FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak wyeksmitowć nietoperze z domu?
Autor Wiadomość
Aga 

Posty: 7
Wysłany: 2004-06-22, 15:15   Jak wyeksmitowć nietoperze z domu?

W domu na działce zagnieĽdziły mi się nietoperze. Działka jest obok Różana nad Narwi?.
Proszę o radę jak te miłe istoty wyeksmitować ?
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7645
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-06-22, 15:22   

a w czym one CI przeszkadzaj?, jeli można wiedzieć. :roll:
Dzięki nim będziesz mieć (już masz) mniej komarów na działce gdy sobie grilla zrobisz :mrgreen:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
kessy 
moderator
Sokola Pani :>



Posty: 8792
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-06-22, 15:23   

Wyeksmitować? :shock: Ale one nic złego nia robi?... Pomyl o swoim ogródku, robaków będzie mniej i przyjemnie będzie się siedziało jak komary nie będ? dokuczały...

Może napisz dlaczego chcesz je w ogóle wyeksmitować? Wiele takich zachowań u ludzi wynika z niewiedzy... Z chęci? posłużymy wiadomociami - i jeli się zdecydujesz mimo wszystko, to na pewno kto Ci pomoże...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me...
[i] Winer [i]
 
 
 
mopek 
administrator
mars napada



Posty: 3775
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-06-22, 15:30   

pewnie hałasuj? :/ ile ja bym dał za choćby malutk? kolonię nietoperzy u siebie na strychu... :P

przedmówcy maj? sporo racji - często brak wiedzy powoduje tak? reakcję... jeli dasz im szansę to pewnie niebawem się wynios?. Jest to z pewnoci? kolonia rozrodcza (tylko samice) i po wychowaniu młodych zwin? się i pozostanie tylko wspomnienie. Bardzo mnie ciekawi co to za gatunek... z chęci? bym się tam przejechał - może z Siedlec po szkoleniu bocianowym :wink: ale chyba nie będzie czasu... może jako by się tam dało podjechać w innym terminie... Napisz kiedy tam bywasz - czy w weekend czy w tygodniu też
_________________
Błażej Wojtowicz®
!!MoPeK!!


:] uważaj na zarząd TP Bocian :]
 
 
 
Aga 

Posty: 7
Wysłany: 2004-06-22, 15:34   

One s? już drugi rok. I jest ich coraz więcej.
 
 
Jendrekl 

Posty: 6
Wysłany: 2004-06-22, 15:38   

Info napisała moja mama. Nietoperze s? już drugi rok, więc chyba im się u nas spodobało. Nie wiem jaki to gatunek ale trochę hałaliwy nad ranem. Jest ich coraz więcej. Z domku korzystamy bardzo często szczególnie w okresie letnim i ich towarzystwo jest trochę uci?żliwe.
Ale tak poza tym to miłe stworzonka, nie jestemy przeciwnikami nietoperzy :)
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5561
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-06-22, 15:40   

Cytat:
One s? już drugi rok. I jest ich coraz więcej.

tylko się cieszyć :)
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?

 
 
 
Jendrekl 

Posty: 6
Wysłany: 2004-06-22, 15:48   

To w takim razie zapraszam do nas. Chętnie oddamy gromadkę nietoperzy w dobre ręce :-D Jak kto jest miłonikiem nietoperzy to mu tacy współlokatorzy nie przeszkadzaj?.
 
 
 
mopek 
administrator
mars napada



Posty: 3775
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-06-22, 15:53   

Cytat:
One s? już drugi rok. I jest ich coraz więcej.


zgadza się - takie kolonie maj? stałe miejsca. Ależ Ci zazdroszczę :P

napisz kiedy tam bywasz to może jako wpadniemy (może udało by się w przyszłym tygodniu). One właciwie nie s? żadnym zagrożeniem - napisz dokładnie dlaczego chcesz się ich pozbyć. Pozbyć się można - jednak w odpowiedni sposób i trzeba to zrobić jak już młode będ? lotne. Ale tego wszystkiego nie da się ocenić nie będ?c na miejscu (może jakie fotki masz?). Jeli na prawdę nie jeste w stanie dzielić z tymi zwierzakami lokum to moglibymy pomóc. Pamiętać jednak należy, że nietoperze s? objęte ochron? gatunkow? i trzeba to zrobić "bezurazowo". Najskuteczniejsz? metod? było by przecierpienie już tego sezonu i zabezpieczenie budynku po wylocie kolonii tak żeby już się nie mogły tam dostać w przyszłym roku :wink:
_________________
Błażej Wojtowicz®
!!MoPeK!!


:] uważaj na zarząd TP Bocian :]
 
 
 
mender 


Posty: 1271
Skąd: Działdowo
Wysłany: 2004-06-22, 16:00   

Cytat:
W domu na działce zagnieĽdziły mi się nietoperze.


Powiedzcie czemu takie rzeczy nie zdarzaja sie tym, ktorzy o tym marza. Zaloze sie, ze prawie kazdy ze stalych uczestnikow forum podzieli moje zdanie :mrgreen:
_________________
KULING
AVELELEK
Działdowskie Koło TP Bocian
 
 
 
mopek 
administrator
mars napada



Posty: 3775
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-06-22, 16:05   

Cytat:
forum podzieli moje zdanie


dokładnie...:D


Cytat:
ALE mielismy w?tpliwoć czy One nie zostały tam na zime... bo tego sprawdzic w zaden sposób nie mozna

tak... na strych pewnie się nie da wejć już widzę... ale gatunek i tak jestemy w stanie stwierdzić - mamy swoje metody;)

jeli ten budynek w zimę stoi nie ogrzewany to raczej tak? ewentualnoć bym wykluczył... jedynym z tego co wiem gatunkiem trafiaj?cym się u nas na strychu zim? jest zimnolubny mroczek póĽny... jednak zimuje on raczej na strychach domów zamieszkałych więc temperatura nie jest tak extremalnie niska...
_________________
Błażej Wojtowicz®
!!MoPeK!!


:] uważaj na zarząd TP Bocian :]
 
 
 
Jendrekl 

Posty: 6
Wysłany: 2004-06-22, 16:09   

to nie jest typowy strych.. to jest przestrzeń powstała po zaadoptowaniu góry na użytkowa więc to jest tak naprawde trójk?cik powstały miedzy sufitem a blacha która pokryty jest dach to tak naprawe jakie 60 cm. A dom w zimie jest nie ogrzewany bo jest nie zamieszkały.
 
 
 
kessy 
moderator
Sokola Pani :>



Posty: 8792
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-06-22, 16:18   

Mender napisał/a:
forum podzieli moje zdanie

Mopek napisał/a:
dokladnie :D

O tak, ja z ogromn? chęci? się przył?czam! Mój ewentualny przyszły dom będzie budowany w sporej mierze pod zwierzęta - nietoperze oczywicie też! :]

I też jestem ciekawa dlaczego właciwie można chcieć się ich pozbyć ;) Bo trochę pisku rano można chyba przeżyć?
Mopek, czy te odgłosy s? naprawdę aż takie głone? ;) U nas nad Wisł? całe eskadry lataj? latem a prawie ich nie słychać. Rano co się zmienia?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me...
[i] Winer [i]
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7645
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-06-22, 16:27   

kessy napisał/a:
[...]U nas nad Wisł? całe eskadry lataj? latem a prawie ich nie słychać. Rano co się zmienia?

co innego jak lataj? a co innego jak siedz? w koloni z młodymi :roll:
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Corvus 
moderator
..ichtio-mod...



Posty: 5561
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-06-22, 16:28   

te młode to tak piszcz? ze naprawdę słychać, przekonałem się o tym po tej akcji o której Ci Kessy pisałem.
_________________
Ponoć kropla drąży skałę
Mówią, że to prawda stara.
Jak więc opór stawić ciałem,
Gdy się wchłonie flaszkę na raz?

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org