Wyeksmitować? Ale one nic złego nia robi?... Pomyl o swoim ogródku, robaków będzie mniej i przyjemnie będzie się siedziało jak komary nie będ? dokuczały...
Może napisz dlaczego chcesz je w ogóle wyeksmitować? Wiele takich zachowań u ludzi wynika z niewiedzy... Z chęci? posłużymy wiadomociami - i jeli się zdecydujesz mimo wszystko, to na pewno kto Ci pomoże...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
pewnie hałasuj? ile ja bym dał za choćby malutk? kolonię nietoperzy u siebie na strychu...
przedmówcy maj? sporo racji - często brak wiedzy powoduje tak? reakcję... jeli dasz im szansę to pewnie niebawem się wynios?. Jest to z pewnoci? kolonia rozrodcza (tylko samice) i po wychowaniu młodych zwin? się i pozostanie tylko wspomnienie. Bardzo mnie ciekawi co to za gatunek... z chęci? bym się tam przejechał - może z Siedlec po szkoleniu bocianowym ale chyba nie będzie czasu... może jako by się tam dało podjechać w innym terminie... Napisz kiedy tam bywasz - czy w weekend czy w tygodniu też
Info napisała moja mama. Nietoperze s? już drugi rok, więc chyba im się u nas spodobało. Nie wiem jaki to gatunek ale trochę hałaliwy nad ranem. Jest ich coraz więcej. Z domku korzystamy bardzo często szczególnie w okresie letnim i ich towarzystwo jest trochę uci?żliwe.
Ale tak poza tym to miłe stworzonka, nie jestemy przeciwnikami nietoperzy
To w takim razie zapraszam do nas. Chętnie oddamy gromadkę nietoperzy w dobre ręce Jak kto jest miłonikiem nietoperzy to mu tacy współlokatorzy nie przeszkadzaj?.
zgadza się - takie kolonie maj? stałe miejsca. Ależ Ci zazdroszczę
napisz kiedy tam bywasz to może jako wpadniemy (może udało by się w przyszłym tygodniu). One właciwie nie s? żadnym zagrożeniem - napisz dokładnie dlaczego chcesz się ich pozbyć. Pozbyć się można - jednak w odpowiedni sposób i trzeba to zrobić jak już młode będ? lotne. Ale tego wszystkiego nie da się ocenić nie będ?c na miejscu (może jakie fotki masz?). Jeli na prawdę nie jeste w stanie dzielić z tymi zwierzakami lokum to moglibymy pomóc. Pamiętać jednak należy, że nietoperze s? objęte ochron? gatunkow? i trzeba to zrobić "bezurazowo". Najskuteczniejsz? metod? było by przecierpienie już tego sezonu i zabezpieczenie budynku po wylocie kolonii tak żeby już się nie mogły tam dostać w przyszłym roku
ALE mielismy w?tpliwoć czy One nie zostały tam na zime... bo tego sprawdzic w zaden sposób nie mozna
tak... na strych pewnie się nie da wejć już widzę... ale gatunek i tak jestemy w stanie stwierdzić - mamy swoje metody;)
jeli ten budynek w zimę stoi nie ogrzewany to raczej tak? ewentualnoć bym wykluczył... jedynym z tego co wiem gatunkiem trafiaj?cym się u nas na strychu zim? jest zimnolubny mroczek póĽny... jednak zimuje on raczej na strychach domów zamieszkałych więc temperatura nie jest tak extremalnie niska...
to nie jest typowy strych.. to jest przestrzeń powstała po zaadoptowaniu góry na użytkowa więc to jest tak naprawde trójk?cik powstały miedzy sufitem a blacha która pokryty jest dach to tak naprawe jakie 60 cm. A dom w zimie jest nie ogrzewany bo jest nie zamieszkały.
O tak, ja z ogromn? chęci? się przył?czam! Mój ewentualny przyszły dom będzie budowany w sporej mierze pod zwierzęta - nietoperze oczywicie też!
I też jestem ciekawa dlaczego właciwie można chcieć się ich pozbyć Bo trochę pisku rano można chyba przeżyć?
Mopek, czy te odgłosy s? naprawdę aż takie głone? U nas nad Wisł? całe eskadry lataj? latem a prawie ich nie słychać. Rano co się zmienia?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum