PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak zabezpieczyć dom
Autor Wiadomość
Iv 

Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-10, 19:36   Jak zabezpieczyć dom

Mam nastepujące pytanie do specjalistow,
otoz -zanim nadejdzie sezon letni dzialkowy chcialabym nie miec powtorki z ubieglego roku, kiedy to w panice ucieklam z dzialki pelnej nietoperzy.

Na jesieni zostala zrobiona podbitka, wczesniej nietoperze gniezdzily sie w deskach pod dachem, czy są szanse, że teraz ich nie będzie?

czy moskitiera przyczepiana na tzw rzepy , odchylajaca się czasem , wymagajaca miejscami dociskania palcem w ogole cos daje?? czy nietoperz moze wejsc do mieszkania mimo tej moskitiery inalezy zrobic zabezpieczenie na ramkach drewnianych na przyklad? może wpychac się na siłę???

czy jesli znajde nietoperza w pokoju nalezy obawiac sie , ze w nocy mogl nas ugryzc i jest wsciekly?

czy przed sezonem spytac lokalnego weterynarza o to, czy nie ma ognisk wscieklizny?

po rozmowie z zakaznikiem dowiedzialam sie, ze sprzatajac siedzibe nietoperzy nalezy miec rekawiczki, bo w razie skaleczonej reki, ktora bedzie wsadzona w ich gniazdo ( odchody, slina) mozna zakazic się wscieklizna, ze wycierajac takie miejsca na mokro takze moze odrodzic sie wirus i zakazic, ze sliny..

bardzo proszę o odpowiedzi i porade, pozdrawiam.
 
 
Pauczak 

Posty: 598
Skąd: zach-pom
Wysłany: 2013-01-10, 23:10   

Iv napisał/a:
wycierajac takie miejsca na mokro takze moze odrodzic sie wirus i zakazic, ze sliny..


I Ty w to wierzysz? :lol:
Prędzej od kleszcza załapiesz boreliozę niż od nietoperza wściekliznę.
Uświadom sobie, że te stworzenia nie lubią mieć kontaktu z ludźmi. Boją się i nie mają potrzeby przylatywać i gryźć.
Zaś kleszcze czepiają się przy każdej możliwej okazji. Nawet w centrum miasta na trawniku są.
Nie żebym napędzała Ci kolejną fobię..
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1807
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-01-10, 23:50   

Iv napisał/a:
( odchody, slina)

Zanim w ogóle zacznę - który to mądry twierdzi, że przez odchody można się zarazić wścieklizną? Numer dyplomu proszę.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Iv 

Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-11, 11:59   

nie znam nr dyplomu, ale znam nazwisko weta , ktory mi powiedzial przez telefon, ze mocz nietoperzy przenosi wscieklizne, jest to pracownik urzedu..glownego do kompletu w Wawie,

natomiast pani zakaznik powiedziala mi, ze w Stanach Zjednoczonych byly przypadki, ze osoby sprzataly strych i tam zakazaly sie wscieklizna po nietoperzach, i jeszcze zostaly inne osoby w takiej sytuacji pokasane-jak ktos wszedl na stryszek sprzatac--ale jakos slabo daje temu wiare..

bardziej przerazilo mnie, ze ten wirus wg pani zakaznik mialby sie odrodzic , jesli zaschnieta sline nietoperza potraktuje sprzatajac mokra szmata!!! jak mnie zamurowalo, to dopowiedziala, ze " no tak, bo jakby niedawno zaschlo.."

pani zakaznik byla z infolinii aids, to chyba zadna tajemnica, przeciez i tak nazwiska nie znam, a nie majac kogo spytac postanowilam wlasnie tak zadzwonic .

Jeśli zaś chodzi o wchodzenie do domu, to wystarczy poczytac Forum, aby zobaczyć wiele zdjęc wiszących na zasłonkach nietoperzy .
 
 
BJK 


Posty: 5890
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2013-01-11, 13:52   

Iv napisał/a:
eśli zaś chodzi o wchodzenie do domu, to wystarczy poczytac Forum, aby zobaczyć wiele zdjęc wiszących na zasłonkach nietoperzy .


a czy jest informacja na Forum, że te osoby, które wstawiały zdjęcia z wiszącymi na zasłonkach nietoperzami zostały pokąsane i trzeba było je szczepić p/wściekliźnie?
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
WJG 
Rzekomy Dewastator


Posty: 1807
Skąd: Gorlice/Kraków
Wysłany: 2013-01-11, 14:20   

Ło jesusicku.... jak takie osoby pracują w tych infoliniach ("wirus może się odrodzić") to nie dziwię się skąd taka panika przy każdym skorzystaniu z publicznej toalety...

"Pani Zakaźnik" się myli. Nikt nie atakował sprzątających strychy - bo strychy sprząta się po rozproszeniu kolonii, a nawet gdyby to nietoperze nie szarżują na wchodzącego na strych tylko spieprzają w szczeliny albo na zewnątrz; zarażenia wścieklizną drogą kropelkową to dwa przypadki ale z jaskiń i laboratorium, na dodatek marnie dokumentowane, na dodatek z nietoperzami, które są naturalnymi rezerwuarami wścieklizny, a same nie chorują (wampiry), na dodatek gdzie w jaskini jest tych nietoperzy tysiące.
BJK napisał/a:
a czy jest informacja na Forum, że te osoby, które wstawiały zdjęcia z wiszącymi na zasłonkach nietoperzami zostały pokąsane i trzeba było je szczepić p/wściekliźnie?

No właśnie Iv, czy chociaż jednego usera zaatakował ten nietoperz, który na zasłonce wisiał? U mnie siedzi teraz jeden koło komputera i też nie chce mnie zaatakować mimo, że podkładam mu palce pod pyszczek - jakoś się nie garną do tego wlatywania w ludzi i gryzienia na siłę. Że już nie wspomnę o chorym na wściekliznę, który na pewno latać ni będzie.
Jakby "Pani Zakaźnik" cokolwiek czytała o wirusie wścieklizny, kiedykolwiek, to wiedziałaby, że jest wrażliwy na promieniowanie UV, na detergenty, na mydła i inne złe rzeczy. Sęk z wirusami jest taki, że nie potrafią się utrzymać poza żywicielem (nazwijmy to tak roboczo), szybko padają. A lyssavirus nie jest tu wyjątkiem.
_________________
Niewłaściwy pogląd na naukę zdradza się
w dążeniu do tego, by mieć słuszność

K. Popper
 
 
 
Iv 

Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-11, 19:13   

Szybko? dopiero podawałam link, że 14 godzin w suchej, 24 godziny w mokrej slinie..ale wydaje mi sie, ze chodzi o warunki laboratoryjne, hm..
 
 
pipistrella 


Posty: 414
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-11, 21:18   

Nie chcę być złośliwa, ale wydaje mi się, że masz fobię :roll: . Może jednak poradź się jakiegoś psychologa, bo Ci to będzie ciągle życie utrudniać. Widzę, że wypowiedzi chiropterologów i pracowników Sanepidu, osób naprawdę kompetentnych, Cię nie przekonują - szkoda, Twój problem.
Niedługo dojdziesz do tego, ze nawet do parku nie pójdziesz - wiesz, ile np. w naszych Łazienkach albo w Skaryszewskim jest nietoperzy? Duuuużo, a przynajmniej dużo słychać w detektorze :cool: A może który napluł na ławeczkę? Albo nasikał?
Przepraszam, jednak byłam złośliwa, ale zrozum, takie coś naprawdę trudno zdzierżyć...
_________________
Nie każdy przyrodniczym zjawiskom dowierza:
Mała myszka ujrzała w nocy nietoperza;
Ze strachu więc do norki fiknęła koziołka,
Wołając:"Mamo! Mamo! Widziałam aniołka!"
Jan Brzechwa
 
 
Iv 

Posty: 51
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-01-12, 01:14   

owszem, troszkę jesteś złośliwa, ale trudno,
pytałam jak zabezpieczyć dom :)

nie musisz mnie nakrecac nietoperzami z Łazienek, bo i tak się boję tamtejszych wiewiorek :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.