W skrzynkach używanych przez prof. Graczyka, "zajmowalnoć" skrzynek przez ptaki przekraczała 50%, a ich drwałoć umożliwiała funkcjonowanie nawet ponad 20 lat. Osobicie widziałem skrzynki ponad 30 letnie, z których sikory i pleszki wyprowadzały z powodzeniem lęgi. Oczywicie w trosce o ich prawidłowe funkcjonowanie konieczne jest ich czyszczenie. W opisywanych przeze mnie skrzynkach Graczyka mankamentem był nakładany daszek, który przy nieumiejętnym obchodzeniu się przez pracownika czyszcz?cego ulegał wyszczerbieniu, co powodowało podtapianie gniazda. Zabezpieczeniem przed zalaniem był otwór w dnie, który jednak po kilku latach ulegał zatkaniu. Znacznie lepsze s? skrzynki odlane w jednym bloku, z otwieranym dnem, które może być drewniane. Ja w takich skrzynkach (typ dla nietoperzy z poziom? szczelin?) miałem nietoperze po dwóch miesi?cach od rozwieszenia... oczywicie wieszałem w pobliżu rozwalaj?cych się skrzynek drewnianych, z których nietoperze szybko przeprowadziły się do nowych skrzynek TB. Pozdr Noctilio
heh, słyszałem, że panu Sidorukowi czasem się sypnie za dużo trocin do tego betonu i po puknięciu w tak? skrzynię najnormalniej się rozpada na częci pierwsze
heh, słyszałem, że panu Sidorukowi czasem się sypnie za dużo trocin do tego betonu i po puknięciu w tak? skrzynię najnormalniej się rozpada na częci pierwsze
nie znam tego z autopsji ale z doć pewnego Ľródła
Z 80 skrzynek które miałem od Sidoruka wisz? wszystkie. Prawd? jest że przysyłał mi na próbę kilka skrzynek i wród nich były ze zbyt chudego betonu (nie wytrzymały próby dostarczenia przez Servisko- były popękane), póĽniejsze były lepsze.
Zebym nie był pos?dzony o reklamowanie skrzynek p. Sidoruka, to powiem tak: dwa lata temu nie było żadnych innych skrzynek TB w Polsce, więc sił? rzeczy była to jedyna oferta, przyznam że w fazie eksperymentów. Jak narazie po dwóch latach wiszenia skrzynki sprawdziły się rewelacyjnie, co będzie dalej zobaczymy. Jeli kto nie lubi eksperymentów i chce naprawdę dobre skrzynki TB niech zamówi skrzynki firmy Schwegler (od 50 euro w górę- ceny sprzed 3 lat). Jeli kto ma informacje na temat producentów skrzynek TB, proszę podzielić się z forumowiczami, w końcu zależy nam na trwałych i w dodatku tanich skrzynkach.
Z 80 skrzynek które miałem od Sidoruka wisz? wszystkie. Prawd? jest że przysyłał mi na próbę kilka
no włanie chyba u niego jest taka zależnoć, że skrzynki które robi i z którymi jeĽdzi, chwali się i pokazuje na lewo i prawo s? bardzo dobre. Przykłada się nawet do jakich takich mniejszych partii robionych na zamówienie. Problem pojawia się gdy w grę wchodzi masówka - to go trochę przerasta i wyrabia straszn? tandetę... przynajmniej tak wynika z relacji o skrzynkach TB od pewnego kolegi z zaprzyjaĽnionej organizacji (z tego co pamiętam to nie były nietoperzowe)
Z 80 skrzynek które miałem od Sidoruka wisz? wszystkie. Prawd? jest że przysyłał mi na próbę kilka
Problem pojawia się gdy w grę wchodzi masówka - to go trochę przerasta i wyrabia straszn? tandetę... przynajmniej tak wynika z relacji o skrzynkach TB od pewnego kolegi z zaprzyjaĽnionej
Z drugiej strony jak nie będziemy zamawiać to w Polsce nikomu nie będzie się opłacało robić tego typu skrzynek. Rozruch produkcji nie jest tani, bo kiedy sam mylałem o rozpoczęciu takiej produkcji. Problemy s? następuj?ce:
- problem estetyki, tzn. nawet ludzie odpowiedzailni za czynn? ochronę, często wzdrygaj? się przed stosowaniem "betonu" w lesie
- problem ceny. Skrzynka TB jest 3-4 razy droższa od dobrej drewnianej która powinna kosztować od 10 do 15 zł, co oznacza że za te same pieni?dze można ich kupić 3-4 krotnie mniej.
aby to się opłacało musi być zbyt dla LP, których stosunek do TB jest najogólniej mówi?c "podejrzliwy". Generalnie pracownikom administarcji lenej zależy na tym aby zeszyt ze skrzynkami w lenicwie był pełen, i nieważne czy drewniana skrzynak spełnia swoj? rolę czy jest już dawno rozkuta przez dzięcioły. Idzie jesienne czyszczenie, sztuka x roboczogodzina na czyszczenie i jest efekt. Tzn. tak było jeszcze pięć lat temu teraz od dwóch lat Nadlenictwa ograniczyły zakupy skrzynek i zwi?zku z tym mniej trzeba wydawać na czyszczenie etc. Poza tym w wietle znanego rozporrz?dzenie Dyr. LP, fakt pozostawiania drzew dziuplastych załatwia sprawę. Kto kto pracuje w lesie wie o co chodzi i jak wygl?da realizacja tych postulatów..... Oczywicie nie odnosi się to do wszystkich leników, bo sam znam wielu, zwłaszcza młodych, którzy sami po godzinach naprawiaj? skrzynki i wygl?da to znacznie lepiej, ale zapał też się kiedy kończy....
problem jakoci skrzynek TB wynikaj?cy porednio z poprzednich spraw. Otóż nie będzie dobrych skrzynek bez "masowych" zamówień i konkurencji w tej specyficznej niszy producentów. Będzie to skutkowało dopracowaniem technologii w ogniu walki konklurencynej a i cena z pewnoci? spadnie.
hmm... cóż tu można by dodać... chyba tylko tyle, że całkowicie zgadzam się z przedmówc?
to jest rzeczywicie odwieczny problem... po co kupować 5 skrzynek trocinobetonowych jak można kupić za te same pieni?dze 20 drewnianych? I nie istotne, że relatywnie i tak TB wychodz? dużo taniej bo wisz? i po 20 lat a drewniane spadaj? czasem po 2-3 latach (włanie akurat wtedy kiedy zaczynaj? się podobać nietoperzom)...
rachunek jest prosty... ale niestety tak to już jest z betonem
kiedy na OKCh Rafał Szkudlarek pokazywał budki drewniane obite pap?. Mówił, że takie też się trzymaj? solidnie przez wiele lat i też się opłaca (mimo rosn?cych kosztów)
trzeba by to wszystko zebrać do kupy i zrobić kalkulację co się bardziej opłaca na przestrzeni lat - oczywicie dla nas, bo póĽniej przekonywanie nadlenictw czy tam RDLP to już inna bajka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum