FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dręczące pytanie - ważne
Autor Wiadomość
Iv 

Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-05, 00:46   

ech..

to może ja powiem, co bym chciała przeczytać :

" głupia kobieto, nietoperz, jakby nawet wszedł to po pierwsze byś go słyszała, dziecko poczułoby ugryzienie, byłby jakiś hałas, poruszenie itp, nie wpadaj w paranoję, nikogo nigdy w Polsce w nocy śpiącego nietoperz nie pogryzł , a juz na pewno nie wściekły,w Warszawie nie ma wscieklych nietoperzy, to wytwory twojej chorej wyobrazni i spij spokojnie " :) ))))))))))


i wciąz na to czekam ;)
 
 
ptasiek.nielot 

Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-09-18, 09:14   

Iv napisał/a:
Witam,
mam następujące pytanie,
wobec licznych tego typu informacji na necie chciałam się tylko na 100 % upewnić,

czy jest mozliwe, aby w Warszawie wszedł nocą nietoperz, przez uchylone okno i niepostrzęzenie ugryzl śpiące dziecko? oczywiście, boję się wscieklizny, pisaliscie tu, ze nietoperze chorują na porażenna postac, ale takim razie przeciez rownie dobrze moga wejsc, ugryzc, a potem sobie odleciec rano czy po chwili, i dopiero gdzies tam odejsc z tego swiata. Albo wejsc za szafę itp i tam dokonać żywota?

Czy to realne? czytalam taki artykuł, juz o tym pisalam, ze trzeba ogladac rano cale cialo, bo nietoperz ma drobne zabki i mozna nie poczuc ugryzienia, a zarazic sie od tego ukaszenia!!!

i wlasnie dzis zobaczylam, ze dziecko ma jakies dziwne zadrapanie , mala zaschnieta ranke, ale nie jestem pewna oczywiscie co do jej pochodzenia, jednak nakrecilam sie i dzwonilam do szpitala, aby spytac jak to jest. Powiedzieli, ze nie jest to pozbawione logiki i jeslibym widziala tego nietoperza w pokoju to jest to powod do niepokoju o dziecko! a pytanie-jesli gdzies wszedl w zabawki? albo juz wyszedl ???

czytalam tutaj na forum, ze na wsi czesto wchodza nietoperze do pokoju, ja -mam latem liczna kolonie i wiem, ze bede znow panikowac, ze ktorys wejdzie, bo choc mam siatki sa one miekkie i takie przyklejone na rzepy, wiec dla nietoperza to nic , wejdzie kiedy zechce.

a oto link do artykuly, ktory mnie tak wystraszyl

http://www.medigo.pl/pozo...aga-wscieklizna


Hej,

Wiem że pytanie już stare, ale dodam swoje trzy grosze.

Nie masz się co martwić o nietoperze, z tego co podejrzewam nie mają nawet takiej siły w szczękach aby poważnie ugryźć człowieka. To są malutkie stworzenia wielkości małego palca. Są owadożerne, i na pewno nie mają ochoty bratać się z człowiekiem.
 
 
JarekP 

Posty: 86
Skąd: Sułówek
Wysłany: 2013-09-18, 13:10   

http://www.kurierlubelski...lesia,id,t.html
http://www.dziennikwschod...s.dll/frontpage
i co Wy na to? :twisted:
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-09-18, 13:21   

ptasiek.nielot napisał/a:

Nie masz się co martwić o nietoperze, z tego co podejrzewam

Może jeszcze kolejny ekspert się znajdzie, który coś będzie podejrzewał?
JarekP napisał/a:
http://www.kurierlubelski...lesia,id,t.html
http://www.dziennikwschod...s.dll/frontpage
i co Wy na to? :twisted:

Jak zwykle kompetencja dziennikarzy i służb weterynaryjnych...
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
ptasiek.nielot 

Posty: 3
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2013-09-18, 13:33   

WJG napisał/a:
ptasiek.nielot napisał/a:

Nie masz się co martwić o nietoperze, z tego co podejrzewam

Może jeszcze kolejny ekspert się znajdzie, który coś będzie podejrzewał?


Ej, Ej , Ej......ja za eksperta na pewno się nie uznaje, słowo "podejrzewam" jest bezpiecznym słowem używanym przez studentów min. biologii, nie mających jeszcze ugruntowanej wiedzy.
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-09-18, 13:40   

ptasiek.nielot napisał/a:
biologii, nie mających jeszcze ugruntowanej wiedzy.


Tacy studenci nie wypowiadają się w tematyce sobie nie znanej w przypadkach gdy potrzeba konkretnej porady. A Ty radośnie 'podejrzewasz', że nietoperze to czy tamto i chcesz się tym pochwalić. Sugeruję zastanowić się przed kolejnym postem.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
JarekP 

Posty: 86
Skąd: Sułówek
Wysłany: 2013-09-19, 08:09   

"kwiatków"ciąg dalszy
http://www.dziennikwschod...LASKA/130919536
 
 
Andrzej 2107 


Posty: 298
Skąd: z daleka
Wysłany: 2013-09-19, 22:00   

JarekP napisał/a:
"kwiatków"ciąg dalszy
http://www.dziennikwschod...LASKA/130919536



Ale panika......


Wg. FLI wscieklizne u nietoperzy w Europie wywoluje wirus wystepujacy w trzech wariantach

EBLV - 1 - u Eptesicus serotinus oraz Nyctalus noctula , Pipistrellus pipistrellus
Plecotus auritus

ELBV - 2 u gatunkow : Myotis daubentonii i (prawdopodobnie) Myotis dasycneme

w 2009 roku zostal stwierdzony nowy wariant : BBLV u Myotis nattereri

(dwa przypadki)

Wg. danych z broszury tej instytucji - to jest Instytu Chorob Zakaznych im F. Löfflera -
w Europie miedzy 1954 i 2009 stwierdzono ok. 10 000 przypadkow wscieklizny u nietoperzy.

To samo zrodlo podaje ze w Europie zmarly 4 osoby wskutek zarazenia wirusem EBLV.
(European Bat Lyssavirus )

Wirus (y) wystepujacy u nietoperzy nie jest identyczny z wirusem powodujacym wscieklizne u lisow
RABV.


Nie stwierdzono do tej pory w naturze infekcji ELBV/BBLV wsrod innych zwierzat (koty, psy), choc warunkach laboratoryjnych udalo sie zainfekowac te gatunki "konskimi dawkami" wirusa.

Problemik polega z jednej strony na braku rzeczowej informacji o wsciekliznie wsrod nietoperzy -
tu ochroncy powinni sie bic w piersi. Z drugiej strony w mediach i panicznych reakcjach wetow -
ala podlaskie zadoooopie.

Kto zgadnie jak beda postepowac mieszkacy tej wiochy, gdzie stwierdzono wscieklizne u nietoperza
ze zwierzetami zimujacymi w zabudowaniach......i w jakiej czesci ciala ci mieszkancy beda
mieli okolicznosc, ze chodzi o gatunki chronione ?
 
 
Gottfri 
teriolog


Posty: 114
Skąd: Wrocław/Ziębice
Wysłany: 2013-09-26, 13:07   

Andrzej 2107 napisał/a:

tu ochroncy powinni sie bic w piersi. Z drugiej strony w mediach i panicznych reakcjach wetow -
ala podlaskie zadoooopie.


Coś tu się komuś pomieszało trochę. Od kiedy to chiropterolodzy mają zajmować się wścieklizna ?? No chyba chyba że ktoś ma takie same niepohamowane ambicje bycia we wszystkim ekspertem j. Od tego są specjalne służby i nikt za nich tych badań robić nie będzie, jak również nie będzie poprawiał procedur. I o brak jakich informacji chodzi, zasada jest jedna i uczą jej już w podstawówkach - nie dotykaj dzikich zwierząt. I dotyczy to nie tylko nietoperzy ale wszystkich zwierząt.

A co do zachowania ludzi to sprawa jest prosta. Poza kilkoma osobami, które przy każdej okazji panikują lub sieją panikę to reszta ma to gdzieś i się tym nie przejmuje. I słusznie bo jak zaczną przepędzać nietoperze to prawdopodobieństwo pogryzienia znacznie wzrośnie. Ludzie mieszkający na wsi mają na co dzień styczność ze zwierzętami dlatego nie panikują i często nawet gdy się ich ostrzega, że profilaktycznie powinien się zaszczepić to kwituje "szczepić po takim czymś toć to nawet śladu nie ma".

Daruj więc sobie czarnowidztwo i sianie niepotrzebnej paniki.
 
 
kOKOn 

Posty: 41
Skąd: Łuków/ Skądinąd
Wysłany: 2013-09-26, 14:29   

dziennikwschodni napisał/a:
Powiatowy lekarz weterynarii zarządził zakaz polowań i zwiększenie dozoru nad zwierzętami gospodarskimi i domowymi na terenie gminy Zalesie, po tym, jak w jednym z gospodarstw chory na wściekliznę nietoperz zranił ludzi.


Czyli można powiedzieć, że nietoperze są gatunkami parasolowymi dla zwierzyny łownej :)
_________________
Prąd z atomu w każdym domu !!!
 
 
Andrzej 2107 


Posty: 298
Skąd: z daleka
Wysłany: 2013-09-29, 21:52   

Zmiatanie - marginalnego zreszta - problemu pod dywanik nietoperzom na pewno nie
pomoze, tak samo jak nadecie chiropterologow. A o panike zatroszcza sie media.
Bez obaw.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5330
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2013-10-02, 19:36   

Andrzej 2107, wiesz, że dzwoni ale nie wiesz w którym kościele :]

ps
zaczynasz być specem od wszystkiego nawet od tak wąskiej dziedziny jak chiropterologia :mrgreen: staje się to groteskowe
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy


 
 
 
Andrzej 2107 


Posty: 298
Skąd: z daleka
Wysłany: 2013-10-03, 10:49   

Mopek,
Na tych fruwajacych myszach to ja sie tyle znam co przecietny pszyrodnik na przyrodzie.
Czyli mniej niz wcale. Ale wscieklizna to juz inna bajka. Te z koleji chiro ....ci tam
maja gleboko w dooopie.
 
 
WJG 
moderator
Rzekomy Dewastator



Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-10-03, 13:46   

To rusz swą doopę na jakąkolwiek akcję edukacyjną z chiropterologami i zobacz czy wspominają o wściekliźnie. Bo u mnie ten temat się zawsze przewija i nikt niczego nie pomija 'zamiatając pod dywan'.
Zacznij pisać merytorycznie albo zamilknij swoim 'eksperckim' głosem, korci mnie, żeby zjechać już te wcześniejsze wynurzenia... I nie, to nie zamykanie ust - gdybyś nie wyskakiwał z tą pozorną merytorycznością nikt by się nie przyczepił. Coś do przemyślenia.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Andrzej 2107 


Posty: 298
Skąd: z daleka
Wysłany: 2013-10-03, 16:38   

Nie bardzo rozumiem pretensji pod moim adresem - tak jak pisalem - na fruwajacych myszach sie nie znam i nie interesuja mnie wcale.
Jesli gdzies podalem fakty dot. wscieklizny wsrod nietoperzy niezgodne ze stanem faktycznym
- usilnie prosze o skorygowanie. Co sie Panowie tak wscie..... Pardon - denerwujom ?

W kwestii szerzenia wiedzy.....

- moim skromnym zdaniem - wscieklizna wsrod nietoperzy jest za malo wykorzystywana przez ich ohroncowwww. Przeciez tabliczka z napisem : UWAGA WSCIEKLE NIETOPERZE przed jaskinia czy bunkrem, gdzie te fruwajace myszy potrzebuja przede
wszystkim spokoju powinna byc duza skuteczniejsza niz np.
WSTEP WZBRONIONY: WSCIEKLI CHIPTOPTEROLODZY !

To jest chyba ideologicznie poprawne.

Wiec o co siem Panom rozchodzi ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA


www.sadistic.pl



.