FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dźwięki Nietoperzy Pomoc
Autor Wiadomość
carti1 

Posty: 1
Wysłany: 2006-06-28, 09:26   Dźwięki Nietoperzy Pomoc

Witam.
Mówi się że dźwięki wydawane przez nietoprzeze są niesłyszalne dla ucha ludzkiego. I tu jest Bum bo to nieodnosi się do mnie, wychwytuję dźwięki nietoperzy. Czy coś jest ze mną nie tak? Czym się różni moje ucho od uszu innych?
Pozdrawiam
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5883
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2006-06-28, 09:36   

wszystko z Tobą wporządku.
ja takze bez problemy słyszę dzwięki nietoperzy, te wysokie piski, oczywiście tylko do pewnego zakresu.
myślę ze większość ludzi tak ma. skoro mamy poziom słyszalności w zakresie 16-20 000Hz.
nie wiem dokłądnie w jakim przedziele są dźwieki wydawane przez toperze ale widocznie skale te nakładają się przy tej górnej liczbie, przy ultradźwiękach.
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10241
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-06-28, 09:39   

Nastąpiło zapewne małe niedomówienie, w pewnym zakresie nietoperzowe odgłosy są oczywiście słyszalne dla człowieka ale nie w całym spektrum :!:

Można usłyszeć np. piski lub cykanie (to akurat w przypadku mroczka posrebrzanego). Tak więc bądź spokojny... jesteś normalny :smile:

dopisane
Kruku mnie ubiegł :-D
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10241
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2006-06-28, 09:45   

Corvus napisał/a:
[...]nie wiem dokłądnie w jakim przedziele są dźwieki wydawane przez toperze [...]


Cytat:
Większość nietoperzy posługujących się echolokacją wytwarza dźwięki o częstotliwości 20 - 80 kHz, a niektóre nawet 120 - 210 kHz.


źródło
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2006-06-28, 17:14   

Oczywiście dźwięki socjalne nietoperzy mozna usłyszeć czy wspomniane juz pocykiwanie niektórych gatunków, nawet w locie. Niepokojony nietoperz moze też wydawac przeraźliwe piski, nawet dość głośne(wiedzą o tym osoby, które uczestniczą w badaniach letnich z siatkami..) :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5883
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2006-06-29, 10:47   

WJG napisał/a:
Niepokojony nietoperz moze też wydawac przeraźliwe piski, nawet dość głośne(wiedzą o tym osoby, które uczestniczą w badaniach letnich z siatkami..)
doświadczyłem tego przy wyplatywaniu toperzy na obozie nad Siemianówką.
niektóre wydałały tak głośne , nieprzyjemne i ciągłe piski że nie dało się wytrzymać......... ;)

a niektóre były zupełnie bezgłośne i nie wydawały żadnych dźwięków( które by były słyszalne dla ucha ludzkiego)
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2006-06-29, 12:32   

Corvus napisał/a:
doświadczyłem tego przy wyplatywaniu toperzy na obozie nad Siemianówką.
niektóre wydałały tak głośne , nieprzyjemne i ciągłe piski że nie dało się wytrzymać.........


nikt nie lubi zaplątać się w nylonową siatkę... :mrgreen: :mrgreen:

Corvus napisał/a:
a niektóre były zupełnie bezgłośne i nie wydawały żadnych dźwięków( które by były słyszalne dla ucha ludzkiego)


Gacki np. są tzw hearing bats, tzn więcej nasłuchują niż wydają dźwięków, chociaz nie zawsze jest to regułą.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8919
Skąd: Toruń
Wysłany: 2006-06-29, 22:08   

WJG napisał/a:
Gacki np. są tzw hearing bats, tzn więcej nasłuchują niż wydają dźwięków, chociaz nie zawsze jest to regułą.

Ale faktycznie sprawiają wrażenie jakby się rozgladały wokoło :] Nie wiedziałam, że to w celu nasłuchiwania...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
Smoki hoduję.
 
 
 
Gottfri 
teriolog


Posty: 113
Skąd: Wrocław/Ziębice
Wysłany: 2006-07-14, 13:31   

Tak dla ścisłości to nietoperze wydają dwa rodzaje dzwięków:
1 - głosy socjalne, które są słyszalne dla ludzi, czyli między innymi te wszystkie piski w siatkach i "cykania" godowe
2 - echolokacja i ta jest poza naszym zakresem z wyjątkiem borowca wielkiego, którego sygnały echolokacyjne z najniższego zakresu mogą być słyszalne dla osób z baaaardzo dobrym słuchem :smile:

A że zbliża się sezon aktywności godowej to nietrudno będzie teraz usłyszeć w nocy "nietoperzowe cykania". Najpierw karliki, póżniej gacki brunatne i mroczki posrebrzane. Te gatunki "najgłosniej" sie odzywają.

Nie jestem fachowcem w tym temacie więc może ktoś doprecyzuje
 
 
matixus 


Posty: 414
Skąd: Świętochłowice
Wysłany: 2006-07-14, 17:02   

Może to Wam się wydać debilne , ale sam byłem w szoku ...
Siedzieliśmy z rodziną wieczorem w ogrodzie ok 23.00 i na trawie leżały klapki z piszczałką ( takie co jak się nadepnie to jest wyjątkowo wkurzający odgłos ) nagle słysząc ten dźwięk przyleciał nietoperz i na każde pisknięcie klapków odpowiadał tym samym . Jak klapki pisknęły dwa razy on też .

;-) ;-)
 
 
luna 

Posty: 2
Skąd: kraków
Wysłany: 2007-06-12, 01:25   

Ja również słyszę niektóre dzwięki wydawane przez nietoperze - problem w tym, że nikt z mojego otoczenia ich nie słyszy poza mną ;)
Wysokie dźwięki słyszę również na Dworcu PKS w Krakowie - zawsze boli mnie od nich głowa i robi mi się niedobrze. Nie wiem, co je może emitować, ale mam wrażenie, że jakaś kamera, czujnik czy coś w tym stylu. I znowu to samo - nikt poza mną tego nie słyszy.
Podobna sytuacja miała miejsce niedawno na Rynku, kiedy w regularnych odstępach czasu słyszałam bardzo wysoki dźwięk, jakby fotokomórki, a osoba, z którą wtedy przebywałam, nie słyszała tego dźwięku.
Nie mogę znieść wszelkiego rodzaju "skrzypienia", np. widelcem po garnku, szybie, tablicy etc.
Czy to jakiś rodzaj nadwrażliwości?
Przepraszam, że piszę w tym wątku i na tym forum, ale nie znalazłam bardziej odpowiedniego ;)
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2007-06-12, 13:20   

luna napisał/a:
Czy to jakiś rodzaj nadwrażliwości?
Przepraszam, że piszę w tym wątku i na tym forum, ale nie znalazłam bardziej odpowiedniego

no cóż....nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć ... :mrgreen:
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
4t. 

Posty: 1
Skąd: Wro
Wysłany: 2007-06-13, 12:25   

luna napisał/a:
Ja również słyszę niektóre dzwięki wydawane przez nietoperze - problem w tym, że nikt z mojego otoczenia ich nie słyszy poza mną ;)
Wysokie dźwięki słyszę również na Dworcu PKS w Krakowie - zawsze boli mnie od nich głowa i robi mi się niedobrze. Nie wiem, co je może emitować, ale mam wrażenie, że jakaś kamera, czujnik czy coś w tym stylu. I znowu to samo - nikt poza mną tego nie słyszy.
Podobna sytuacja miała miejsce niedawno na Rynku, kiedy w regularnych odstępach czasu słyszałam bardzo wysoki dźwięk, jakby fotokomórki, a osoba, z którą wtedy przebywałam, nie słyszała tego dźwięku.
Nie mogę znieść wszelkiego rodzaju "skrzypienia", np. widelcem po garnku, szybie, tablicy etc.
Czy to jakiś rodzaj nadwrażliwości?
Przepraszam, że piszę w tym wątku i na tym forum, ale nie znalazłam bardziej odpowiedniego ;)


Nie przejmuj się, masz po prostu czulszy słuch. I wnioskuję, że jesteś bardzo młoda. Po 25 roku życia praktycznie na 100% przestaniesz słyszeć takie rzeczy. A jeśli już jesteś starsza, to jesteś ewenementem.
Jako ciekawostkę przytoczę zasadę działania urządzenia do odstraszania hałaśliwych nastolatków sprzed sklepów (chyba jakiś Włoch to wymyślił) - otóż jest to tylko emiter bardzo wysokich dźwięków. Ludzie po dwudziestce w większości już tego nie słyszą, po 25 praktycznie nikt. A małolaty znieść tego nie mogą!

Pozdrawiam!
 
 
luna 

Posty: 2
Skąd: kraków
Wysłany: 2007-06-15, 22:07   

Dziękuję za odpowiedź i również pozdrawiam :)

ps: mam 25 lat ;)
 
 
Rysiek 

Posty: 281
Skąd: Stolica (MŁP)
Wysłany: 2007-06-23, 01:57   

Mnie te dźwięki zawsze wk**** w nowych tramwajach.. ale na szczęście problem miiija. ;-)
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.