PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mój eksperyment z wzdręgą
Autor Wiadomość
witaminek 

Posty: 5
Skąd: Naćmierz
Wysłany: 2009-04-23, 22:06   Mój eksperyment z wzdręgą

Wzdręga (scardinius erythrophthalmus L)
Rodzina: karpiowate (cyprinidae)
Potoczna nazwa: Krasnopióra

• Występowanie: wzdręga występuje w Europie Zachodniej, Środkowej, północnych Włoszech i na Bałkanach, w basenie Morza Czarnego i Kaspijskiego, aż po Ural i Jezioro Aralskie, w południowych Włoszech oraz w centralnej Grecji. W Polsce można ją spotkać w jeziorach, rzekach wielkich nizinnych, gdzie preferuje spokojne wody o mulistym podłożu. Wzdręga jest rybą typowo stadną, która lubi przybrzeżną strefę porośniętą roślinnością. Pewne miejsca jej stałego pobytu to również partie wody w pobliżu przybrzeżnych zarośli i trzcin od strony głębokiej wody, gdzie podczas ciepłych dni rozprasza się wśród wodorostów i żeruje blisko powierzchni wody lub nieruchomo stojąc w pozycji pochylonej wygrzewa się na słońcu. Z kolei w dni wietrzne, pochmurne i niezbyt ciepłe wzdręgi należy szukać głębiej. W okresie wiosennym, jesiennym oraz podczas zimnego lata preferuje zmącone wody tuż przy dnie, czasami nawet na głębokości do 5 m.


• Morfologia: zewnętrzną budową przypomina płoć, charakterystyczną różnicą jest kolor płetw - jasnoczerwony. Ciało wzdręgi jest wygrzbiecone i ścieśnione po bokach. Krawędź brzucha, pomiędzy płetwami brzusznymi a odbytową, w postaci kila. Początek nasady płetwy grzbietowej wyraźnie przesunięty do tyłu w stosunku do nasady płetw brzusznych. Otwór gębowy jest wąski, skośnie skierowany ku górze. Duże koliste łuski, 40-43 wzdłuż linii bocznej. W płetwach piersiowych po 16-17 promieni, w grzbietowej 10-12, a płetwa odbytowa ma ich 12-14. Grzbiet oraz wierzchnia część głowy są zielonoszare do zielonobrązowych, a boki jaśniejsze o mosiężnym połysku. Płetwy brzuszne, odbytowa i grzbietowa w charakterystycznym, mocnym, pomarańczowym do krwistoczerwonego odcieniu. U nasady w kolorze od brązowawego do szarego. Długość 20-30 cm, maksymalnie 45 cm.


• Żerowanie: młode osobniki żywią się planktonem, a po osiągnięciu długości około 7 cm zaczynają zjadać głównie roślinność wodną. Pokarmem wzdręgi są również małe organizmy zwierzęce, takie jak owady i ich larwy. W zbiornikach ubogich w wartościowy pokarm, wzdręgi polują także na drobny narybek innych ryb. Zjadają wszelkiego rodzaju robactwo i larwy znajdujące się na łodygach roślin wraz z glonami. Chętnie biorą na czerwonego robaka czy przynęty roślinne.


• Rozmnażanie: tarło od maja do czerwca, samica składa wówczas 100-200 000 jaj, które następnie przylegają do roślin wodnych. Okres inkubacji trwa od 3 do 10 dni. Tarło odbywa się zwykle w okresie od kwietnia do maja (podobnie jak u płoci).

• Okres ochronny: brak

• Wymiar ochronny: 15 cm



Podczas wizyty u rodziców na święta wielkanocne złapałem wzdręgę w miejscowym stawie przeciwpożarowym. Wsadziłem ją do akwarium i oto co zaobserwowałem:


Użyty sprzęt:
-akwarium 12,5 litra pojemności, brak podłoża piaskowego/żwirowego i roślinności.
-filtr+napowietrzacz: wydajność 260l/h; odpowiednie dla akwaria od 30 do 60 litrów (wg instrukcji); w zupełności wystarcza do zapewnienia warunków tlenowych w w tym małym akwarium.
- Woda do akwarium: zwykła zimna kranówka

Obiekt badawczy:
- Ryba słodkowodna gatunku Wzdręga. Złapana na wędkę spławikową dnia 09.04.2009 w stawie przeciwpożarowym w Naćmierzu. Wpuszczona do akwarium około godziny 12:00.. Pompka działa od rana do wieczora, na noc napowietrzanie jest wyłączone.
- długość ok 15 cm

Obserwacje:

Dzień 1 godz 22:00:

Ryba przeżyła pierwszą dobę. Rano przed włączeniem pompki, „oddech” – poruszanie skrzelami ryby był dość intensywny, co mogło być spowodowane brakiem napowietrzania w ciągu nocy. Spróbowałem również poddać jej małą kulkę chleba jako pokarm, lecz nie okazała zainteresowania. Ryba dostatecznie ruchliwa, wygląd zewnętrzny wskazuje na dobry stan fizyczny.
Uwagi: Wzdręga jest dość delikatną rybą spokrewnioną z płocią, więc mogą być problemy z utrzymaniem jej w akwarium. Osobiście nie daje jej za wiele dni życia, lecz może mnie miło zaskoczyć, gdybym miał obstawiać dałbym jej 5 dni życia. W swoim doświadczeniu nie będę jej karmił, chcę zobaczyć ile jest w stanie przeżyć w akwarium w warunkach które mogę jej obecnie stworzyć.

Dzień 2 godz 17:30

Rybka nadal żyje, z rana objawy jak w dniu poprzednim, przyśpieszone oddychanie. Po godzinie 17stej wymieniłem wodę w akwarium, po włożeniu ryby z powrotem do świeżej wody miała problemy z adaptacją do nowej temperatury, ale myśle ze za pare godzin zacznie normalnie funkcjonować. Godz 20:58 rybka zaczela szybko i gwaltownie plywac po calym akwarium od czasu do czasu, czyzby z glodu ?!?

Dzień 3 godz 21:09

Już 3 doby z życia akwarium Wink. Cały dzień rybka przeżyła dość spokojnie, oddech w porzadku. Teraz zaczyna ciekawić mnie tylko jedno .... kiedy zdechnie z głodu ...

Dzień 4 godz 21:02

4 doba, daje radę ta rybka mała, wczoraj wrzuciłem jej komara i go zjadła , chyba niezle jest głodna, ogolnie ma spokoj, tylko jak moje koty podchodza do akwarium to sie chyba stresuje. Sprobuje jej złapac jakiegos pajaczka albo muszke jutro, zeby cos przelknela.

Dzien 5 godz 17:00

Doba nr 5 bez zmian, filtr filtruje, napowietrzacz napowietrza, ryba pływa.

Dzień 6 godz 21:23

Nadal bez zmian, ryba nie pływa bokiem ani do góry brzuchem, na pewno jest głodna, ale nadal dobrze sie trzyma.

Dzień 7

Wciąż ok. Obiecałem rybce jeśli dożyje 10 doby to wypuszczę ją do stawu niedaleko domu.

Dzień 8 godz 11:54

Ósma doba. Naprawdę nie widzę żadnych problemów z utrzymaniem tej ryby w akwarium oprócz dostarczenia jej pokarmu. Gdybym miał ją mieć na dłużej, dostarczyłbym jej jakąś wodną roślinkę oraz małe bezkręgowce wodne z takim zestawem może nawet by przyrastała wagowo i na długość.

Dzień 9 godz 22:22

Każdego wieczoru od 21 do 23 wzdręga zwiększa swoją aktywność. Intensywnie pływa po akwarium, szybciej i więcej niż w ciągu dnia. Czyżby w poszukiwaniu pokarmu ? Może to by była dobra pora na ryby spokojnego żeru jeśli chodzi o wędkowanie.

Dzień 10 godz 9:30

Wzdręga odzyskała wolność, szkoda że nie mogłem sprawdzić ile przeżyje na maxa bez jedzenia w tym akwarium, ale 10 dni pozwala mi wyciągnąć wniosek, że jest to gatunek ryby, który przy odpowiednich warunkach można swobodnie hodować w akwarium. W przyszłości spróbuje zapewnić jej lepsze warunki bytowe.

dadadadas.jpg
Plik ściągnięto 3862 raz(y) 65,32 KB

czasem spokoju nie miala.jpg
Plik ściągnięto 3898 raz(y) 55,1 KB

 
 
badger 
UP Poznań


Posty: 438
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-23, 22:14   

czemu niby miało służyć do "doświadczenie" ? Bo według mnie po prostu poznęcałeś się nad rybą.
 
 
witaminek 

Posty: 5
Skąd: Naćmierz
Wysłany: 2009-04-23, 22:20   

Temu, że może zamiast ryb egzotycznych można z równą frajdą i skutkiem hodować nasze polskie gatunki.
 
 
elf_zielony 


Posty: 557
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-04-23, 22:35   Re: Moj eksperyment z wzdręgą.

witaminek napisał/a:
szkoda że nie mogłem sprawdzić ile przeżyje na maxa bez jedzenia w tym akwarium


...wielka szkoda, może jeszcze sprawdzić ile dni przeżyje w ten sposób kanarek albo kot? :dobani:

witaminek napisał/a:
W przyszłości spróbuje zapewnić jej lepsze warunki bytowe.


I to jest bardzo pocieszające :?

Na przyszłość zamiast eksperymentów polecam wizytę w ZOO - choćby wrocławskim, gdzie pospolite gatunki słodkowodne hoduje się z powodzeniem od dawna.
_________________
Hania Sztwiertnia
Wrocławska Grupa Obrączkarska ODRA
Śląskie Towarzystwo Ornitologiczne
 
 
witaminek 

Posty: 5
Skąd: Naćmierz
Wysłany: 2009-04-23, 22:38   

Jeśli będę we Wrocławiu to nie omieszkam.
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2009-04-23, 22:42   

witaminek napisał/a:
Temu, że może zamiast ryb egzotycznych można z równą frajdą i skutkiem hodować nasze polskie gatunki.

poszperaj w dziale i dowiesz sie ze Ameryki nie odkryłeś.
"Polaki" hoduje już od wielu lat.
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
witaminek 

Posty: 5
Skąd: Naćmierz
Wysłany: 2009-04-24, 08:39   

Widziałem i czytałem, zwlaszcza Pana temat akwarystyka, lecz mi chodziło głównie o hodowlę polskich gatunków z wyłączeniem egzotycznych.
 
 
witaminek 

Posty: 5
Skąd: Naćmierz
Wysłany: 2009-04-25, 10:09   

Corvus napisał/a:
witaminek napisał/a:
Temu, że może zamiast ryb egzotycznych można z równą frajdą i skutkiem hodować nasze polskie gatunki.

poszperaj w dziale i dowiesz sie ze Ameryki nie odkryłeś.
"Polaki" hoduje już od wielu lat.


Czy może mi Pan napisać jakie gatunki udaje się Panu hodować oraz czy udało się Panu również je rozmnożyć ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.