A zatem dwa dni w okolicach Lomzy. Browar Drozdowo - okolo setki, wiec w normie. Piwnice - chyba sporo (tak na pierwszy rzut oka). Mds, z ktorych Narew i Biebrza slyna - tym razem dwa, znowe w nowych obiektach (to sie staje nudne). Mopek - gratulacje za uratowanie honoru tego terenu - oba znalezione w ostatnich godzinach liczenia!
Cieszy bardzo obecnosc na liczeniu miejscowego narybku gimnazjalno-licealnego Moze cos z tego wyrosnie...
Teraz pare dni przerwy.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
młodzieży rzeczywicie coraz to więcej - może nastan? takie dni kiedy to na liczenie wyjedziemy tak? ekip?, że podzielimy się na kilkadziesi?t grup i zrobimy wszystkie piwnice w całej dolinie Narwi ale by było łydków
No to ja dorzucę co z dzisiejszego liczenia (włanie wróciłem)
Kontrolowałem schrony międzypola Fortu III (okolice Nowego Zoo) generalnie mniej niz w zeszłym (rekordowym roku dla tych obiektów w Poznaniu, ale były: natterer, gacek brunatny i szary (szary siedział w schronie, w którym w zeszłym roku o tej porze był brandt/w?satek. Co roku co innego, z rzadszych.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Moze kolo 10, aby sie wyspac? Jak rozumiem, dzialamy tyle co wtedy?
[ Dodano: 15 Lut 2005 09:23 am ]
No co tam - nikt nie liczy nietoperzy? Biebrza, a nawet podobno ktos byl w ojcowskich jaskiniach
No to Biebrza. Dzialalismy w zespole: Grzegorz, Batman (na goscinnych wystepach), Echen, GacOlka, Justa, Mopek, i ja. Tym razem znowu szal mroczkow pozlocistych. W kilku schronach bojowych w lesie Trzyrzeczki 9 os.! To przeszlo nasze wszelkie wyobrazenia! Potem jeszcze dwa gdzies indziej. Niestety, w Twierdzy Osowiec tylko trzy Mds, zatem niski stan sie utrzymuje. Ogolnie - nie wiem, dane sa w notatnikach trzech osob, wiec jak zbierzemy... Ale chyba przecietnie.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Dzięki!
Mogę się pochwalić, jakie widziałam "nowe" gatunki, ale nic nie będę pisała o liczbie nietoperzy. Nie notowałam, więc nie będę ciemniać, że pamiętam
Oczywicie podkowce małe, które tam s? liczne (więc na pewno fajnie to wygl?dało jak zachwycałam się nietoperzami, które s? w niemal każdej jaskini )
"Dyżurny" podkowiec duży był jak zwykle w Grocie Łokietka. Niestety (tzn. dla obserwuj?cych niestety, bo dla niego to nawet korzystne) wisi na wysokoci kilku m i można go podziwiać jako plamkę na stropie. Ale to oczywicie nikomu nie przeszkadzało cieszyć się na jego widok, tym bardziej, że blisko była dużo mniejsza plamka będ?ca podkowcem małym, więc można było porównać wielkoć.
Trzecim, nowym dla mnie gatunkiem był nocek orzęsiony. Na szczęcie oprócz takich wisz?cych wysoko, wysoko kilka było na bardzo przystępnej wysokoci i tym dało się przyjrzeć dokładnie.
Naprawdę był to bardzo przyjemny wyjazd (żebym jeszcze nie była tak zestresowana tym, że ostatniego dnia mam egzamin...). Szukanie nietoperzy w jaskiniach to większa frajda niż kontrolowanie fortów, chociaż jest to i bardziej wyczerpuj?ce i trudniejsze (przynajmniej dla mnie trudniejsze).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum