PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Nietoperze, prawo i inne tematy...
Autor Wiadomość
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-02, 17:52   Nietoperze, prawo i inne tematy...

Z tym prawem trochę przesadzają jak nie w jedną stronę to w drugą.
Wystarczy jak pójdzie z kimś odpowiedzialnym kto nadzoruje taka kolonie czy siedlisko nietoperzy, żeby przypadkiem głupoty jakiejś nie zrobił.Bo z samego z pozwoleniem i tak bym nie puścił.
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2010-05-02, 17:55   

nasuwa mi się kilka znaków zapytania..
seba13 napisał/a:
kto nadzoruje taka kolonie

seba13 napisał/a:
siedlisko nietoperzy

seba13 napisał/a:
bym nie pościł.

I co i gdzie przesadzają? konkretnie proszę.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-02, 18:36   

Nie znam obowiązujących szczegółowych przepisów (ustaw, rozporządzeń czy zaleceń) dotyczących nie tylko ochrony ale i tak jak napisał "moi" możliwości sfotografowania czy nakręcania reportażu( a może tylko napisania do gazety) Napisałem że przesadzają z tymi przepisami ponieważ "moi" nie napisał czy chodzi mu o jakiś konkretny gatunek, więc chyba wszystko jedno mu jaki gatunek byle by był nietoperz. Ogólnie nietoperz jest na tyle powszechnym gatunkiem np: jak sarna(a nikt nie prosi o pozwolenie na filmowanie sarny) Ja co wieczór widuje nietoperze nawet kiedyś był 1 u mnie na strychu.
Według mnie powinien się udać na uniwersytet na którym jest kierunek czy specjalizacja zajmujący się badaniem i monitorowaniem tych ssaków(chyba ktoś to robi). Poprosić o pomoc np: gdzie znajdują się siedliska, często są to jakieś szczeliny czy małe jaskinie.
A jeśli chciałby z filmować takie miejsce bytowania czy sfilmować jakiś bardziej zagrożony gatunek nietoperza to ktoś powinien z nim być, jakiś specjalista.( ludzie często wyrządzają szkodę niechcący z braku odpowiedniej wiedzy)
A samo pozwolenie to tylko papier, dlatego bym samego nie puścił.
Takie sprawy w ten sposób bym załatwiał, a pozwolenie nie wiem kto wydaje :?: pewnie wojewoda,albo wojewódzki kon. przy.
A z prawem jest jak z wahadłem zawsze w którą stronę za bardzo się wychyli np:jak sam kupie i posadzę na własnym podwórku drzewko i nie jest to gatunek zagrożony to i tak po 5 latach nie mogę go wyciąć bez pozwolenia i kontrola 3 os jeszcze przyjdzie patrzeć jak ja je wycinam.(przesada,nie potrzebne papierki)
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2010-05-02, 19:10   

o jesusicku, od czego by tu zacząć... (chyba od przeniesienia dyskusji do innego tematu..)
seba13 napisał/a:
napisał "moi"
- napisała
seba13 napisał/a:
Nie znam obowiązujących szczegółowych przepisów (ustaw, rozporządzeń czy zaleceń)
seba13 napisał/a:
Napisałem że przesadzają z tymi przepisami ponieważ "moi" nie napisał czy chodzi mu o jakiś konkretny gatunek, więc chyba wszystko jedno mu jaki gatunek byle by był nietoperz.

tak, widzę właśnie, że brak tu zapoznania z Ustawą, bądź chociażby zasadniczą wiedzą z książki/strony www o nietoperzach - wszystkie Europejskie gatunki nietoperzy (w liczbie ponad 40) podlegają ścisłej ochronie gatunkowej :!:
seba13 napisał/a:
Ogólnie nietoperz jest na tyle powszechnym gatunkiem np: jak sarna

nooo, widzę, że znawstwo nam rośnie (ironia jest celowa), na dodatek dowiaduję się, że nietoperz to gatunek .. widać jak mało jeszcze wiem...
seba13 napisał/a:
Według mnie powinien się udać na uniwersytet na którym jest kierunek czy specjalizacja zajmujący się badaniem i monitorowaniem tych ssaków(chyba ktoś to robi). Poprosić o pomoc np: gdzie znajdują się siedliska, często są to jakieś szczeliny czy małe jaskinie.

I znów znawstwo, bo w końcu wszędzie na uniwerkach mają pozwolenia, a nietoperze lubią tylko 'często małe jaskinie'.
Rozumiem, że 'siedliska' używasz tutaj w rozumieniu 'kryjówki', bo zupełnie inaczej rozumiemy 'siedlisko' w rozmowie przyrodniczej...
seba13 napisał/a:
A samo pozwolenie to tylko papier, dlatego bym samego nie puścił.

Pozwolenie na wejścia do kryjówek (oraz fotografowanie i inne niepokojenie nietoperzy) otrzymują osoby, które albo uzyskały licencję chiropterologiczną (odpowiedni stopień), albo uczestniczą w badaniach nietoperzy będąc pracownikami jednostek naukowych, nie dopuszcza się sytuacji kiedy osoba 'z ulicy' przychodzi do MŚ i dostaje papier, bo ten 'papier' to także , niejako, zapewnienie, że organ wydający ma świadomość poprawności badań wykonywanych przez osobę dzierżącą pozwolenie, że np zna ustawę lub wie, że nietoperz to nie tylko jeden gatunek..
seba13 napisał/a:
wojewódzki kon. przy.

nie ma już konserwatorów przyrody...
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-02, 19:57   

Napisałem że się nie znam a twoja ironia jest lekko złośliwa. Znasz wszystkie przepisy obowiązujące w Polsce np. kpk., kc. , kk. , i inne (wszystkie rozporządzenia) , nie znasz, każdy stara się być specjalistą w swojej dziedzinie. Ja nie jestem specjalistą od nietoperzy (chiropterologiczną), mam nadzieje że ty jesteś. W mojej okolicy nietoperz jest powszechny i czasem bywają u mnie na strychu i co będę potrzebował pozwolenia żeby wejść na strych bo to jego kryjówka?? jestem osoba z ulicy i co zabronisz mi bo nie mam
licencji chiropterologicznej, albo nie uczestniczę w badaniach nietoperzy będąc pracownikami jednostek naukowych.?? Chciałbym to zobaczyć.
A napisałem ogólnie że gatunek bo jest ich wiele i nie znam wszystkich nazw.
( zacząłbym je wyliczać i pominął 1 to co też będzie źle?????? ). Chyba nie oto w tym chodzi.
Jak ktoś chce się czepiać zawsze znajdzie powód, każdy przeciętny człowiek zrozumiałby sens tego co napisałem i nie komentował dalej w taki sposób.
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2010-05-02, 20:19   

seba13 napisał/a:
a twoja ironia jest lekko złośliwa.

I taka miała być moim zamierzeniu, po tym poście szykuje się kolejna dawka...
seba13 napisał/a:
Ja nie jestem specjalistą od nietoperzy (chiropterologiczną)

że kim proszę?
seba13 napisał/a:
mam nadzieje że ty jesteś

nie, tak se tylko bzdety na forum wypisuję....
seba13 napisał/a:
W mojej okolicy nietoperz jest powszechny

o łał, to już jak nietoperz (sic!) jeden jest powszechny w okolicy to rzeczywiście mamy prawo twierdzić, że
Cytat:
Ogólnie nietoperz jest na tyle powszechnym gatunkiem
. Ja też w końcu widuję co drugi dzień nietoperze, to muszą być cholernie powszechne zwierzęta w kraju, zaraz piszę list do MŚ, żeby zdjęli je z listy gatunków chronionych następnym razem jak spotkają się przy wódce...yyy tzn na obradach.
seba13 napisał/a:
jestem osoba z ulicy i co zabronisz mi bo nie mam
licencji chiropterologicznej, albo nie uczestniczę w badaniach nietoperzy będąc pracownikami jednostek naukowych.?? Chciałbym to zobaczyć.

kopiuj-wklej rządzi, a język polski i formy osobowe boleją (może to też jest przesada i trzeba by napisać do Komisji Języka Polskiego żeby nie było form osobowych tylko ciągle bezosobowe, łatwiej by było). A gdzie mieszkasz konkretnie, zobaczę co da się zrobić - o tym zresztą mówi wspomniany już przez Ciebie KK.
seba13 napisał/a:
A napisałem ogólnie że gatunek bo jest ich wiele i nie znam wszystkich nazw.
( zacząłbym je wyliczać i pominął 1 to co też będzie źle?????? ). Chyba nie oto w tym chodzi.

nie o to chodzi, żeby pisać nie-po-polskiemu, na dodatek dając rady nie wiadomo skąd wyjęte, namawiać tym samym do nieprzestrzegania czy nawet łamania prawa (bo w końcu po co, po to jest, żeby łamać, nie?), wypowiadać się z pozycji eksperta ile to jest nietoperzy i jak powszechne są w tych swoich siedliskach..
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-02, 21:00   

No to jak z tym moim pozwoleniem na wejście na stryszek dostane je???(Przecież tam jest jego kryjówka) A jak tak to jednorazowo czy na stałe??? A jeśli nie to idź na policje przecież łamie prawo.
Sam widzisz, jakie to absurdalne.
Z tego, co piszesz wnioskuje, że czytać ze zrozumieniem nie potrafisz, i nawet nie starasz się pomyśleć.(tylko mnie od razu negatywnie spostrzegasz)
Mrowiska też są powszechne, a chronione (powszechność nie wyklucza ochrony)
Nikogo nie namawiałem do łamanie prawa napisałem jak według mnie powinno to wyglądać, a ty w swojej wypowiedzi namawiasz do kombinowania i łamania prawa(dobrze wiesz, że facet nie ma licencji) to, co chcesz mu załatwiać, czy zrobić dla niego lewą wejściówkę do kryjówki nietoperza??? Łał taki prawy człowiek z ciebie, a innym wrzucasz. Sam wiesz jak jest (z tego, co napisałeś to nie ma szans na pozwolenie) i po prostu chcesz mu pomóc.(i dobrze, bo niektóre przepisy są głupie)
Po za tym myślisz, że każdy zalogowany czyta od razu ustawy np. o nietoperzach, czy jakiś innych zwierzątkach lub roślinkach :> .

P.S.
Masz jeszcze jakieś ciekawe spostrzeżenia???
Czy dalsza wymiana zdań ma sens ???
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2010-05-02, 21:35   

seba13 napisał/a:
Po za tym myślisz, że każdy zalogowany czyta od razu ustawy np. o nietoperzach, czy jakiś innych zwierzątkach lub roślinkach :> .

Nie, nie każdy, ale nie każdy pisze od razu z pozycji eksperta jak to nietoperze są 'ogólnie powszechne' i co i jak powinno się robić, pomimo, że sami przyznają, że nie znają się na tym..
Co do czytania ze zrozumieniem, tylko tyle mojego komentarza:
seba13 napisał/a:
dobrze wiesz, że facet nie ma licencji
seba13 napisał/a:
napisał "moi"
- napisała

moi to kobieta, przeczytaj ze zrozumieniem.

seba13 napisał/a:
a ty w swojej wypowiedzi namawiasz do kombinowania i łamania prawa

oo, poważny zarzut, może zacytuj w którym miejscu tej wypowiedzi?
seba13 napisał/a:
to, co chcesz mu załatwiać, czy zrobić dla niego lewą wejściówkę do kryjówki nietoperza???

A to skąd ten pomysł?
poza tym , najpierw sam proponujesz umówienie się "ze specjalistą z kierunku jakiegoś z uniwersytetu' a potem domniemujesz, że załatwiamy na lewo 'wejściówki' na kolonie rozrodcze?
Napiszę wprost, bo chyba inaczej nie dotrze:
piszesz nie po polsku, sam przyznajesz, że nie znasz się nic a nic w temacie ochrony gatunkowej czy samych nietoperzy, wypowiadasz się w tonie eksperckim w sprawie liczebności nietoperzy i stosowania prawa, poza tym wytykasz mi (bezpodstawnie) nakłanianie do łamania prawa. Jeżeli tak Ci się Ustawa o Ochronie przyrody nie podoba jest wyjście - inicjatywą obywatelską i 100tys. podpisów złożyć wniosek do prezydium Sejmu o zmianę rzeczonej.
seba13 napisał/a:
Masz jeszcze jakieś ciekawe spostrzeżenia???
Czy dalsza wymiana zdań ma sens ???


proszę bardzo, tylko pisz konkretnie, jeżeli wysuwasz jakiś zarzut w moją stronę poprzyj go przynajmniej cytatem z jakiejś mojej wypowiedzi. W końcu mnie nie znasz, mogę być bardziej złośliwy w rzeczywistości niż na Forum, a anonimowość w internecie to mit..
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-02, 23:47   

Nigdy nie przedstawiałem się jako ekspert, a napisałem jak wygląda z mojego punktu widzenia cała ta sytuacja i wyraźnie to zaznaczyłem.(Ile razy można to tłumaczyć).

Cytat:
Nie znam obowiązujących szczegółowych przepisów (ustaw, rozporządzeń czy zaleceń) dotyczących nie tylko ochrony ale i tak jak napisał "moi" możliwości sfotografowania czy nakręcania reportażu( a może tylko napisania do gazety)


A ty ciągle swoje.
Chyba, że zabraniacie wymiany poglądów na forum???
Tak samo jak napisałem, że w mojej okolicy są powszechne(w Polsce jest jeszcze trochę nietoperzy) i nie są tak zagrożone jak inne gatunki na świecie np. drop czy prakolczatka.
Dla mnie zrozumiałe jest, że na obserwacje czy filmowanie prakolczatki potrzebna jest pozwolenie. Ale na nietoperza gdzie można przejechać się po wioskach i bez problemu spotkać.(Nie oznacza to, że nietoperz musi występować na terenie całego kraju) Mógłbyś napisać, jaka jest populacja nietoperzy w Polsce. Czego jest więcej w naszym kraju żubrów czy nietoperzy??
Tak na marginesie, kiedyś szperałem w necie i sprawdzałem ssaki w Polsce, większość jest objęta ochroną ścisła lub częściową(wszystkie nietoperze są pod ścisła ochrona).Proszę tylko nie mów, że robię z siebie eksperta, bo tyle tylko pamiętam.


Cytat:
oo, poważny zarzut, może zacytuj w którym miejscu tej wypowiedzi?

Cytat:
seba13 napisał/a:
to, co chcesz mu załatwiać, czy zrobić dla niego lewą wejściówkę do kryjówki nietoperza???



Cytat:
Pozwolenie na wejścia do kryjówek (oraz fotografowanie i inne niepokojenie nietoperzy) otrzymują osoby, które albo uzyskały licencję chiropterologiczną (odpowiedni stopień), albo uczestniczą w badaniach nietoperzy będąc pracownikami jednostek naukowych, nie dopuszcza się sytuacji kiedy osoba 'z ulicy' przychodzi do MŚ i dostaje papier


Skoro ona nie spełnia żadnego kryterium żeby dostać pozwolenie, a chcesz jej pomóc to jak to zrobisz nie łamiąc prawa??? :>

Cytat:
A to skąd ten pomysł?
poza tym , najpierw sam proponujesz umówienie się "ze specjalistą z kierunku jakiegoś z uniwersytetu


A zły to pomysł???Masz lepszy??? Zresztą na pewno lepszy niż żeby ktoś wsiadł do samochodu jechał na wieś rozpytywał rolników gdzie maja kryjówki nietoperze i sam się rządził.
Cytat:
proszę bardzo, tylko pisz konkretnie, jeżeli wysuwasz jakiś zarzut w moją stronę poprzyj go przynajmniej cytatem z jakiejś mojej wypowiedzi


Przepraszam, że wcześniej nie cytowałem, jestem nowy na forum to mój 17 post, ale nie martw się szybko się uczę. ;) Przykre natomiast jest, że bez cytowania ( pytanie, odpowiedź) albo jakiegoś podkreślenia gubisz się, albo uważasz, że ktoś nie ma żadnych argumentów.


Cytat:
tonie eksperckim w sprawie liczebności nietoperzy i stosowania prawa,


Stosowanie prawa coś mogę na ten temat powiedzieć skończyłem studia (prawo), a mimo to Nie czuję się ekspertem zawsze jest dużo, więcej i jeszcze więcej przepisów. Ale jak dasz jakiś konkretny artykuł to komentarz mogę napisać i dodać orzeczenia sądowe.

Cytat:
W końcu mnie nie znasz, mogę być bardziej złośliwy w rzeczywistości niż na Forum, a anonimowość w internecie to mit..


Brzmi groźnie :box: Nie liczę na anonimowość w Internecie podałem przecież moje dane (maila) a na tej podstawie bez trudu można mnie namierzyć. Ja tam strachliwy nie jestem.
W rzeczywistości możesz być bardziej złośliwy lub bardziej przyjazny, kto to wie???
Szkoda tylko, że osoba, która ma wyższe wykształcenie i uważa się za kogoś wartościowego posuwa się do takich sformułowań.

P.S.
Nawet najściślejsze stosowanie prawa, może prowadzić do niesprawiedliwości. Po prostu czasem prawo jest złe i nie sprawdza się. Aż tak trudno to pojąć.

edit: WJG
proszę zaznajomić się z funkcją selektywnego cytowania
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-03, 01:39   

Coś źle cytaty mi podkreśliło :cry: , ale mam nadzieje że nie zgubisz się i poznasz swoje słowa.
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1812
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2010-05-03, 10:46   

o boziu i w koło Macieju...
seba13 napisał/a:
Nigdy nie przedstawiałem się jako ekspert, a napisałem jak wygląda z mojego punktu widzenia cała ta sytuacja i wyraźnie to zaznaczyłem.(Ile razy można to tłumaczyć).
seba13 napisał/a:
Tak samo jak napisałem, że w mojej okolicy są powszechne(w Polsce jest jeszcze trochę nietoperzy) i nie są tak zagrożone jak inne gatunki na świecie np. drop czy prakolczatka.
Dla mnie zrozumiałe jest, że na obserwacje czy filmowanie prakolczatki potrzebna jest pozwolenie. Ale na nietoperza gdzie można przejechać się po wioskach i bez problemu spotkać.(Nie oznacza to, że nietoperz musi występować na terenie całego kraju) Mógłbyś napisać, jaka jest populacja nietoperzy w Polsce. Czego jest więcej w naszym kraju żubrów czy nietoperzy??
Tak na marginesie, kiedyś szperałem w necie i sprawdzałem ssaki w Polsce, większość jest objęta ochroną ścisła lub częściową(wszystkie nietoperze są pod ścisła ochrona).Proszę tylko nie mów, że robię z siebie eksperta, bo tyle tylko pamiętam.

Przeczytaj sobie uważnie powyższy cytat (Twój) i zastanów się jeszcze raz jak to wygląda: raz piszesz, że to ekspertem nie jesteś, a za chwilę rozpisujesz się ile to jest nietoperzy na terenie kraju, albo ile ich to nie ma i jak to są łatwo dostępne i że właściwie to po co pozwolenia na cokolwiek co można ławo spotkać. A następnie chcesz kwantyfikować liczebność żubra i nietoperzy i porównać je jako coś co można by było porównać w kontekście ochrony.
Tak samo wcześniej ekspercko wyjaśniłeś gdzie można znaleźć nietoperze - w końcu kryją się w niewielkich jaskiniach... (ręce opadają..)
A co ciekawe - za chwilę zaprzeczasz sam sobie - powyżej uważałeś, ze spoko można pojeździć po wioskach i popytać gdzie nietoperze a za chwile piszesz:
seba13 napisał/a:
A zły to pomysł???Masz lepszy??? Zresztą na pewno lepszy niż żeby ktoś wsiadł do samochodu jechał na wieś rozpytywał rolników gdzie maja kryjówki nietoperze i sam się rządził.
tak przy okazji - czytanie ze zrozumieniem oznacza zrozumienie kontekstu. Moje pytanie "skąd ten pomysł" odnosiło się do Twojego zarzutu o moje 'nakłanianie do łamania prawa', nie odnośnie umawiania się z kimś z grona naukowego. Pragnę zaznaczyć, że dalej tych zarzutów nie poparłeś cytatem.
seba13 napisał/a:
Skoro ona nie spełnia żadnego kryterium żeby dostać pozwolenie, a chcesz jej pomóc to jak to zrobisz nie łamiąc prawa??? :>

Moje imienne pozwolenie MŚ umożliwia mi także prowadzenie akcji edukacyjnych, wyraźnie zaznaczając, że obejmuje ono mnie i osoby towarzyszące. Dotyczy to wszystkich działań objętych pozwoleniem.
seba13 napisał/a:
Przepraszam, że wcześniej nie cytowałem, jestem nowy na forum to mój 17 post, ale nie martw się szybko się uczę.

Taaaak, właśnie widziałem po tym poście...
seba13 napisał/a:
Przykre natomiast jest, że bez cytowania ( pytanie, odpowiedź) albo jakiegoś podkreślenia gubisz się, albo uważasz, że ktoś nie ma żadnych argumentów.

Gdy piszesz nie używając polskich zwrotów, na dodatek bez interpunkcji i odnosisz się nie wiadomo do czego w swoich wypowiedziach nie dziw się, że proszę o cytację, to nie jest rozmowa na żywo, nie będę zgadywał do której części wypowiedzi się odnosiłeś, i czy to była moja czy Twoja wypowiedź..(bo z tego co tu widzę wszystko jest możliwe...).
seba13 napisał/a:
Stosowanie prawa coś mogę na ten temat powiedzieć skończyłem studia (prawo), a mimo to Nie czuję się ekspertem zawsze jest dużo, więcej i jeszcze więcej przepisów. Ale jak dasz jakiś konkretny artykuł to komentarz mogę napisać i dodać orzeczenia sądowe.

Jeżeli tak jest, to rzeczywiście polska nauka kuleje... skoro trzeba się domyślać gdzie w tym potoku słów powinna być kropka lub poprawna forma osobowa... Jeżeli rzeczywiście tak jest to powinieneś wiedzieć gdzie znaleźć Ustawę o Ochronie Przyrody wraz z załącznikiem gatunków chronionych, i wiedzieć także jakie są konsekwencje stosowania ustawy.. (komentarz do propozycji orzeczenia sądowego do artykułu [ustawy] daruję...).
seba13 napisał/a:
Nawet najściślejsze stosowanie prawa, może prowadzić do niesprawiedliwości. Po prostu czasem prawo jest złe i nie sprawdza się. Aż tak trudno to pojąć.

Wykaż zatem gdzie pojawi się niesprawiedliwość dla podmiotu ludzkiego podczas stosowania się do Ustawy o Ochronie Przyrody w kontekście zadań ochronnych nietoperzy? Bo w omawianym przypadku widzę tylko ujmę dla zwierzęcia.
Cała rozmowa, jak sądzę, ma się sprowadzić do tego jak to prawo chroniące przyrodę jest niesprawiedliwe i zaborcze w stosunku do ludzi, którzy chcą tylko z nią obcować- i koniecznie chcesz mnie o tym przekonać. Może gdybyś spojrzał mniej idyllicznie na społeczeństwo zauważyłbyś, że przejawów agresji względem przyrody jest o wiele więcej niż się wydaje, a Ustawa została stworzona dla wszystkich ( w końcu nie rozróżnia ludzi dobrych dla zwierzątek i złych dla zwierzątek, osoby które otrzymują pozwolenia na ingerencję w stan przyrodniczy są weryfikowani w ten czy inny sposób). Gdybyś się orientował, tak jak mówisz, że się orientujesz w prawie, zauważyłbyś też, że sama Ustawa zostawiła furtkę dla wszelkiego rodzaju działalności gospodarczej czy dotyczącej rozwoju przemysłowego. Znałbyś też maksymę Dura lex sed lex - to, że uważasz inaczej nie zwalnia Cię z obowiązku przestrzegania prawa, a jeżeli się to nie podoba - wskazywałem już wyjście z podpisami. I pisanie: ja wiem, że są chronione ale wszedłem tam nie przeszkadzając im (jak kiedyś było w przypadku cietrzewi) albo 'zaopiekowałem się tym nietoperzykiem bo go mama zostawiła' (bo sam właził na kolonię co dwa tygodnie) - podpieranie się dobrymi uczynkami czy uwagami o nieszkodzeniu środowisku - nie jest usprawiedliwieniem dla łamania tego prawa.

ps. dalej i wciąż czekam na tą cześć mojej wypowiedzi gdzie nakłaniałem do łamania prawa... albo uznam to za (poważne, w moim rozumieniu) pomówienie...
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
pipistrella 


Posty: 414
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-03, 12:05   

Adwersarze szanowni,
ja tak nieśmiało :oops: , i z prośbą o nie rzucanie twardymi przedmiotami w moim kierunku, jako że stare przysłowie smerfów mówi "Gdzie dwóch się bije, tam i trzeci oberwać może"...
moi już wyjaśniła w innym wątku, że chce zrobić reportaż fotograficzny chyba na jakikolwiek temat przyrodniczy, byle w maju, bo to w akcie desperacji ze względu na zaliczenie sesji.
To może rozpoczęlibyście jakiś proces pojednawczy? :?
Pomimo niewątpliwych różnic widzę też np. dwa punkty, które są Wam wspólne, a mianowicie:
1) w gruncie rzeczy obydwaj chcecie dobra zwierzaków - ani WJG, ani seba13 nie chcą, aby nietoperzom zakłócano życie w jakikolwiek sposób
2) obydwaj chcecie przestrzegania prawa w ogóle, a co do przyrody w szczególności (ze względu na miejsce dyskusji)
To może niewiele, ale jakieś tam ziarenko jest, może z czasem jakoś by zakiełkowało...
_________________
Nie każdy przyrodniczym zjawiskom dowierza:
Mała myszka ujrzała w nocy nietoperza;
Ze strachu więc do norki fiknęła koziołka,
Wołając:"Mamo! Mamo! Widziałam aniołka!"
Jan Brzechwa
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5419
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2010-05-03, 12:59   

seba13 napisał/a:
Napisałem że się nie znam


to nie zabieraj głosu!

a za to:

seba13 napisał/a:
a ty w swojej wypowiedzi namawiasz do kombinowania i łamania prawa


masz pierwsze ostrzeżenie!
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
seba13 

Posty: 120
Skąd: KOPRZYWNICA
Wysłany: 2010-05-03, 13:55   

Temat woda, a największe zarzutu przeciwko mnie:
1. Nie trzymałem się interpunkcji.
2. Nie jestem specjalistą, wiec jak wogóle mogę coś powiedzieć.

No to jak z tym moim pozwoleniem na wejście na stryszek dostane je???(Przecież tam jest kryjówka nietoperza). A jak tak to jednorazowo czy na stałe???.Oficjalnie nie mogę wejść na stryszek bo złamie prawo. Nigdy nie negowałem potrzeby ochrony nietoperzy, ale sam widzisz, że w niektórych sytuacjach są bezsens.

Jeśli pójdzie z tobą ”moi” a jesteś specjalistą i będziesz nadzorował wizytę to dobrze.
Przecież z moich postów właśnie taki obraz tej wizyty się wyłania. A są pretensje o szczegóły i apele ze jak mi się nie podoba to zbieraj 100 tys. podpisów na inicjatywę obywatelską...

P.S.Napisz wreszcie jest ile jest nietoperzy w Polsce.
A ostrzeżenie to gratis dostałem :>
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5419
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2010-05-03, 14:07   

seba13 napisał/a:
A ostrzeżenie to gratis dostałem


nie, ostrzeżenie dostałeś za pomówienia. Jeśli chcesz dyskutować to rób to merytorycznie po wcześniejszym zapoznaniu się z odpowiednimi aktami prawnymi (o terminologii przyrodniczej nie wspomnę) i bez formowania absurdalnych i nieprawdziwych zarzutów. W odpowiednich paragrafach znajdziesz również odpowiedzi na swoje pytania. Jako prawnikowi ;) powinno Ci to wszystko wejść do głowy jak po maśle :]


jako że zrobił się offtop a zainteresowana moi dostała odpowiednie informacje temat zamykam. Jak WJG będzie miał chęci i cierpliwość [lub żyłkę edukacyjną :] ] to se temat otworzy :P
_________________
Błażej Wojtowicz®
MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.