Co tutaj pustawo na tym fragmęcie forum czas to zmienić . Co prawda nie jestem fachowcem w tej dziedzinie ale popytam troszkę to może się czego naucze ? Wydawało mi się że w Polsce występuje 21 gatunków nietoperzy, tymczasem z niemałym zdziwieniem stwierdzam że na nowej proponowanej przez Państwow? Radę Ochrony Przyrody licie gatunków objętych ochron? znajduj? się 22 gatunki. Po głebszych oględzinach znalazłem na niej gatunek : karlika drobnego Pipistrellus pygmaeus. Sk?d się pojawił ten nowy gatunek? Kto ma odnonie niego jakie informacje ? Chętnie się dowiem czego interesuj?cego o kolejnym nowym gatunku naszej fauny
akurat przed chwil? w temacie "atlasy internetowe" napisałem, że s? opisane nietoperze z pełn? list? gatunków dodaj?c w nawiasie "prawie "
Dokładnie chodziło mi o ten gatunek.
Trzeba by tu chyba dużo napisać na jego temat (choć jest morfologicznie prawie nie do odróżnienia od k. malutkiego)... a ja niestety mam robotę na karku. Marfu na pewno jak tu wpadnie to nabazgroli sporo na ten temat
Ja tak tylko pokrótce. Z nietoperzami niestety jest ten problem, że s? trudne w oznaczaniu. Dodatkowo w krajowej chiropterofaunie s? gatunki bardzo podobne np. nocek w?satek i Brandta, które można odróżnić właciwie tylko po zębach (w zimie aby nie wybudzać oznacza się do w?satek/Brandt). Bardzo podobne s? również do siebie oba nasze gacki. Jak by tego wszystkiego było mało, ostatnio, dzięki inżynierii genetycznej, odkrywane s? kolejne, nie różni?ce się tym razem nawet zębami gatunki Więcej na temat nowych nocków można przeczytać tu: http://www.bocian.org.pl/...03/023aktu.html
Podobnie rzecz się miała z karlikami. S? do siebie bliĽniaczo podobne. Zasadnicz? różnic? dziel?c? oba gatunki jest częstotliwoć na jakiej wysyłaj? ultradĽwięki. Karli malutki nadaje na 45kHz, a drobny na 55kHz.
cholerka, odsyłam do aktualnoci zamiast najpierw sprawdzić... oczywicie Marfu napisał nie tylko o nowych nockach ale pokrótce i o innych... a nawet i o karlikach
Zatem Anglicy badajac glosy nietoperzy stwierdzili, ze karliki malutkie nadaja na dwu czestotliwosciach: 45 i 55 kiloherzow. Bo dlugotrwalych badaniach uznano, ze sa to dwa gatunki, rozniace sie troche zewnetrznie i ekologia. Oba sa w Polsce, wiec mozemy mowic smialo o 22 gatunkach. A ten nowy - karlik drobny - jest juz zaakceptowany przez miedzynarodowa komisje, ktora takie rzeczy akceptuje.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Dzięki serdeczne za wyjanienia. A jeli można to się jeszcze spytam czy kto już badał występowanie karlika drobnego w Polsce ? Jak teraz kształtuj? się proporcje populacji trzech naszych karlików ?
Karlik wiekszy jest w calej polsce, ale wystepuje bardzo nierownomiernie. Np. Na mazurach jest jednym z liczniejszych nietoperzy, a na Mazowszu jest dosc rzadki. Pozostale - wydaje sie, ze np. w NE Polsce przewaza karlik drobny, na poludniu chyba malutki, ale do tego trzeba badan - wlasciwie cechy zewnetrzne sa dopiero uszczegolawiane...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
opowiesc nietoperzowa (z cyklu jak to miejscowi autochtoni znaja wszelakie zwierza).
wywiad srodowiskowy:
- panie a cietrzewie to tu macie gdzie, wychodza na lake czasem wiosna...
- pani cietwierze to ja mam na podworku.....
- ?!!!!!!???na podworku??!!!!
-pod szopa pani siedza...
- ?!!!!!? pod szopa? takie... czarne jak kura?
- ...(konsternacja)...eee pani pomylilem sie ..to sa te...noo...o...no .. to nietoperze
opowiesc nietoperzowa (z cyklu jak to miejscowi autochtoni znaja wszelakie zwierza).
wywiad srodowiskowy:
Chyba z zeszlego roku:
- Panie, a nietoperze to sa u Was?
- Oj, sa. Ja to je nawet lubie. O tu w krzakach siedza i czesto wychodza - ja to im nawet daje mleko w kaflu...
Pojawia sie zona:
- Nietoperzom?
- Jakim nietoperzom - jezom!
Inne - ze stacji benzynowej, gosc sie meczy przy wypisywaniu rachunku i opowiada:
- Nietoperza to ja kiedys widzialem. Tu, w krzakach mial gniazdo. I byly tam takie malutkie nietoprze (tu pokazal rekoma cos wielkosci sporego kurczaka)...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
czy kto już badał występowanie karlika drobnego w Polsce?
Mi się udało raz wykryć kolonię rozrodcz? (ze 150 osobników) w Strzeleckim PK. Siedziały w starej chałupie. Sprawdzone były na dwóch różnych detektorach jednoczenie i wynik był niepodważalny, jednak cechy zewnętrzne opisane przez bodajże Anglików ni w z?b się nie zgadzały...
Faktycznie, wydaje się, że P. pygmaeus jest bardziej wschodni a P. pipistrellus zachodni i centralny, ale wszystko jeszcze przed nami
Czyli reasumuj?c nie można jeszcze okralić stopnia zagrożenia tegoż karlika drobnego ? A mam jeszcze jedno pytanko. Jak się przedstawia się występowanie gacka szarego u nas ?
P.S. Przepraszam za te( pewnie naiwne) pytania, ale chciałbym poszerzyć moj? wiedzę o nietoperkach, a pytania to ponoć najlepsza metoda
Wystepowanie jest w miare proste. Polnocna granica zasiegu idzie po Bugu, potem +- po Wile i 53 rownolezniku. Byly stwierdzenia poza zwartym (w miare) zasiegiem - pod Lomza, ale od ponad 10 lat ich tam nie stwierdzalismy, wiec chyba to juz historia... Oczywiscie na poludniu wystepuje czesciej niz w centralnej Polsce, aczkolwiek wszedzie jest raczej nieliczny.
Zagrozenia??? Nie sa okreslone.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Zupełnie nieznam się na "lataj?cych myszach", ale rozróżnianie gatunków na podstawie częstotliwoci na jakiej nadaj? to chyba przesada. Dok?d doprowadzi nas (LUDZKO?Ć) inżynieria genetyczna. Kojarzy mi się G?browicz i "FERDYDURKE" - pojedynek miedzy analiz? i syntez?.
rozróżnianie gatunków na podstawie częstotliwoci na jakiej nadaj? to chyba przesada
Wbrew pozorom nie. Problem bowiem nie polega na tym czy się bardzo różni? dwa gatunki między sob? czy jedynie pypciem na języku. To nie jest widzimisię naukowców. Problem polega na tym czy jedne osobniki "spółkuj?" z drugimi i czy w efekcie powstaje płodne potomstwo. Tu akurat jest obiektywne kryterium, a to czy my widzimy różnice morfologiczne nie gra roli. W przyrodzie różnice w wygl?dzie nie zawsze decyduj? o przynależnoci gatunkowej.
Każdy samiec bataliona jest inny a mimo to, to nadal jeden i ten sam gatunek.
Zgadza sie. A fakt, ze dwie grupy nietoperzy podobnych do siebie nadaja na roznych czestotliwosciach sugeruje, ze one inaczej sie odzywiaja. Skoro jedza co innego, to i inaczej lapia. A zatem roznica jest spora. Oczywiscie doszly do tego inne roznice - np. z tego co pamietam w Anglii, gdzie sprawe rozpetano i najlepiej zbadano (karlik malutki sensu lato jest tam najliczniejszym gatunkiem nietoperza), nie stwierdzono kolonii mieszanych. Sa roznice w wybiorczosci kryowek. Zatem sa one na prawde dobrze rozdzielone. Tyle ze majac w reku jest klopot, ale to tak jak z pierwiosnkiem i piecuszkiem - niby takie same, a posluychajmy jak spiewaja...
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum