabronić kotu wychodzenia na zewnątrz. Albo chociaż zawiesić dzwoneczek na jego szyi aby dzwonieniem ostrzegał ptaki czy inne zwierzęta.
_________________
Kasia

.

[Ptasi Azyl] [STOP] [Galeria zdjęć] [Galeria rysunków] [Niecodziennik]
 
 
 
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-18, 14:37   

Chodzi o to że niechciałam fotografować go po śmierci, bardzo się do niego przywiązałam. A jeśli chodzi o kota , to mój kot jest nieco inny atakuje wszystko co się rusza. Zwierzęta uczą się , mój kot jest ze mną od malenkości i zauważyłam że mnie naśladuje. Czasami chowa się za drzwiami i z zaskoczenia na mnie skacze ^^" czasami bawie się z nim i turlam się po podłodze. Moża by powiedzieć że bawie się z nim jak bym była kotem. Bawiąc się przekazujemy agresywność , w formie zabawy , ale potem on to wykorzystuje w praktyce . Więc może źle ujełam że( nauczyłam go) ale poprzez zabawę lepiej wyćwczyłam.
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2094
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-18, 16:22   

Lorien napisał/a:
Bawiąc się przekazujemy agresywność , w formie zabawy , ale potem on to wykorzystuje w praktyce . Więc może źle ujełam że( nauczyłam go) ale poprzez zabawę lepiej wyćwczyłam.
No co ty, on by i tak ćwiczył sam czy z Tobą. Gęsi nie naczysz mordowania czy królika, bo nie mają tego w genach. A jak tygrysek jest nawet najłagodniej traktowany ale gdy jest juz dużym tygrysem, a opiekun sie potknie... to no wiesz....Jesteś bardzo wrażliwą osobą :]
 
 
Martina 


Posty: 25
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2006-05-20, 20:47   

Racja, każdy kot to maszyna do zabijania. A chociaż dzieli się z tobą zdobyczami?
Co do nietoperzy, jeśli masz taką okazję - rób zdjęcia! Każdy tutaj byłby nimi zainteresowany, możnaby zidentyfikować gatunek (no ja na pewno nie, ale specjaliści są).
 
 
Lorien 


Posty: 21
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2006-05-21, 10:36   

Hmmm tam gdzie one są jest dosyć ciemno i nie ma dobrego oświetlenia , więc robiąc zdięcia trzeba by było użyć lampy błyskowej, a mogłabym tym oślepić nietoperze i im zaszkodzić .
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-21, 13:30   

Lorien napisał/a:
robiąc zdięcia trzeba by było użyć lampy błyskowej, a mogłabym tym oślepić nietoperze i im zaszkodzić .


Myśl, że oślepienie by im raczej nie groziło ;-) ale niech się jeszcze wypowiedzą forumowi eksperci :]
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 475
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2006-05-21, 14:22   

Ekspertem może nie jestem,ale kilka zdjęć nietoperzom zrobiłem i wierz mi żaden nie wykazywał potem oznak jakiegokolwiek otępienia spowodowanego błyskim flesza. Ale, jezeli chcesz im tego "oszczędzić" zrób mu zdjęcie gdy śpi czyli w dzień, albo z pozycji, która umożliwi oznaczenie gatunku ale nie będzie powodować bezpośredniego błyskania w oczy-np. od stony grzbietu, z boku.
Szkoda,że nie zrobiłaś tego zdjęcia. Taka fotografia może być cenna w domowej kolakcji, w końcu nei każdy ma u siebie w albumie zdjęcie nietoperza,a ponadto gdybyś wysłała je na Forum może sprowokowało by to jakąś fajną dyskusję nad oznaczeniem, a to by się przydało, bo temat Chiropterofauna ostatnio zamiera, ta jak chiropterozagadki. :sad:
_________________
"Podstawą lasu są drzewa i ściółka, a cała reszta, sarenki, kwiatki, ptaszki, to tylko dekoracja."
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2094
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-05-21, 16:14   

Właśnie, gdzie ten nasz mopek? ;-) Dziewczyna nie chciała robić zdjęć umarlaka i i już. A jej nikt nie pomógł przez dobę jeśli dobrze patrzę na posty...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org