PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Licencja chiropterologiczna
Autor Wiadomość
Dream 


Posty: 159
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2004-03-08, 11:41   Licencja chiropterologiczna

Przede wszystkim jako nowy użytkownik wszystkich serdecznie witam i pozdrawiam!
:res:
Jestem zainteresowany zrobieniem licencji i bede wdzieczny za wszelkie informacje dot. sposobu jej uzyskania. Czyli gdzie jak, kto i kiedy...
Dzieki!
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-08, 14:19   

Proponuje zajrzec:

http://www.nietoperze.pl/pon/licencje.html

Jak beda jakies szczegolowe pytania - zapraszam!
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-08, 16:17   

Mozna podsumowac w skrocie - ile lat regularnego chodzenia na nietoperze, tyle procent szans
- x1 samemu
- x5 z "profesjonalista"
zeby zdac :P :P :P
:(
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-08, 17:17   

Samemu to chyba sie nie da... To nie ptaki...
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-08, 19:05   

Nie wierze, ze mozna chodzic na nietoperze 50 lat i niczego sie nie nauczyc... A raczej nie chce wierzyc :?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-08, 19:45   

No coz - a kto ma Ci powiedziec, czy dobrze oznaczasz? Jak sama wiesz, wiele gatunkow rozni sie... symbolicznie. Ja znam jedna osobe, ktora nauczyla sie sama, chodzac z Kluczem Pucka. No i Grzegorz, ale ten nie mial wyjscia - nie mial go kto nauczyc... Ale nie ma pewnosci, czy na poczatku nie robil bykow...
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-08, 21:12   

Moze i robil, ale mowisz ze w koncu sie nauczyl.
Czyli mozliwe? Bo o to mi tylko chodzi.

Ja tez nie mialam sie od kogo uczyc o ptakach. Cale 6 lat chodzilam sama. Dopiero teraz, odkad jestem w sekcji, cos sie zmienilo, ale te wyjscia z opiekunami mozna policzyc... Chyba na palcach jednej reki :?
Wiecej juz mialam opieki i mentorow przy nietoperzach...

Ironia losu. :?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-08, 21:15   

Wg mnie ptaki to co innego, jest "trochę" większa zmiennoć gatunkowa.
 
 
Judy 

Posty: 476
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2004-03-08, 21:28   

Uuuh ja bym się rozpoznawania nietoperzy nie chciała uczyć sama!
_________________

 
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-08, 21:53   

Cytat:
Moze i robil, ale mowisz ze w koncu sie nauczyl.
Czyli mozliwe? Bo o to mi tylko chodzi.


Tak Kessy, mozna. Grzesiek chyba rzeczywiscie musial - nie mial innego wyjscia. Ale lapal kontakty, bardzo duzo pisal z dr. Ruprechtem - ich korespondencja to dwa opasle skoroszyty... Wyjasnial wszelkie problemy w ten sposob.

A jedna jedyna postac, ktora sie sama nauczyla... Podszedl kiedys do mnie chlopczyk (okolo 5-6 podstawowej) i powiedzial, ze znalazl kilka nietoperzy zaobraczkowanych, i dowiedzial sie, ze to ja zaobraczkowalem. Podziekowalem i poprosilem o numery obraczek. Bylem nieco zaszokowany - podal gatunki, plec... Poczatkowo zapisywalem tylko numery obraczek, ale popatrzyl na mnie jakos tak dziwnie. Na 5 nie mial zadnego bledu! Ale to byl, jakby to powiedziec, chlopak bardzo zdolny... Nie tylko jezeli chodzi o nietoperze.

Cytat:
Wg mnie ptaki to co innego, jest "trochę" większa zmiennoć gatunkowa.


Tak Hubert, ale w przypadku ptakow mozesz np. posluchac spiewu i juz wiesz, czy to jest pierwiosnek czy piecuszek. A naucz sie je rozpoznawac nie uzywajac sluchu i bez osoby towarzyszacej... Albo trzciniczka i lozowke... Ciezko by bylo, nie??

Cytat:
Uuuh ja bym się rozpoznawania nietoperzy nie chciała uczyć sama!


:mrgreen:
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-08, 22:00   

Erm. Mi slon na ucho nadepnal wiec rozpoznaje glownie po wygladzie... :o
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Marfu 

Posty: 1978
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2004-03-08, 22:17   

No nie - pierwnosnka od piecuszka chyba rozpoznasz?
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-08, 22:30   

Jak zobacze i sie upewnie :P
No, zartuje. Ale nie az tak do konca.
Nie mam pameici do glosow. Nidgy nie zwracalam na nie wiekszej uwagi niestety. Plyt nie przesluchiwalam. Ani mp3.

To sie zaczyna robic off-topikowa dyskusja ;) Jeszcze nie odpowiedzialam na maila, wiem. Jak przezyje do czwartku wieczor to chyba sie w koncu zbiore w sobie, przepraszam ze tak opozniam... :( :oops:
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10401
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-03-09, 14:37   

Marfu napisał/a:
[...]Podszedl kiedys do mnie chlopczyk (okolo 5-6 podstawowej) i powiedzial, ze znalazl kilka nietoperzy zaobraczkowanych, i dowiedzial sie, ze to ja zaobraczkowalem. Podziekowalem i poprosilem o numery obraczek. Bylem nieco zaszokowany - podal gatunki, plec... Poczatkowo zapisywalem tylko numery obraczek, ale popatrzyl na mnie jakos tak dziwnie. Na 5 nie mial zadnego bledu! Ale to byl, jakby to powiedziec, chlopak bardzo zdolny... Nie tylko jezeli chodzi o nietoperze.[...]


niech zgadnę... tym chłopczykiem był "nasz" MOPEK :!: :?: :!: :mrgreen:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: BJolce, Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5441
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-03-09, 14:50   

Cytat:
niech zgadnę... tym chłopczykiem był "nasz" MOPEK


hehehe, pudło :twisted:

może i jestem zdolny 8) ale nie aż tak :wink:
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.