Nie byłao mnie tu jeden dzień a taka dyskusja rozgorzała. Cieszy mnie to, bo naprawdę nie chcemy zrobić krzywdy tym zwierzaczkom. Chcielimy tylko uzyskać pomoc.
M?ż jest obecnie cały czas na działce, a ja dojeżdżam. Jeli kto jest zaiteresowany to zapraszamy, ale proszę najpierw o telefon na w/w wymienione. Jest ich naptawdę dużo. W zeszłym roku liczylimy jak wylatywały (w czerwcu) i naliczylimy ponad 400 sztuk. A wtedy młode jeszcze nie wylatywały (było je słychać pod dachem). Liczyły dwie osoby, więc o dużej pomyłce chyba nie ma mowy. A wtym roku jest ich napewno więcej, ponadto wylatuj? z dwóch stron domu.
Jak mamy poznać czy napewno wszystkie już sobie poszły ?
Jutro znów jadę na działkę. Zobaczymy czy znów który nas odwiedzi. Jak m?ż jest sam to nic się nie dziaje, a jak ja przyjeżdżam to nas odwiedzaj?. Chyba mnie lubi? .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum